środa, 18 października 2017 r.

Kraśnik

Zarzuty dla dyrektorów ws. "służbowego" wyjazdu w Alpy

  Edytuj ten wpis
Dodano: 18 stycznia 2011, 18:43

Burmistrz Piotr Czubiński pojechał do Austrii, by zdobywać praktyczną wiedzę o oświacie – zapewniał
Burmistrz Piotr Czubiński pojechał do Austrii, by zdobywać praktyczną wiedzę o oświacie – zapewniał

Rzekome szkolenie w Alpach, na które pojechali dyrektorzy szkół i kraśniccy prominenci, było wycieczką turystyczną – uważa prokuratura. Dwójce dyrektorów postawiła zarzut wyłudzenia publicznych pieniędzy na sfinansowanie eskapady.

Takie zarzuty usłyszeli małżonkowie Marzena S. i Roman S. – Nie przyznali się – mówi Beata Syk-Jankowska, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Lublinie.

W lutym 2008 roku sześciu dyrektorów szkół z Kraśnika pojechało na kilka dni w Alpy. Oficjalnie było to szkolenie, na którym mieli poznawać, jak funkcjonuje oświata w Austrii. Wyjazd sfinansowały szkoły. Dyrektorom towarzyszyli lokalni prominenci, na czele z Piotrem Czubińskim, ówczesnym burmistrzem miasta.

– To było samoszkolenie – mówił nam Robert Nowomiejski, dyrektor Szkoły Podstawowej nr 4 w Kraśniku w grudniu 2009 roku, kiedy informowaliśmy, że wyjazdowi przygląda się prokuratura.

Na czym samoszkolenie miało polegać? – Mamy operatywnego burmistrza. Każdy zabierał głos, dzieliliśmy się wiedzą o pozyskiwaniu unijnych funduszy. Obejrzeliśmy jedną szkołę, ale współpracy nie udało się nawiązać – przyznał Nowomiejski.

– Burmistrz pojechał, by zdobywać praktyczną wiedzę o oświacie. Był rozliczony na podstawie delegacji. Pozostali, w tym żona burmistrza, zapłacili z własnej kieszeni – zapewniał Zbigniew Nita, wówczas rzecznik Czubińskiego.


Alpejska eskapada była jednym z wątków trwającego ciągle śledztwa dotyczącego działalności samorządu w Kraśniku. Prokuratura przeszukała mieszkania uczestników wyjazdu. Doszła do wniosku, że w rzeczywistości urządzili sobie wypad na narty, którego nie powinni finansować z pieniędzy podatników.

Marzena S. kieruje zespołem szkół, który podlega Starostwu Powiatowemu w Kraśniku. Prokuratura zarzuciła jej, że wprowadziła w błąd starostę i pracowników swojej szkoły: wmówiła im, że wyjazd w Alpy będzie szkoleniem. W ten sposób wyłudziła 2,9 tys. zł. Te pieniądze poszły na sfinansowanie wyjazdu grupy.

Podobny zarzut usłyszał Roman S., w 2008 roku dyrektor jednej z podstawówek. On z kolei – twierdzi prokuratura –wprowadził w błąd szefów innych szkół. Uwierzyli w szkolenie i w efekcie wyłożyli na wycieczkę z oświatowych funduszy 17 tys. zł.

Małżonkowie S., to jedyne osoby, które usłyszały zarzuty w tym wątku śledztwa. Czy tylko im grozi odpowiedzialność?

– Prokuratura ocenia w sensie prawno-karnym udział innych uczestników wyjazdu w Alpy – dodaje prokurator Syk-Jankowska.

Za wyłudzenie publicznych pieniędzy grozi do 8 lat więzienia.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Mały Wacek
Marysieńka
Gość
(72) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Mały Wacek
Mały Wacek (10 listopada 2012 o 21:35) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Maryśka, Fiona, a może ty prosta baba,co jej się miesza odwaga z odwarzaniem, a zamiast kazde pisze każde jedno. Sens był:ujawnić.
Rozwiń
Marysieńka
Marysieńka (9 listopada 2012 o 15:00) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='Gość' timestamp='1352454323' post='691420']
To dlaczego tak zajadle i zapiekle bronisz pewnych osób, przedstaw się nazwiskiem, spoleczenstwo oceni , czy byłaś blisko kogos i czy na tym zyskałaś, czy nie!
[/quote]
Nie zauwazyłam, zebym w tym przypadku kogokolwiek broniła, bo nawet nie wiem o jakie osoby konkretnie chodzi. Ja nie siedze w układach i nie szukam zemsty na swoich konkurentach. Nie podoba mi sie jedynie sposób judzenia , bliski takiemu konfidentowi z czasów wojny, albo stalinizmu, a na co by sie nie odwarzył wystąpić jawnie przeciwko tym osobom. a to co robi i w jaki sposób robi wcale go nie czyni lepszym od tamtych.
i co ci da moje nazwisko, jak ja tu mogę wpisac kazde jedno i sie tego nie da sprawdzic czy podałam prawdziwe.
Rozwiń
Gość
Gość (9 listopada 2012 o 10:45) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
To dlaczego tak zajadle i zapiekle bronisz pewnych osób, przedstaw się nazwiskiem, spoleczenstwo oceni , czy byłaś blisko kogos i czy na tym zyskałaś, czy nie!
Rozwiń
Marysieńka
Marysieńka (9 listopada 2012 o 07:38) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='Nauczycielka' timestamp='1352390645' post='691166']
Opinia nie tchórzostwo!
[/quote]
Jak opinia , nie tchórzostwo , to i nie odwaga. Chociaz na opinie to zbyt mało, a jawi sie raczej jako rada, oczekiwanie, ale anonimowy sposób jego wyrażenia jest wyjątkowo tchórzowski.
Rozwiń
Nauczycielka
Nauczycielka (8 listopada 2012 o 17:04) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Opinia nie tchórzostwo!
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (72)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!