sobota, 21 października 2017 r.

Kraśnik

W Straży Miejskiej w Kraśniku będzie dwóch komendantów?

  Edytuj ten wpis
Dodano: 14 lutego 2013, 15:43
Autor: (aa)

Zwolniony dyscyplinarnie blisko 2 lata temu komendant Straży Miejskiej w Kraśniku wróci do pracy. Tak w czwartek zdecydował sąd w Lublinie. Urzędnicy nie wiedzą jeszcze jak ta współpraca będzie wyglądać, bo od połowy 2011 r. Kraśnik ma nowego komendanta.

Piotr Różyński został odwołany z funkcji niedługo po tym jak fotel burmistrza Kraśnika objął Mirosław Włodarczyk.

- Później próbowano zwolnić mnie ponownie. W konsekwencji, 14 kwietnia 2011 r. straciłem pracę dyscyplinarnie – opowiada Piotr Różyński, komendant Straży Miejskiej w okresie, kiedy miastem rządził burmistrz Piotr Cz. – Zostałem pozbawiony środków do życia i to w momencie, kiedy spodziewaliśmy się kolejnego, piątego dziecka - dodaje.

Różyński już przy pierwszym odwołaniu go z funkcji skierował sprawę do sądu pracy.

– W lipcu 2012 r. zapadł pierwszy wyrok przywracający mnie do pracy, ale urząd się odwołał. To tylko przeciągnęło tą sprawę o kilka miesięcy – mówi. – W czwartek sąd ponownie podzielił moje wątpliwości, że bezprawnie zostałem pozbawiony pracy. A zrobiono to z pełną premedytacją. Czułem się wtedy tak, jakby ktoś przyszedł do mojego domu i kazał mi się pakować, bez podania powodu. I dodaje: We wtorek wybieram się do urzędu zgłosić moją gotowość do pracy.

– Szanujemy i respektujemy prawomocne wyroki sądów – komentuje Michał Mulawa, rzecznik Urzędu Miasta w Kraśniku. – Po powrocie do pracy pana Różyńskiego zastanowimy się, w jakim zakresie będzie ta dalsza współpraca.

Od 1 lipca 2011 r. obowiązki komendanta kraśnickiej Straży Miejskiej pełni Jakub Bącal.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
pamiętliwy przedszkolak
white
Gość
(58) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

pamiętliwy przedszkolak
pamiętliwy przedszkolak (21 lutego 2013 o 20:13) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='obserwator' timestamp='1361447243' post='736785']
To nie pracownik pisze tylko chyba sam zainteresowany, którego ja pamiętam jeszcze z czasów szkoły i z czasów ZGM . W szkole to on nie uchodził za kozaka, a w ZGM to już był taki malutki , że przed Wielkim Czu to na baczność stawał. Największym bohaterstwem to się zainteresowany wykazał, jak był sędzią z legitymacją partyjną, którą szybko zamienił na "radiomaryjną", ale to się już nie wrati.
[/quote]
Obserwator, a do zupy w przedszkolu ci czasem Jach nie napluł i stąd ta straszna trauma?
Rozwiń
white
white (21 lutego 2013 o 16:09) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='celebryta' timestamp='1361453559' post='736850']
Jakby nie patrzeć, jakiś szarak nie budziłby tak ogromnych emocji. Chapeau bas !
[/quote]


On budzi emocje i nie jest to na pewno strach. Jak sobie Włodarczyk wziął "specjalistę" od sportu z FŁT, to też budziło to emocje. Myślisz, że dlatego że jest to tak ważna i nietuzinkowa postać? Może zaś mierna i o niezbyt wielkich kwalifikacjach? Zupełnie jak nasz bohater z ZGM
Rozwiń
Gość
Gość (21 lutego 2013 o 16:05) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='pracownik' timestamp='1361439091' post='736715']
Te emeryt przyjdź do KPM- u i bez kolejki zobacz jak te meble po 20 latach dobrze służą.Takiego dyrektora jak pan Jach to nigdy nie mieliśmy i Kraśnik miał nie będzie. Emeryt a jak nie wierzysz to przyjdź i powiedz na niego złe słowo to w dziuba zarobisz i tyle.
[/quote]


Ha, ha, ha! Za te meble można byłoby kupić ze 4-5 kompletów normalnych. NIe są tam 20, a 15 lat i w większości sa już tak zniszczone że wstyd,,, Takie meble, to kupowali sobie ale prezesi dużych frim, a nie zakładu budżetowego za pieniądze mieszkańców... Buta, arogancja, oligarhia i w dupach się poprzewracało! Ireneusz Jach tylko tym się w ZGM zaszczycił, że meble kupił za chorendalne pieniądze, raczej nikt więcej o innych jego zasługach nie pamięta. W dziób, to sobie sam daj jak tyko spojrzysz w luserko może ci się poprawi. Więcej faktów, mniej populizmu.
Rozwiń
celebryta
celebryta (21 lutego 2013 o 14:32) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jakby nie patrzeć, jakiś szarak nie budziłby tak ogromnych emocji. Chapeau bas !
Rozwiń
obserwator
obserwator (21 lutego 2013 o 12:47) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
To nie pracownik pisze tylko chyba sam zainteresowany, którego ja pamiętam jeszcze z czasów szkoły i z czasów ZGM . W szkole to on nie uchodził za kozaka, a w ZGM to już był taki malutki , że przed Wielkim Czu to na baczność stawał. Największym bohaterstwem to się zainteresowany wykazał, jak był sędzią z legitymacją partyjną, którą szybko zamienił na "radiomaryjną", ale to się już nie wrati.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (58)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!