piątek, 15 grudnia 2017 r.

Kraśnik

Zadzwonił na policję, żeby go aresztować. A to się przestępca wkopał

  Edytuj ten wpis
Dodano: 29 grudnia 2009, 16:59
Autor: er

Mężczyzna poszukiwany za znęcanie sam zgłosił się za kratki. Zmienił jednak zdanie, gdy dowiedział się, że ma do odsiedzenie aż rok, a nie miesiąc, jak wcześniej myślał.

W poniedziałek wieczorem 37-letni Piotr G. zadzwonił do komendy w Kraśniku.

- Poszukujecie mnie... - oznajmił. Dodał, że chce zostać zatrzymany. Podał swoje dane i adres. Policjanci prośbę wykonali. Piotr G. już na nich czekał.

Szybko jednak minęła jego radość. Okazało się, że ma do odsiadki jeszcze rok, nie nie jak myślał – miesiąc.

- Mężczyzna nagle zmienił zdanie. Oświadczył iż, w takim razie nie chce teraz iść do więzienia, a zgłosi się dopiero po Nowym Roku – mówi Janusz Majewski, z policji w Kraśniku. - Na zmianę decyzji już było za późno.

Piotr G. trafił do izby zatrzymań. Dzisiaj policjanci odwieźli go do więzienia w Opolu Lubelskim.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
~gość~
A/H1N1
krasniczanin
(3) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

~gość~
~gość~ (29 grudnia 2009 o 20:51) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ale za to karę odbędzie w nowiutkim wiezieniu.....
Rozwiń
A/H1N1
A/H1N1 (29 grudnia 2009 o 20:07) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Rzemień!
Rozwiń
krasniczanin
krasniczanin (29 grudnia 2009 o 17:41) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
bystrzak
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (3)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!