środa, 22 listopada 2017 r.

Kraśnik

Trzy gminy dogadały się i strażacy ochotnicy mają nowy sprzęt

  Edytuj ten wpis
Dodano: 13 grudnia 2010, 17:22

Samorządowcy połączyli siły, zawiązali konsorcjum i zdobyli unijne pieniądze. Dzięki temu strażacy ochotnicy z Gościeradowa, Trzydnika Dużego i Dzierzkowic w powiecie kraśnickim dysponują takim sprzętem jak zawodowcy.

Dwa lata temu trzy gminy zawiązały konsorcjum. Pomysłodawcą byli urzędnicy z Gościeradowa. – Wszystko w myśl zasady "duży może więcej” – wyjaśnia Tomasz Najs z Urzędu Gminy w Gościeradowie, odpowiedzialny za realizację projektu. – Zdawaliśmy sobie sprawę, że więcej możemy osiągnąć jako konsorcjum.

Projekt wartości 1 miliona 183 tys. zł otrzymał unijne dofinansowanie w wysokości 85 proc., czyli ponad 1 mln zł. Dzięki wsparciu Unii udało się kupić nowy sprzęt dla strażaków ochotników. – Samochody, które mieliśmy do tej pory, są stare i zniszczone, mają po 20, a nawet 30 lat – mówi Jan Filipczak, wójt Gościeradowa.

Zakupiono w sumie trzy samochody ratowniczo-gaśnicze. – Każda gmina podała, jaki wóz jest jej potrzebny i z jakim wyposażeniem – dodaje Najs.

Gmina Gościeradów ma średni wóz marki Man/Stolarczyk, a dwie pozostałe gminy lekki wóz marki Ford Transit. – Resztę dołożyły gminy. – To duży sukces, m.in. finansowy – podkreśla Franciszek Kwiecień, wójt Trzydnika Dużego. – Myślę, że żadnej z gmin nie byłoby stać, aby takie samochody kupić.

– W zupełności wystarczy nam lekki samochód – zapewnia Jan Grzebała, wójt Dzierzkowic. – Mam nadzieję, że kupione przez nas wozy będą dobrze służyć mieszkańcom.

Gminny projekt ma na celu poprawę bezpieczeństwa ekologicznego. – Dzięki nowym samochodom będzie można m.in. szybciej dojechać na miejsce wypadku i szybciej udzielić pomocy medycznej – wylicza Michał Wróblewski z Centrum Szkoleń Europejskich. – Na podstawie dotychczasowych statystyk wyliczono, że w 2011 roku zakupione wozy wezmą udział w ok. 90 akcji OSP.

Pomysł chwalą strażacy. – Bardzo rzadko zdarzają się sytuacje, że jednostki OSP dostają nowy sprzęt – podkreśla mł. bryg. Artur Bis, komendant powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Kraśniku. – Na identycznym sprzęcie pracują strażacy służby zawodowej. Mam nadzieję, że inne samorządy pójdą w ślady tych trzech gmin.

Nowoczesny sprzęt już służy mieszkańcom Gościeradowa. – Na wyposażeniu wozu jest m.in. piła motorowa, sprzęt do ratownictwa chemicznego i kombinezony. Jest też wysuwany maszt oświetleniowy – tłumaczy Henryk Iwan, prezes OSP Gościeradów.

Program zrealizowano z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego województwa lubelskiego.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
ANO
strazak
Tomek
(11) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

ANO
ANO (19 stycznia 2011 o 20:37) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='miki' timestamp='1292684151' post='407782']
przegranym jest wójt i jego wyborcy bo będą to kolejne zmarnowane 4 lata. Gościeradów jest gminą która najgorzej sobie radzi jeśli chodzi o pozyskiwanie funduszy. Wójt Filipczak jest ze wszystkimi na pieńku od starostwa po urząd marszałkowski. Nie umie się z nikim dogadać jeśli chodzi o kluczowe dla gminy inwestycje realizowane wspólnie np z powiatem. W końcu to PISior a tacy ludzie wolą wojować i mącić zamiast robić coś pożytecznego.
[/quote]

A skąd zdobyłeś takie "rewelacje" o niewykorzystywaniu środków unijnych przez gminę Gościeradów? Były wójt ci powiedział? To go zapytaj, ile on przedakcesyjnych zdobył i na co? To się biedaku dowiedz, a nie pisz bzdur wyssanych z palca. W grudniu, po pierwszej turze wyborów Urząd Marszałkowski prezentował takie dane na konferencji w Kraśniku, z uwzględnieniem gmin powiatu kraśnickiego, to poszukaj tych materiałów, a nie opowiadaj bajek. Dla ciebie "kolejne zmarnowane lata" to: remont budynków szkół oraz ich wyposażenie w meble, sprzęt i środki dydaktyczne, remont budynku OPS, Gminy (który wyglądał jak nora, a nie urząd)GOK-u i biblioteki, budowa sali gimnastycznej w Liśniku i Mniszku, 2 place zabaw dla dzieci, remont większości remiz, budowa od podstaw jednej (w Księżomierzy), chodnika w Liśniku, w Księżomierzy (dofinansowanie w ok. 50%, bo to powiatowa droga),remont ośrodka zdrowia w Gościeradowie, przedszkola w każdej wsi, gdzie jest szkoła (za unijne pieniądze właśnie, znajdź taką gminę w naszym powiecie). A poza tym wiele projektów unijnych z Kapitału Ludzkiego (jeśli wiesz, co to znaczy) przezaczonych na zajęcia dla uczniów w szkołach, a także różne szkolenia dla dorosłych. To oczywiście fragment tego, co zostało zrobione. Jeśli to "zmarnowane lata", to życzę zdrowia jego poprzednikowi, bo jak wyglądała gmina za jego czasów, to dobrze, aby sobie niektórzy przypomnieli, takiego "dziadostwa" nie było w żadnej gminie. Bo jakoś to się dziwnie wszystko szybko zapomina. A co do przynależności, to biedaku nie mów, jeśli nie wiesz, Wójt jest bezpartyjny (startuje z własnego komitetu), no a kolesie z tzw. PSL-u tego przeboleć nie mogą.Szczególnie jego poprzednik. I w tym jest cały problem. A jeśli to, co zostało zrobione nie jest pożyteczne, to znajdź gminę z powiatu kraśnickiego, która zrobiła przez 8 lat tyle, co zrobiono w tej gminie. I ją przedstaw.
Rozwiń
strazak
strazak (18 grudnia 2010 o 18:11) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Kolego Tomku zycze Ci zeby Twoj dom stanal w plomieniach a wszystkie zastepy PSP byly akurat na innych wyjazdach... strasznie mnie irytuja glosy ludzi ktorzy nie znaja tematu a pieprza glupoty... Jakbys troche wnikal w tematyke to wiedzialbys ze jednostki nalezace do KSRG sa czesto na miejscu pozaru przed PSP i te minuty potrafia zadecydowac o uratowaniu zycia lub mienia, ludzie sa w wiekszosci nie z przypadku i dobrze wyszkoleni. No i zakladajac ze widziales kiedys pozar lasu powiedz mi, jak sily PSP (przewaznie 3 zalogi wyjazdowe na zmianie) mialyby sobie z nim poradzic, bo ja po prostu tego sobie nie wyobrazam (a uwierz mi troche juz jezdze). Owszem sa jednostki ktore poza zebraniami i zawodami nie jezdza praktycznie nigdzie, ale to nie powod zeby wszystkich wrzucac do jednego worka!
Rozwiń
Tomek
Tomek (18 grudnia 2010 o 16:58) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A może ktoś mi wyjaśnić po co gamoniom z OSP taki sprzęt?Przecież oni potrafią tylko wóde pić.Od gaszenia pożarów jest PSP a OSP może tylko teren zabezpieczać do czego nie potrzeba specjalistycznego sprzętu.OSP to relikt przeszłości który był dobry w latach 50-70-tych.A teraz to jest zjadacz ok.30% budżetu każdej gminy,potencjalna skarbnica głosów oddawanych na wójtów promujących straże (z reguły ci są związani z PSL).Te całe zawody,treningi,zebrania(które i tak zazwyczaj kończą się wielkim piciem) jako żywo przypominają
mi zabawę w Wojtka-Strażaka i tylko szkoda że panowie strażacy nie bawią się na własny koszt...
Rozwiń
Filipczak - nie mój wójt
Filipczak - nie mój wójt (18 grudnia 2010 o 16:05) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='JAN' timestamp='1292652599' post='407634']
HEJ ,goscieradowiak chyba nie dorosles jeszcze i brak ci rozsadku;;;przegraliscie i to boli Was
[/quote]

Przegranym to jest właśnie Filipczak, trudno mówić o sukcesie jeżeli przewaga wójta który rządzi którąś z kolei kadencje to tylko 300 głosów a kontrkandydatem jest mało znana osoba. Jeżeli Wójt byłby taki super to cieszyłby się uznaniem mieszkańców i przeszedł bez problemu w pierwszej turze jak to miało miejsce w kilku gminach naszego powiatu.
Rozwiń
WI MI SA
WI MI SA (18 grudnia 2010 o 16:01) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='gościeradowiak' timestamp='1292521673' post='406859']
Co fakt to fakt, pracuje jeszcze córka brata wójta, pracuje matka R. pracuje w gminie a jej syn jest informatykiem w opiece, chrześnica wójta jest sekretarką w szkole. ja też chcę tam pracować, wójcie, wujku mój załatw robotę.

Kompetencje przecież nie są istotne, w końcu synowa państwa Ch kilka razy podchodziła do matury. Ja zdałem za pierwszym razem. to duży plus.
[/quote]

BYŁAM NA STAŻU W GMINIE, O GŁUPI STAŻ TRZEBA BYŁO SIĘ NACHODZIĆ I NAPROSIĆ AŻ NOGI BOLAŁY, BĘDĄC NA STAŻU PRZEJRZAŁAM NA OCZY, BO Z ETATAMI JEST TAK JAK PISZĄ I JAK SIĘ SŁYSZY. JA ODCZUŁAM TO NA WŁASNEJ SKÓRZE. NIC, ŻE MASZ STUDIA, MOŻESZ NAWET MIEĆ DOKTORAT I TAK NIE MA TO ZNACZENIA. JEST ZA TO PRACA DLA OSÓB KTÓRE MIAŁY PROBLEMY ZE ZDANIEM MATURY...
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (11)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!