wtorek, 22 sierpnia 2017 r.

Kuchnia

Restauracja Atrium. Recenzja

Dodano: 17 września 2012, 10:40

Atrium mieści się w kamienicy zwanej Małym Wawelem
Atrium mieści się w kamienicy zwanej Małym Wawelem

Mieści się w kamienicy, zwanej w Lublinie "Małym Wawelem”. Od lat specjalizuje się w kuchni włoskiej i pizzy. Sama restauracja jest malutka, ale stoliki na dziedzińcu, urokliwe kąciki z korytarzach sprawiają, że bywa tam bardzo przytulnie.

Ale od początku. Włoską kuchnię bardzo cenię, a ponieważ zaplanowałem wizytę solo, żeby zmieścić się w budżecie naszych wizyt, do Atrium poszedłem sam. Na dobry początek zamówiłem foccacię za 5.50. To proste placki z solą i rozmarynem, za którymi przepadam. Z dobrą oliwą są wyśmienite.

Przekąski

Z bogatej gamy przekąsek zamówiłem sobie "Antipasto all' Italiana” za 19 zł. To talerz specjałów włoskich: salami, szynka parmeńska, oliwki, sery i suszone marynowane pomidory. Niestety podano mi go na niedomytym talerzu. Ale ponieważ sery i szynkę bardzo lubię, zabrałem się za przekąskę. Zabrakło mi świeżych ziół, danie było byle jak wyeksponowane na talerzu. Ani dobre, ani niedobre, niby włoskie, ale nie do końca.

W karcie widnieją tylko dwie zupy. Zamiast Minestrone (10 zł) zamówiłem "Tortellini in brodo”, czyli rosół wołowy z pierożkami tortellini i parmezanem w tej samej cenie. Czekałem trochę, ale wizja moich ukochanych tortellini dodawał mi sił. Kiedy tylko rosół wylądował na moim talerzu, już wiedziałem że tortellini to gotowce z hurtowni. Spróbowałem rosołu. Też gotowiec? Smakował jak kostka bulionu za 1.50 zalana wrzątkiem. Fuj!

Ossobuco di vitello

Było coraz gorzej. Długo namierzałem drugie. W karcie znajdziecie włoskie kiełbaski z grilla za 16 zł, sznycelki cielęce z szynką włoską i szałwią duszone w białym winie za 32 zł, polędwicę wołową z borowikami za 45 zł. Wybrałem moje najbardziej ulubione danie z włoskiej kuchni. Czyli Ossobuco di vitello ( 10,90 zł, /100 g). Czyli gicz cielęca po mediolańsku aromatyzowana gremoladą. Do tego zamówiłem Patate al forno (6,50 zł), czyli ziemniaki z pieca z rozmarynem oraz Spinaci ripassati, czyli szpinak na czosnku za 7,50 zł.

Ziemniaki dostałem podłe. Znowu gotowce z hurtowni. Spieczone w piecu. Szpinak, który uwielbiam był kiepski. A gicz? I tu niespodzianka. Mięso było idealnie przyrządzone, a sos świetny. Dobrze, że zostały mi kawałki włoskiego placka z rozmarynem. Jadłem powoli, maczałem mięso w sosie. Każdy następny kęs smakował mi lepiej od poprzedniego. Brawo. Na deser zamówiłem sobie kawę za 6 zł. Mocne, aromatyczne, takie jak lubię.

Nasza ocena

Nasza ocena? Może trafiłem na zły dzień kucharza, ale (poza jagnięciną) dania były ani dobre ani niedobre. Ani włoskie ani polskie. Bez wyrazu. Za brudne talerze kucharz powinien stanąć na zmywaku. Za rosół o smaku bulionowej kostki powinien iść do szkoły gastronomicznej. Za Ossobuco di vitello należy mu się butelka dobrego wina. Skąd taki rozrzut formy. Z tego, co powiedział mi kelner, szef kuchni jest Polakiem, jego pomocnik Włochem. Idę o zakład, że włoski pomocnik zrobił cielęcą gicz. Za obiad zapłaciłem 92.86 zł. To bardzo drogo jak na jedną osobę. I jeszcze jedno. Brudu w toalecie nie toleruję.

Restauracja Atrium
Lublin, Rynek 2, tel. 81 532 30 66
Czynne od 12 do ostatniego gościa
Można płacić kartą.

Partner Przewodnika

Partnerem Przewodnika jest Old Poland. Wielkie Polskie Sery. Old Poland to marka najlepszych serów długodojrzewających produkowanych w Polsce. Smakiem i jakością dorównuje najbardziej znanym europejskim serom, pochodzącym ze Szwajcarii, Holandii, Włoch czy Francji.

Czytaj więcej o:
Jarek
gość z daleka
Gość
(12) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Jarek
Jarek (2 października 2012 o 19:22) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ten piekny lubelski wawel spada na psy !!!
Rozwiń
gość z daleka
gość z daleka (25 września 2012 o 20:59) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A ja byłem w czwartek na owocach morza i musiałem rezerwować stolik wcześniej
Rozwiń
Gość
Gość (24 września 2012 o 19:35) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Swego czasu też lubiłem Atrium - chodziłem tam specjalnie na bistecca di manzo.
Ale kilka ostatnich razy to była niestety porażka, chyba zmienili mięso, z którego to robili. NIe mówiąc już o tym, że za każdym razem stek zamówiony na średnio był spieczony na podeszwę.
Tak więc od 1-1,5 roku już tam nie bywam.
Rozwiń
Beata
Beata (18 września 2012 o 21:15) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Aventino proszę nie żartować! Miejmy nadzieję, że szybciej zniknie,niż się pojawiło.A Atrium działa już chyba kilka dobrych lat co świadczy, że ma dużo stałych gości. Pozdrawiam Siebie i innych stałych klientów
Rozwiń
Roman
Roman (18 września 2012 o 20:56) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A ja myślę,że pan redaktor powinien zmienić pracę , bo w swojej dotychczasowej się nie sprawdza.
Może jest to myśl dla dyrekcji Dziennika Wschodniego.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (12)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!