środa, 18 października 2017 r.

Kuchnia

Pigwówka, gęsie pipki i rydze

  Edytuj ten wpis
Dodano: 19 września 2006, 18:45

Jak jest dobre to jest dobre. Dobro zwycięża - powiedział Piotr Bikont po spróbowaniu nalewek i potraw, które gościły w Knajpie u Fryzjera. Mam dla Was recepty na największe hity turnieju.

Pigwówka

Zaczynamy od zwycięskiej nalewki. Czyli pigwówki, którą zrobił Ryszard Zdonek z Kazimierza. - Była trochę słodka, trochę kwaśna, nutę gorzkości miała w sobie, była gęsta, budziła wyobraźnię -mówi Piotr Bikont.
Pigwa w ogrodach kwitnie, na bazarze też jest. Zatem do dzieła.

Składniki:
Pół kg pigwy, pół litra wódki, ćwiartka spirytusu, 25 dag miodu lipowego, imbir, goździki, cynamon.

Wykonanie:
Do słoja wrzucić zmiksowaną pigwę. Zalać wódką, dodać miód i przyprawy. Odstawić w ciemne miejsce, codziennie potrząsać słojem, żeby miód się rozpuścił. Po miesiącu zlać nalewkę, pigwę zalać spirytusem. Po 2 tygodniach zlać spirytus i wymieszać z pigwówką.

Dereniówka

Jerzy Zieliński, też z Kazimierza - dostał nagrodę publiczności za dereniówkę. Dereń dojrzewa, wystarczy przemrozić go w zamrażalniku i zabrać się do pracy.

Niewielki gąsiorek napełnić dojrzałymi owocami derenia i zalać 70% spirytusem tak, by owoce były przykryte. Zakorkować i trzymać miesiąc na słońcu. Zlać i schować do apteczki.

Z 2 szklanek przegotowanej wody i 1 kg cukru zrobić syrop i zalać dereń, który pozostał w gąsiorku. Zakorkować, trzymać miesiąc w cieple. Po miesiącu odcedzić i połączyć ze spirytusem dereniowym. Rozlać do butelek.

Gęsie pipki

Słynną potrawę, którą zachwycił się Leon Blank, mistrz żydowskiego tańca ugotowali kucharze z restauracji Ulice Miasta z Lublina. Ich stól uginał się od potraw. Wielkim rarytasem były także staropolskie śledzie w pierniku. A oto przepis na gęsie pipki. Żołądki gęsie można zastąpić indyczymi.

Składniki:
1 kg gęsich żołądków, 0,5 kg cebuli, 10 ząbków czosnku sól pieprz .

Wykonanie:
Żołądki sparzyć na sicie 3 razy, oczyścić sito i sparzyć 4 raz. Do brytfanki nakroić cebuli, zeszklić, dodać rozgniecioną główkę czosnku, żołądki, posolić, doprawić obficie pieprzem, podlać wodą i dusić 1, 5 godziny na małym ogniu.
Gdy będą miękkie, wsadzić do nagrzanego piekarnika na pół godziny. Pycha!

Rydze i półgęski

Podali na turnieju gospodarze. Czyli Knajpa u Fryzjera. Rydze właśnie sobie rosną, więc szybki przepis.

Rydze umyć, obciąć nóżki, posolić, natrzeć pieprzem i usmażyć na maśle. Pod koniec mocno zwiększyć ogień. Na talerzu posypać świeżo posiekanym czosnkiem.
Ale prawdziwym rarytasem były półgęski.

- Należy kupić piersi z gęsi, natrzeć solą peklującą i pieprzem, dodać ziół i podlać oliwą. Po trzech dniach pobytu w lodówce wyjąć i wędzić w zimnym dymie przez 2 dni. Kroić w cienkie plastry - mówi Robert Sulkiewicz, wlaściel Knajpy u Fryzjera.

Pierożki z łososiem

Z kazimierskiej Villi Bohema to arcydzieło kunsztu. Wygląda na to, że kucharze z Bohemy, którzy dopiero debiutują na mapie kulinarnej Kazimierza, szybko zagrożą konkurencji. Na turnieju podali wyśmienite ryby i wspomniane pierożki.
Oto jedna z wersji tego rarytasu.

Przygotować ciasto francuskie.

100 g wędzonego łososia posiekać, wymieszać z 40 g roztartych orzeszków pistacjowych, 2 żółtkami i 100 g startego sera żółtego.

Z ciasta wyciąć szklanką krążki, zlepić pierożki, ponakłuwać, posmarować roztrzepanym żółtkiem. Piec 20 minut w temperaturze 220 stopni.

Policzki prosiaka

Mistrz Włodzimierz Czerniec z Wojciechowa przywiózł prosiaka z rusztu, pieczonego wedle staropolskiej receptury.
- Długo szukałem tej jedynej receptury. Po kilkunastu latach praktyki domyślam się, że takie prosięta podawano króliwi Kazimierzowi Wielkiemu na zamku w Kazimierzu.

Mięso rozpływało się w ustach, a największym przysmakiem były policzki. Ale, żeby tego spróbować, musicie pojechać do karczmy Biesiada w Wojciechowie.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!