wtorek, 24 października 2017 r.

Kraśnik

Tak się tu dba o zabytki

  Edytuj ten wpis
Dodano: 11 lutego 2008, 16:01

Miasto nie spieszy się z wykonaniem zabezpieczenia terenu wykopalisk nad zbiornikiem retencyjnym w Suchyni.

Podczas prac przy budowie parkingu natrafiono na pozostałości po starym piecu do wypału cegły. Znalezisko zbadali przedstawiciele konserwatora zabytków i zalecili jego odrestaurowanie i uwidocznienie. Teren miał być zabezpieczony przed zimą, mrozami i opadami. Jeszcze w październiku obiecywały to władze miasta. Tymczasem wykopalisko zostało znowu częściowo zamulone na skutek opadów i spływającej wody.

- Tak właśnie dba się o zabytki w mieście. Wiadomo że miasto nie jest szczęśliwe z tego powodu, że na środku parkingu ma stać jakiś stary piec. Jak nie zabezpieczą tego wykopaliska, to może się zawali do końca - mówi ze zdenerwowaniem jedna z osób, której bliska jest historia miasta.

Jednak w urzędzie bagatelizują sprawę.

- Takie prowizoryczne zabezpieczenie na razie powinno wystarczyć. 
Ze znaleziskiem nic złego się nie dzieje. Czekamy do wiosny, aby zrobić trwalszą konstrukcję.

Będą w tej okolicy prawdopodobnie wykonywane dodatkowe prace archeologiczne, więc musimy poczekać na ich wynik - wyjaśnia Daniel Niedziałek, rzecznik prasowy Urzędu Miasta Kraśnik.
(FP)
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
smutas
głaz
wiedzący
(7) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

smutas
smutas (12 lutego 2008 o 17:30) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Niebawem w Kraśniku w czasie przeszłym będzie się mówiło o unikatowej budowli: tzw. dworku modrzewiowym. W samym centrum miasta popada w ruinę wyjątkowo piękny budynek. Cóż? Kraśnik nie miał i nadal nie ma dobrego gospodarza. To miasto przeklęte...
Rozwiń
głaz
głaz (12 lutego 2008 o 15:43) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
kraśniczanin napisał:
Ot, mamy kraśnicką Dolinę Rospudy! Jakie zabezpieczenie zdaniem pana FP wymagane jest do uchronienia kilkudziesięciu cegieł? A może wypadałoby sięgnąć do Encyklopedii (np. PWN) gdzie można się dowiedzieć, że zabytkiem obiekt staje się z chwilą wpisania do Rejestru Zabytków?
Proponuję aby FP przykuł się łańcuchmi do gruzów do czasu wybudowania zabezpieczenia.


Jak tak bedzie sie zabezpieczać wartościowe rzeczy to nigdy nie będą miały szansy zostania zabytkami, bo po prostu zostana zniszczone i nie bedzie co wpisywac na liste.
Rozwiń
wiedzący
wiedzący (12 lutego 2008 o 15:31) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Chyba to znalezisko jest bez wartości, i Pan Burmistrz obecnie nam miłujący, nie przewiduje zysków dla miasta. I stąd się bierze brak zabezpieczenia.
Rozwiń
kraśniczanin
kraśniczanin (12 lutego 2008 o 12:45) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A skąd taka odwaga w Dzienniku i pierwszy, po dłuższej przerwie, krytyczy artykuł?
Rozwiń
kraśniczanin
kraśniczanin (12 lutego 2008 o 12:03) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ot, mamy kraśnicką Dolinę Rospudy! Jakie zabezpieczenie zdaniem pana FP wymagane jest do uchronienia kilkudziesięciu cegieł? A może wypadałoby sięgnąć do Encyklopedii (np. PWN) gdzie można się dowiedzieć, że zabytkiem obiekt staje się z chwilą wpisania do Rejestru Zabytków?
Proponuję aby FP przykuł się łańcuchmi do gruzów do czasu wybudowania zabezpieczenia.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (7)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!