wtorek, 12 grudnia 2017 r.

Kraśnik

Władze miasta dały kupcom ultimatum

  Edytuj ten wpis
Dodano: 17 czerwca 2008, 16:15
Autor: FABIAN PLAPIS

Kupcy z ulicy Balladyny w Kraśniku muszą zadbać o porządek na targowisku albo miasto przeniesie ich gdzie indziej.

W tym tygodniu ma być ostateczna decyzja w tej sprawie.

Kłopoty zaczęły się po przebudowie ronda w pobliżu targowiska. Jest mniej miejsca na handel i kupcy się nie mieszczą. Dlatego zajmują chodnik i trawnik wzdłuż al. Niepodległości. Najgorzej jest w weekendy.

W magistracie pojawił się więc pomysł, aby przenieść miejskie targowisko z ulicy Balladyny na pusty plac po dworcu autobusowym obok Fabryki Łożysk Tocznych. To około kilometra od obecnej lokalizacji.

- Burmistrz nie chce likwidacji targowiska w dzielnicy fabrycznej, bo przecież zapewnia ono wpływy do budżetu miasta oraz miejsca pracy dla wielu osób. Musimy jednak uporządkować handel w tym miejscu. To, co dzieje się tam w weekendy, jest na dłuższą metę nie do zaakceptowania - podkreśla Daniel Niedziałek, rzecznik Urzędu Miasta Kraśnik.

Kupcy obawiają się utraty klientów na rzecz pobliskich marketów. - My się stąd nigdzie nie chcemy ruszać. Nie chcemy targu w nowym miejscu, bo tam już na pewno nikt nie będzie przychodził po zakupy - mówi pani Barbara, sprzedająca pieczywo.

W tej sytuacji miasto postanowiło zapytać o zadnie mieszkańców dzielnicy. W ankiecie 983 osób opowiedziało się za pozostawieniem targu przy Balladyny, a 1410 za nową lokalizacją.

- Wolałabym, aby targ został przeniesiony w okolice fabryki. Tam jest większy plac i można go dobrze przygotować. Ja bym tam chodziła po zakupy, a tutaj zrobiłoby się spokojniej - mówi Anna Skorupa z ulicy Balladyny.

Ostatecznie miasto dało kupcom ostatnią szansę. Dostali dwa tygodnie na uporządkowanie sytuacji. Handlowcy mieli sami wykazać się dobrą wolą i zapanować w dni powszednie nad handlem poza wyznaczonymi miejscami.

Termin ultimatum mija pod koniec tego tygodnia. Wtedy dojdzie do spotkania władz miasta z kupcami. Wówczas zostaną podjęte ostateczne decyzje.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
kraśniczanin
Qkiy
psycholog
(6) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

kraśniczanin
kraśniczanin (24 czerwca 2008 o 16:15) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
To jest jedna z niewielu rzeczy, w których popieram burmistrza!!! Targ w obecnym miejscu nie ma racji bytu, a nowa lokalizacja jest 300 metrów od obecnej, a nie kilometr.
Rozwiń
Qkiy
Qkiy (19 czerwca 2008 o 15:10) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ankieta powinna bzc przeprowadzona wycynie w dzielniczy starej
Rozwiń
psycholog
psycholog (19 czerwca 2008 o 12:04) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Pamiętajcie jedno.Czubiński ma wizje i je realizuje.Ta całe pajacowanie wokół różnych spraw mają na celu zamydlenie oczu i sugerowanie ludziom,że to dla ich dobra.Sprawa już jest postanowiona.Targowisko pod fabrykę a teren po starym targowisku na sprzedaż.Pojawiają się też pytania dlaczego tyle inwestycji jest w dzielnicy fabrycznej a nie starej.Odpowiedź jest prosta.Dzielnica fabryczna to taka nasza Nowa Huta.Ludność nie za bardzo rozgarnięta i łatwo dająca się manipulować.Kwiatki,kostka,basen,boisko w lesie,festyny,telebimy,uścisk dłoni i blebs czuje się wyróżniony.Masz rację ankieta była.Ankieterzy wiedzą do jakich ludzi pukać i kogo pytać o zdanie .Znam takich którzy czuja się dumni ,ze o czyms niby decydują i odwiedza ich UM pytając o opinie.Ankieter poinstruowany przez pijara sugeruje co jest dobre dla mieszkańca fabrycznego i ten oddaje głos zgodnie z wolą i wizją innego człowieka.Dzięki takim ludziom mamy na fabrycznym trzy markety,w budowie są dwa następne.Teren koło stacji benzynowej sprzedany pod kolejny market.Domyślam się ,ze teren po targu sprzedany zostanie pod market budowlany.Wyobrażcie sobie ,ze wokół jest kilka dużych kraśnickich sklepów z materiałami budowlanymi i nagle na srodku powstanie coś co wykończy kraśnickich kupców.No ale to juz postanowione.W straym by to nie przeszło ale w Nowej Hucie tak.
Rozwiń
Mariusz K.
Mariusz K. (19 czerwca 2008 o 09:21) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
popol napisał:
Masz rację .Czubiński udaje ,że liczy się ze zdaniem mieszkańców i mówi o ankietach które są nie do sprawdzenia.Ja nie znam nikogo kto kiedykolwiek brał udział w jakiejś ankiecie.


Akurat w tym punkcie sie zgodzić nie mogę, bo do moich rodziców emerytów zapukali ankieterzy. Było to na ul. Klonowej. Wiem, że u innych w tym bloku byli także
Rozwiń
popol
popol (18 czerwca 2008 o 16:27) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Masz rację .Czubiński udaje ,że liczy się ze zdaniem mieszkańców i mówi o ankietach które są nie do sprawdzenia.Ja nie znam nikogo kto kiedykolwiek brał udział w jakiejś ankiecie.
Po za tym jeżeli tak liczy sie z opinią mieszkańców to dlaczego z prywatyzował KPC gdzie 99% głosujących było przeciw.Typowe łapówkarze.Za plac ktoś przytuli święte kraśnickie 10% w rulonach.
Plac ma już nowego właściciela .Teraz dorobi się reszte .przeniesienie placu,opinie mieszkańców ,wycene rzeczoznawcy,ustawi przetarg .U nas normalka.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (6)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!