czwartek, 17 sierpnia 2017 r.

Kuchnia

Niebywałe smaki z festiwalu. Przepisy na jagnięcinę i piwny gulasz

Dodano: 20 września 2013, 11:01

Na festiwalowej Scenie Smaku powstały potrawy, jakich nie powstydziłyby się najlepsze restauracje w 
Na festiwalowej Scenie Smaku powstały potrawy, jakich nie powstydziłyby się najlepsze restauracje w 

Jagnięcina a la Kuncewicz z Kazimierza Dolnego, jagnięcina po prowansalsku i piwny gulasz z Kodnia to trzy wybitne potrawy, które zrobiły furorę na zakończonym niedawno Europejskim Festiwalu Smaku w Lublinie. Mamy dla was przepisy z pierwszej ręki. Po prostu palce lizać.

Wielka feeria festiwalowych smaków zaczęła się podczas Gali Dziczyzny, przygotowanej przez Zajazd Marta w Pułankowicach na benefis Roberta Makłowicza na Zamku Lubelskim.

Na stołach znalazła się kolekcja pasztetów, specjalna wersja foie gras, dziczyzna w kilku odmianach oraz niezrównany bigos myśliwski, który po festiwalu zrobił furorę na Lubelskich Dniach Kultury Łowieckiej w Muzeum Zamoyskich w Kozłówce.

– Kiedy opuściliśmy gościnny Lublin, nie mogliśmy odmówić sobie z Robertem Makłowiczem przyjemności zawitania do Pułankowic, żeby zjeść kołduny litewskie w rosole i jeszcze raz skosztować dziczyzny – mówi Piotr Bikont.

Dziczyzna zapoczątkowała koncertowe popisy na Scenie Smaku. Dziś odkrywamy wybrane sekrety jagnięciny z Lubelszczyzny przygotowanej na festiwalu na wiele sposobów. Na początek przepis na oryginalną potrawę samego Pana Kuncewicza, bo do niej nawiązywał pokaz mistrzów kuchni z restauracji Kuchnia i Wino w Kazimierzu Dolnym.

Dzięki uprzejmości Wandy Michalak podajemy przepis na Irish Stew. To potrawka irlandzka, którą osobiście przyrządzał Jerzy Kuncewicz.

Składniki: 1 kg jagnięciny (udziec), 4 dag wędzonego boczku, 1 kg ziemniaków, 60 dag marchewki, 25 dag cebuli, 1 pęczek świeżego tymianku (tylko listki), 2 łyżki oleju, 3-4 szklanki mocnego rosołu, sól, pieprz do smaku.

Wykonanie: po oddzieleniu od kości, pokroić mięso w kostkę, boczek w paseczki, ziemniaki i marchewki w grubsze plastry, a cebule w krążki. W brytfannie, na oleju, usmażyć boczek na skwarki, po wyjęciu boczku, na tym samym tłuszczu stopniowo smażyć mięso. Odłożyć, a tłuszcz rozprowadzić częścią rosołu. Do brytfanny z powrotem włożyć mięso z warzywami, przyprawić. Zalać resztą rosołu, posypać listkami i skwarkami.Przykryć. Dusić wolno 1,5 - 2 godziny, aż mięso będzie miękkie. Przyprawić.

Jagnięcina a la Kuncewicz

Klasa potraw przygotowanych przez restaurację Kuchnia i Wino zaskoczyła największych miłośników jagnięciny, która ma szansę stać się po dziczyźnie eksportową specjalnością naszego regionu w Europie. – Dlatego jagnięcina według poniższego przepisu weszła na stałe do karty – mówi Bartłomiej Stefański, menedżer restauracji.

Składniki: 1,5-kg udziec jagnięcy, 6 gałązek tymianku, 10 posiekanych igieł rozmarynu, 5ml oleju z palonego dębu

Wykonanie: udziec luzujemy z błon i tłuszczu – należy to zrobić dokładnie. Porcjujemy mięso, obwiązujemy sznurkiem, aby się nie rozpadło podczas procesu gotowania. – Nacieramy oliwą z dębu, tymiankiem i rozmarynem. Wkładamy do worka próżniowego, a następnie do kąpieli wodnej na 7 godz., w temp 69 C – mówi Stefański.

Teraz kolej na purée selerowe, z którym podamy mięso.

Składniki: 0,5 kg ziemniaków, 0,5 kg selera, 50 ml mleka krowiego, 50 g masła

Wykonanie: seler i ziemniaki gotujemy, następnie przeciskamy przez prasę, dodajemy ciepłe mleko z masłem. Doprawiamy. Ugniatamy na purée.

– Musimy także przygotować mus z czerwonej kapusty, sos jarzębinowy i śliwki w anyzu, żeby danie było efektowne – dodaje Bartłomiej Stefański.

Kapustę kroimy na drobne części, wrzucamy do garnka, zalewamy czerwonym winem do 1/4 wysokości. Dokładamy goździki. Gdy kapusta zmięknie, miksujemy na gładko. Teraz kolej na sos jarzębinowy: bulion drobiowy po ugotowaniu przecedzamy przez gęste sito. Na 1 litr bulionu dajemy 100 g jarzębiny i redukujemy o 1/4.

– Zostały nam jeszcze śliwki w anyżu. Śliwki drylujemy i kroimy na drobno. Wkładamy do worka próżniowego. Wrzucamy 5 g imbiru, 1 gwiazdkę anyżu, 1 łyżkę miodu lipowego. Worek wstawiamy do kąpieli na 20 minut w temperaturze 55 C – mówi Stefański.

Jagnięcina po prowansalsku

Z pokazami przyrządzania jagnięciny pojawił się na festiwalu brat Mariusz Wojdowski, szef kuchni klasztoru Oblatów w Kodniu. – Jego jagnięcina była doskonała – mówi Katarzyna Marciniewicz z Warszawy, jedna z blogerek, które wizytowały festiwal.

– Założyciel naszego zakonu wywodzi się z Prowansji, w klasztornym zielniku mamy zioła, z których przygotowuję mieszanki do potraw – mówi brat Mariusz.

Składniki: łopatka lub udziec jagnięcy – 1 sztuka, zioła prowansalskie, sól, pieprz czarny świeżo zmielony, cząber, rozmaryn.

Wykonanie:mięso oczyścić z błon umyć i osuszyć, następnie natrzeć przyprawami i odstawić na minimum 12 godzin w chłodne miejsce, najlepiej do lodówki. Gdy jagnięcina przejdzie ziołami, obsmażyć ją na gorącym oleju rzepakowym z dodatkiem oliwy z oliwek. Przełożyć do brytfanny, przykryć, podlać 1 szklanką wody, przykryć folią aluminiową i piec w piekarniku do miękkości.

W czasie pieczenia jagnięciny należy przygotować placki gryczane. 6 tartych ziemniaków połączyć z 30 dag ugotowanej kaszy gryczanej oraz 3 jajkami, 2 łyżkami mąki i 2 pęczkami posiekanej zielonej pietruszki. Wymieszać i doprawić do smaku solą, pieprzem i gałką muszkatołową. Smażyć małe placuszki na oleju na złoty kolor.

Gdy jagnięcina będzie miękka, pokroić ją na plastry, układać na talerzu obok smażonych placuszków gryczanych. Jagnięcinę polać żurawiną rozsmażoną w cebuli i podawać do spożycia.

Cebulę pokroić w kostkę, zeszklić na odrobinie oliwy z oliwek , dodać słoiczek żurawiny i chwilkę dalej smażyć, na koniec dodać 2 łyżki soku z cytryny. Smacznego.

Jagnięcina duszona w piwie

Na koniec fantastyczny przepis brata Mariusza na smakowity gulasz. Bardzo polecamy.
Składniki: mięso jagnięce z 1 łopatki, 100 gramów śliwek suszonych , 100 gramow orzechów włoskich, olej do smażenia, sól, pieprz, cząber, zioła prowansalskie, 0,5 l piwa jasnego.

Wykonanie:mięso oddzielić od kości, umyć pokrajać jak na gulasz, przyprawić ziołami i odstawić do lodówki na minimum 12 godzin. Następnie porcjami obtaczać jagnięcinę w mące i smażyć na mocno rozgrzanym oleju. Zrumienione mięso przełożyć do garnka, zalać piwem, dołożyć śliwki suszone i orzechy. Dusić pod przykryciem do miękkości. Ową jagnięcinę podawać z ryżem na sypko i marynowanymi gruszkami i dynią. Smacznego.
Czytaj więcej o:
Anka
Chełmianin N
(2) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Anka
Anka (25 września 2013 o 16:43) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Polecam idalna oliwę z oliwek, doda smaku każdej potrawie :) Kupiłam ją niedawno przez allegro, jest bardzo delikatna. Polecam poszukać na Allegro :), a także w sklepie http://prostejedzenie-sklep.home.pl/pl/c/Oliwa/18

Rozwiń
Chełmianin N
Chełmianin N (22 września 2013 o 09:45) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Na jagnięcinę w artykule przepis przekazano,
i o urojonej Lubelszczyźnie nie zapomniano.
Sulisz już dawno poprawne myślenie stracił,
i to z pisania wynika,że rozum smak utracił.
Dziwię się,że jeszcze takiemu pisać pozwalają,
wszyscy prawdę znają i głęboko się zastanawiają,
czemu takiemu błaznowi wciąż nazwy się mieszają,a teraz Polacy nie czytają jakiego nieuka w Lublinie mają!!

RADA JĘZYKA POLSKIEGO
PRZY PREZYDIUM POLSKIEJ AKADEMII NAUK
Warszawa ,dnia 6 lipca 2011 roku RJP-183/W/2011
Szanowny Panie,
Lubelszczyzna to 'ziemia lubelska', a nie 'województwo lubelskie'. Wyraz ten powstał przez dodanie do przymiotnika lubelski przyrostka -yzna,wskazującego na jakiś obszar.
Podobnie zostały utworzone nazwy:
Opolszczyzna ('ziemia opolska'), Słowiańszczyzna ('ziemia słowiańska'),
Wileńszczyzna ('ziemia wileńska'), Suwalszczyzna ('ziemia suwalska'),
Kielecczyzna ('ziemia kielecka') oraz wiele innych.
Łączę wyrazy szacunku
/-/ dr Katarzyna Kłosińska
Sekretarz Rady Języka Polskiego przy Prezydium PAN.
 
KANCELARIA PREZESA RADY MINISTRÓW
pismo z dnia 15 lipca 2011r. Nr. DSWRU-571-513/10-(05)/11/JI cytuję:
" Miarodajne w opisywanej przez Pana sprawie są wyjaśnienia przekazane Panu w piśmie z dnia 31 sierpnia 2005r. przez Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji.Jak słusznie Pan zauważa w mowie potocznej i nie tylko,stosowane są określenia nieadekwatne.Wynika to-jak można sądzić-zarówno przyzwyczajenia jak i również i z niewiedzy stosujących takie określenia." podpisał:Radca Szefa KPRM Jerzy Izdebski.

 Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji Departament Administracji Publicznej.Pismo AP/712-1102/05/Jmo z dnia 31.08.2005.Obecne województwo lubelskie posiada prawne umocowanie w ustawie z dnia 24 lipca 1998r o wprowadzeniu zasadniczego trójstopniowego podziału terytorialnego państwa/Dz.U.Nr 96,poz.603/Przepisy tej ustawy są jednoznaczne i nie umożliwiają stosowania w odniesieniu do tej jednostki zasadniczego podziału terytorialnego państwa nazw zamiennych.Zatem używanie nazwy "Ziemia Lubelska-Lubelszczyzna/czy innych/ na określenie województwa lubelskiego jest nieuprawnione.Dorota Żebrowska.

WIKIPEDYŚCI.
My wiemy, że to stosowanie tego określenia może nie jest uprawnione, może nieodpowiednie, ale fakty i źródła mówią jak w artykule. Proszę napisać do urzędu marszałkowskiego i urzędu wojewódzkiego a szczególnie mediów by tego nie robiły. Wikipedia przedstawia tylko fakty.JDavid 11:28,18 grudnia
2011(CET)

 TELEWIZJA POLSKA
                                 Komisja Etyki         Warszawa,26.07.2012r.
  dot.KE/93/2012

      Szanowny Panie,
     uprzejmie wyjaśniamy,że Pana skarga wpłynęła do Komisji Etyki TVP S.A po raz pierwszy.Zgadzamy się z Panem,że zamienne stosowanie określeń woj.lubelskie i Lubelszczyzna jest niepoprawne.W związku z tym Komisja Etyki AVP S.A przekazała redakcjom Pańskie uwagi wraz z komentarzem,w którym zwróciła uwagę na to,aby informacje przeznaczone do emisji na antenie były przygotowywane z należytą starannością i zgodnie z obowiązującymi zasadami języka polskiego.

                                             Z poważaniem
                        przewodniczący Komisji Etyki TVP S.A
                                       Maciej Zakrocki.
 Lublin,2012-10-11
BW-I.0330.423.12
Szanowny Panie Ryszardzie
Pański list pozwolił mi odzyskać wiarę w fakt,że są w naszym województwie ludzie, którym,podobnie jak mi,szeroko rozumiana kultura żywego słowa,leży na sercu.Absolutnie i z całą stanowczością zgadzam się z tym ,że Województwa Lubelskiego nie można nazywać Lubelszczyzną.Zapewniam jednocześnie,iż w kontaktach Lubelskiego Urzędu Wojewódzkiego w Lublinie na tę zasadę zwracam uwagę.
Ludziom takim jak my,którzy szanują mowę ojczystą i zasady posługiwania się językiem trudno pogodzić się z faktem,że tak rażące błędy się pojawiają.Pozostaje tylko zwracać na nie uwagę i mieć nadzieję,że Ci którzy je popełniają przestaną być w końcu odporni na życzliwe uwagi.Tych z mojej strony,jako osoby odpowiedzialnej za komunikację w Urzędzie z mediami,nie zabraknie.Na zakończenie pragnę poprosić o wyrozumiałość co do czasu udzielonej Szanownemu Panu odpowiedzi.Nie wynika to z faktu.iż tak ważnego i poważnego problemu nie dostrzegam,ale z wielu codziennych,absorbujących spraw.
                       Z wyrazami najwyższego szacunku i podziękowaniami za troskę o kulturę naszego języka.
                                                  Rzecznik Prasowy
                                               Wojewody Lubelskiego
                                                 Kamil Smerdel


Szanowny Panie,
Bardzo serdecznie dziękuję za przesłaną informację oraz zawarte w niej uwagi. Zgadzam się, że zamienne stosowanie określeń woj.lubelskie i Lubelszczyzna jest nieodpowiednie.
Przekazałem już podległym mi redakcjom Pańskie zastrzeżenia z prośbą o ich uwzględnienie przy redagowaniu tekstów.
Tomasz Rakowski 
p.o. dyrektor TVP Lublin

 Szanowny Panie, jestem jednym z wydawców Redakcji Informacji i przykro mi, że dotychczas nikt do Pana nie odpisał. Do Redakcji dochodzą niektóre maile, większość trafia do sekretariatu prezesów. Nie umiem jednak odpowiedzieć Panu na pytanie czy szefowie upoważnili kogoś do odpowiadania na zapytania słuchaczy. My w Red. Informacji staramy się odpowiadać na bieżąco na Państwa maile.

 Ad rem: Pana uwagi są trafne. Ja i moi koledzy staramy się - w servisach i programach informacyjnych - używać sformułowań : nasz region, województwo lubelskie, Lubelskie przemiennie. Częste używanie sformułowania ''województwo lubelskie'' mogłoby znużyć słuchacza, gdy w tym samym zdaniu powtarza się słowo województwo, wojewoda itp. Można powiedzieć, że na przejściach granicznych w Lubelskiem jest tak i tak. Staramy się również często pisać i mówić, że coś się wydarzyło na Zamojszczyźnie, Ziemi Chełmskiej, w rejonach nadwiślańskich, czy nadbużańskich, na Południowym Podlasiu czy Ziemi Parczewskiej, choć takich historycznych ziem w województwie lubelskim jest więcej.
Nie możemy jednak odpowiadać za staranność językową całej rozgłośni. Przykro mi. Może należałoby kolegom pisać maile, gdy popełnią błąd na antenie pod ich adresy /są na stronie www.radio.lublin w zakładce radio,ludzie, redakcje/ .
 Pozdrawiam- Marzena Lewandowska-Wróblewska
 

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (2)

Pozostałe informacje

18-20 sierpnia
komentarze (0)0
polubienia (1)1
17-08-2017

18-20 sierpnia

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!