niedziela, 17 grudnia 2017 r.

Kraśnik

Wbiegł do sklepu z nożem, zadał ciosy kobiecie i wybiegł. Był pijany

Dodano: 12 sierpnia 2017, 12:27

(fot. Policja)

Pijany 27-latek wbiegł do sklepu i zadał kilka ciosów nożem kobiecie. 58-latka trafiła do szpitala

W środę po godzinie 16.00 mieszkaniec Kraśnika poinformował patrol policji, że pod blokiem została zaatakowana kobieta.

Policjanci natychmiast udali się we wskazane miejsce, gdzie zastali zakrwawioną kobietę, która krzyczała, że została ugodzona nożem przez mężczyznę. Mundurowi zatrzymali sprawcę. Ranna kobieta została przewieziona karetką pogotowia do szpitala.

Jak ustalili policjanci, mężczyzna wbiegł do sklepu, w którym pracowała kobieta i trzymając w ręce nóż groził, że ją zabije a potem wtargnął za ladę i przytrzymując kobietę, zadał jej kilka uderzeń nożem kuchennym.

58-letniej kobiecie udało się uwolnić i wybiec ze sklepu. Jak się okazało 27-latek miał w organizmie ponad 2 promile alkoholu. Sprawca usłyszał zarzut usiłowania zabójstwa.

W piątek sąd zadecydował o 3-miesięcznym areszcie dla niego. Może mu grozić kara dożywotniego pozbawienia wolności.

Czytaj więcej o: policja nożownik
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
Santiago
(14) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (22 sierpnia 2017 o 09:06) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Nie to był andgorliwy działacz kodu
Rozwiń
Gość
Gość (13 sierpnia 2017 o 16:29) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Nie. To Polak koderasta.
Rozwiń
Santiago
Santiago (13 sierpnia 2017 o 14:39) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Wiecie kto to był? Polak, katolik?
Rozwiń
guma
guma (13 sierpnia 2017 o 12:03) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Na Krasinskiego , sklep spozywczy w bloku , miedzy Pogodna  a Gmeinera .
Rozwiń
Krasnik
Krasnik (12 sierpnia 2017 o 22:22) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Czy wiecie gdzie dokladnie to bylo?
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (14)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!