czwartek, 24 sierpnia 2017 r.

Kuchnia

Restauracja Auriga w Lublinie (recenzja)

Dodano: 1 marca 2013, 15:02

Po raz pierwszy 5 gwiazdek. Za niekonwencjonalne podejście do restauracji, za włoskiego szefa kuchni, który spełnia marzenia oraz sklep z winami, serami i wędlinami.

Do Aurigi przekonywałem się powoli. Świetną robotę niszczyli leniwi kelnerzy, którzy troszczyli się o siebie, a nie o klienta, więc musieli kontynuować "karierę” poza Aurigą. Ale świeże, sezonowe produkty, sery i wędliny oraz dobre wina z małej rodzinnej winnicy były ważniejsze.

Spodobała mi się także strategia włoskiego szefa kuchni, który powtarza, że gotuje tak, jak lubi, a komu nie po drodze, są inne restauracje. W karcie są sałaty, bruschette (pizza na chlebie), panini, inna zupa każdego dnia i drugie. Nie ma ich w karcie, szef kuchni gotuje, co sobie klient zamarzy. Rozmawia, tłumaczy, wspólnie komponuje sos. Poezja.

Nie da się ukryć, że lubelskie restauracje przysnęły. Popadły w sztampę, szefowie kuchni zamiast rozwijać kreację, przejmują biznes właścicieli. O inspiracji słuch zaginął. Dobrze, że na tym wypranym z ducha sztuki gastronomii pejzażu, trafiają się osobowości niezwykłe, nawiązujące do postaci Sztukmistrza z Lublina.

Zamówiliśmy deskę serów i deskę wędlin. Po 12 zł. W serach był Peccorino, Grana Padano, mocny Piave, Mangia e Gratta. Z butelką wina za 40 zł smakowały wybornie. Równie wyśmienite były wędliny: salami Spianata, Ventricina, Bresaola i mój ulubiony, suszony boczek Pancetta. W dodatku sery i wędliny kupicie na miejscu.

Zupa była jedna. Porowa za 8 zł. Za to rewolucyjnie dobra. Z radością dodałem kroplę włoskiej oliwy. W dodatku szef kuchni krążył między klientami, opowiadał, dyskutował… jak ja to lubię.

Ale zaskoczył nas przy drugim. Na co macie ochotę? M. poprosiła o rybę. Zaproponował Sola Livornese (15 zł) w sosie pomidorowym, na czarnych oliwkach, szpinaku i bakłażanie z grilla. Ja dostałem propozycję nie do odrzucenia: Tagliata za 25 zł. To plastry posiekanej wołowiny z rukolą, serem, sosem szefa kuchni. Sola była bardzo dobra, sos jeszcze lepszy. Takiego bakłażana z rusztu jeszcze nie jadłem.

Ale moja wołowina, mocno krwista zachwyciła mnie sosem. Włoski kucharz zrobił go z wina, czekolady, kakao i tajemnych esencji. I tu zaczęła się włoska szkoła jazdy. Wypiliśmy po kawie, omawiając z szefem kuchni desery. Wybraliśmy sorbet cytrynowy (w cytrynie) oraz brzoskwiniowy (w brzoskwini) po 13 zł. Emocje sięgnęły zenitu. Jakież to było dobre. Ale najciekawszy był finał. Sączyliśmy wino, zaczęliśmy rozmawiać z włoskim kucharzem o Lublinie, nocnym życiu, festiwalach, sztukmistrzach.

Nasza ocena. Za wyśmienity obiad, butelkę przedniego wina zapłaciliśmy 166.50 zł. Auriga to oryginalna włoska kuchnia z kapryśnym szefem kuchni. Auriga to sycylijskie klimaty, zapach winnicy, ekstrawaganckie pomysły na nocne kolacje z zawiązanymi oczami. To także możliwość dysputy, przegadania przepisu, sztuczek w kuchni i niekonwencjonalna wizja gotowania. Nawet jak trafi się wpadka, to drugiej takiej włoskiej knajpki nie ma po prawej stronie Wisły. No i ten sklep z serami. Pięć gwiazdek. Po raz pierwszy.

Restauracja Auriga w Lublinie
Lublin, ul. Hempla 5, tel. 504 445 231
Czynne codziennie od 8 do 22
Można płacić kartą

Partner Przewodnika

Partnerem Przewodnika jest Old Poland. Wielkie Polskie Sery. Old Poland to marka najlepszych serów długodojrzewających produkowanych w Polsce. Smakiem i jakością dorównuje najbardziej znanym europejskim serom, pochodzącym ze Szwajcarii, Holandii, Włoch czy Francji.


Czytaj więcej o:
angela
Mosze
Gość
(21) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

angela
angela (10 czerwca 2013 o 21:40) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Cytat "Auriga to oryginalna włoska kuchnia z kapryśnym szefem kuchni. Auriga to sycylijskie klimaty, zapach winnicy, ekstrawaganckie pomysły na nocne kolacje z zawiązanymi oczami ... "

 

Zacytowałam część recenzji bardzo świadomie, aby w dalszej części tekstu zdementować tą 5-gwiazdkową dobroć.

Odwiedziłam restaurację w środku tygodnia w porze obiadowej czyli po godzinie 17.

Cóż kucharz a właściwie karta miały mi do zaoferowania? Właściwie NIC!

Sałatka z kilku liści zwykłej sałaty z 2g orzechów i taką ilością sera i sosem niewiadomego smaku kosztuje tutaj 20 zł - to przesada!

Wino dobrej jakości, ale już kawa fatalna.

Podsumowując kto był na Sycylii wie doskonale jak doskonałą i obfitą kuchnię mają Sycylijczycy. Restauracja Auriga nijak ma się do klimatu doskonałego jedzenia, jakie oferują tamtejsi mieszkańcy. Zdecydowanie nie polecam restauracji Auriga. Opis jest nie rzetelny a ceny z kosmosu! Zresztą brak klientów mówi sam za siebie. W godz. 17-20 restauracja nakarmiła tylko 2 gości.

Rozwiń
Mosze
Mosze (8 marca 2013 o 10:40) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='Gość' timestamp='1362690820' post='742379']

Stolicą Izraela nie jest Rzym, tylko Waszyngton.
Rzym to jedno z wielu miast Izraela.
[/quote]
Z tego wynika że stolicą USA jest Jerozolima. To jakiej jest norodowości Berbeluch ?
Rozwiń
Gość
Gość (7 marca 2013 o 22:13) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='Srulo' timestamp='1362687720' post='742363']
Nie wiedziałem że stolicą Izraela jest Rzym, a to ciekawe.
[/quote]
Stolicą Izraela nie jest Rzym, tylko Waszyngton.
Rzym to jedno z wielu miast Izraela.
Rozwiń
Srulo
Srulo (7 marca 2013 o 21:22) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='Gość' timestamp='1362675539' post='742294']
...od 1945 roku, czyli od zakończenia ostatniej wojny światowej.
[/quote]
Nie wiedziałem że stolicą Izraela jest Rzym, a to ciekawe.
Rozwiń
Gość
Gość (7 marca 2013 o 17:58) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
...od 1945 roku, czyli od zakończenia ostatniej wojny światowej.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (21)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!