wtorek, 12 grudnia 2017 r.

Kraśnik

W Kraśniku ma powstać Centrum Certyfikacji Produktów Regionalnych (wizualizacje)

Dodano: 11 lutego 2017, 17:49

Szykują się zmiany w dzielnicy fabrycznej. Będzie Centrum Certyfikacji Produktów Regionalnych. Przeniesie się tu wydział geodezji. A powiat będzie miał do sprzedania działki

– Nasza koncepcja zagospodarowania tych terenów zmierza do rewitalizacji i ożywienia centrum dzielnicy fabrycznej Kraśnika po tym jak w ostatnich latach aktywność społeczna przeniosła się w okolice Fabryki Łożysk Tocznych, gdzie powstały markety i nowe targowisko miejskie – mówi Andrzej Maj, starosta Kraśniki.

Wiadomo już, jaka przyszłość czeka teren po byłej przychodni SPZOZ przy al. Niepodległości 23.

– Największą działkę, na której stoi nieczynna od paru lat przychodnia zdrowia chcemy podzielić na mniejsze parcele i je sprzedać – zapowiada starosta kraśnicki. – Nie będziemy tego terenu sprzedawać w całości, ponieważ nie chcemy aby powstał w Kraśniku kolejny market. Chcemy aby działki z przeznaczeniem na działalność handlowo-usługową kupili lokalni przedsiębiorcy.

– Podobną sytuację mieliśmy w przypadku działki przy ul. Mickiewicza, która także została podzielona na mniejsze. Sprzedaliśmy je lokalnym przedsiębiorcom – dodaje Mateusz Kaproń, p.o. naczelnik Wydziału Budownictwa, Inwestycji, Rolnictwa i Ochrony Środowiska Starostwa Powiatowego w Kraśniku.

Starostwo Powiatowe w Kraśniku chce ogłosić przetargi dotyczące sprzedaży kilku działek przy ul. Niepodległości do połowy tego roku.

Władze powiatu wracają także do koncepcji uruchomienia Centrum Certyfikacji Produktów Regionalnych. Ma ono działać w budynku, w którym funkcjonują obecnie oddziały szpitalne – kardiologiczny i ginekologii.

– Te oddziały będziemy chcieli w ciągu roku przenieść do głównego budynku szpitala (w starej części Kraśnika - red.) – zaznacza starosta kraśnicki.

Do ewentualnej dyspozycji planowanego centrum będzie też budynek po stacji dializ firmy Fresenius, która ma także zostać przeniesiona do starej części miasta.

– Jest to nasza sztandarowa inwestycja, o której mówiliśmy już pod koniec poprzedniej kadencji. Chcemy pomagać naszym lokalnym producentom nie tylko jeśli chodzi o badanie produktów spożywczych i rolniczych, ale też i innych np. rękodzielnictwa – dodaje starosta kraśnicki.

Starostwo stara się o dofinansowanie projektu, który dotyczy m.in. utworzenia Centrum Certyfikacji Produktów Regionalnych. – Na modernizacje budynku złożyliśmy już wniosek o dofinansowanie. Całościowy wniosek opiewa na kwotę ok. 4 mln zł i nie dotyczy tylko tej nieruchomości. Z tego co wiem konkurs ma zostać rozstrzygnięty w połowie tego roku, więc pod koniec roku być może rozpoczęlibyśmy roboty budowlane.

Starostwo podjęło już rozmowy z różnymi firmami w sprawie współpracy przy tym projekcie. – Podpisaliśmy już list intencyjny ze spółką Nextbio, działającą w Lubelskim Parku Naukowo-Technologicznym – zdradza Kaproń.

Władze powiatu chcą zająć się też innym budynkiem, przy al. Niepodległości, w którym do ubiegłego roku funkcjonował oddział dziecięcy. W budynku tym znajdzie się Wydział Geodezji i Gospodarki Nieruchomościami.

– Stoi pusty i niszczeje, dlatego chcemy go zagospodarować – mówi Kaproń.

– Chcemy usprawnić działania naszej administracji - dodaje starosta Maj. – Dzisiaj wydział geodezji mieści się na ul Kolejowej, czyli w starej części Kraśnika. Chcemy, żeby wydział ten był bliżej siedziby starostwa. Kolejny powód przeniesienia tego wydziału to lepsze połączenie jeśli chodzi o komunikację miejską.

W tym roku zostanie wykonany remont. – Jak najmniejszym kosztem chcemy dostosować ten budynek do potrzeb administracji – dodaje Kaproń.

– Chciałbym aby od 1 września w nowym budynku wydział geodezji zaczął już funkcjonować – zapowiada starosta kraśnicki.

Budynek przy ul. Kolejowej, z którego urzędnicy się wyprowadzą powiat zamierza sprzedać.

ABC
nie jestem robotem
Użytkownik niezarejestrowany
(27) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

ABC
ABC (25 lutego 2017 o 14:45) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Takie centrum potrzebne jest jak wrzód na doopie. I szybciej bedzie to centrum do wyciagania pieniędzy od procudentów, które im sie zwrócą w wyższej cenie sprzedawanych towarów. A  certyfikat będzie dla tego, kto  więcej za niego zapłaci. I najważniejsze ileż takich produktów regionalnych ma szanse powstac w ciągu roku? Jak nic będzie to kolejna przechowalnia dla osób z rodziny i znajomków bliskich starostwu.
Rozwiń
nie jestem robotem
nie jestem robotem (25 lutego 2017 o 12:22) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A w ogóle w jakim celu toto powstaje? Jak dla mnie, to tylko po to, żeby było w czyś,  w byle czym ulokować swoich, zeby mieli łatwą i przyjemna pracę, a pieniażki kazdego miewsiaca wpływały na konto. Któz w tym kraju, a tym bardziej miescie bedzie pracował na takie darmozjadztwo.?
Rozwiń
Gość
Gość (14 lutego 2017 o 22:27) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Mądrzejszym? Lepszym? Ktoś tu sobie pochlebia?
Rozwiń
Gość
Gość (14 lutego 2017 o 22:21) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Pomysł jak zwykle ukradli mądrzejszym i lepszym.Banda oszustow
Rozwiń
Gość
Gość (14 lutego 2017 o 21:12) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Specjalność regionu: certyfikowany Czub-ularz z ustami jak malina...
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (27)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!