niedziela, 17 grudnia 2017 r.

Kraśnik

Znów zwolnienia w FTŁ w Kraśniku. Pracę straci prawie 500 osób

  Edytuj ten wpis
Dodano: 26 sierpnia 2009, 19:34

Umorzenie miliona złotych zaległych podatków – to efekt rozmów zarządu Fabryki Łożysk Tocznych z burmistrzem Kraśnika w sprawie ratowania zakładu. Ale to na razie za mało, by uniknąć zwolnień. Już w październiku wypowiedzenia ma dostać 437 osób.

– Te zwolnienia to dramat dla całego miasta. W Kraśniku każda rodzina ma przecież kogoś, kto u nas pracuje – mówi Leszek Walencik, wiceprzewodniczący "Solidarności” z Fabryki Łożysk Tocznych w Kraśniku. – Dlatego musimy zrobić wszystko, by uratować miejsca pracy. Mamy nóż na gardle, nie wykluczamy akcji protestacyjnej.

Kilka dni temu zarząd poinformował związki zawodowe, że w październiku wypowiedzenia dostanie 437 osób. Z pracy ma odejść 139 pracowników bezpośrednio i 217 pośrednio zatrudnionych przy produkcji oraz 81 umysłowych.

W fabryce zawrzało, bo to już kolejne grupowe zwolnienia w FŁT. – Padł na nas blady strach. Każdy myśli, że to teraz jego kolej – mówi nam jeden z pracowników.

W FŁT pracuje w tej chwili 2271 osób. Od lipca tamtego roku z pracy odeszło 420 osób (zostali zwolnieni albo zwolnili się sami po obniżce płac). Reszta załogi pracuje do końca roku na 5/6 etatu. – Na samym funduszu płac zarząd zaoszczędził już milion złotych – dodaje Walencik. – Dlatego chcemy wiedzieć, jaka jest sytuacja finansowa firmy i czy kolejne zwolnienia są uzasadnione.

Zarząd spółki nie ma wątpliwości: bez redukcji zatrudnienia fabryka może nie przetrwać. – Zamówienia zmalały w ciągu roku o 50 proc. Najwięcej straciliśmy na znaczącym spadku eksportu. Bardzo mocno odczuwamy kryzys – tłumaczy Grzegorz Jasiński, prezes FŁT. – Nie mamy wyjścia, musimy szukać oszczędności. Ale robimy wszystko, by uratować każde pojedyncze miejsce pracy.

Dziś prezes Jasiński rozmawiał o dramatycznej sytuacji fabryki ze związkowcami i burmistrzem Kraśnika. I są pierwsze efekty: miasto umorzy zaległości podatkowe FŁT na kwotę miliona złotych. – Przeliczymy, jak to przełoży się na liczbę uratowanych etatów – zapewnia Jasiński.

Prezes FŁT nie ma jednak złudzeń: ani decyzja miasta, ani pakiet antykryzysowy nie uchronią fabryki przed zwolnieniami. – Mogą jedynie złagodzić kryzys, który nas tak mocno dotknął – mówi Jasiński.

Najpóźniej w poniedziałek zarząd ma zasiąść do rozmów ze związkowcami, by podpisać porozumienie w sprawie zwolnień.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
mgr Naiwny
ciekawski
Gość
(23) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

mgr Naiwny
mgr Naiwny (3 września 2009 o 22:30) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
ciekawski napisał:
Czytalem, ze FLT Krasnik bedzie sprzedany

A ja słyszałem, że zakład będzie uratowany, albowiem obiecało to PełO ustami wiarygodnych i nieposzlakowanych osobistości typu burmistrz palikot i tusk.
Rozwiń
ciekawski
ciekawski (2 września 2009 o 20:13) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Czytalem, ze FLT Krasnik bedzie sprzedany
Rozwiń
Gość
Gość (31 sierpnia 2009 o 21:46) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Gość napisał:
żeby prezesem fabryki był gość po zootechnice,kolesiostwo nic więcej

Mirek taki z niego prezes jak z ciebie dziennikarz. Tyle tylko, że on dokończył zootechnikę, a dla ciebie była za trudna.
Rozwiń
Gość
Gość (31 sierpnia 2009 o 21:39) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Gość napisał:
żeby prezesem fabryki był gość po zootechnice,kolesiostwo nic więcej

Mirek przestań już pisać te komentarze i tak wszyscy wiedzą, że to twoja robota.
Rozwiń
Gość
Gość (31 sierpnia 2009 o 20:46) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
żeby prezesem fabryki był gość po zootechnice,kolesiostwo nic więcej
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (23)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!