czwartek, 19 października 2017 r.

Kuchnia

Restauracja Dolce Vita. Recenzja

  Edytuj ten wpis
Dodano: 1 września 2012, 07:08

Atutem restauracji jest klimatyczny ogródek (Fot. W. Sulisz)
Atutem restauracji jest klimatyczny ogródek (Fot. W. Sulisz)

Mają piękny ogródek, włoską kuchnię i apetyt na sukces. Dobre sery, kalmary i słynne danie Saltimbocca alla Romana.

Ponieważ tydzień temu nadwyrężyliśmy kieszeń w hiszpańskiej restauracji "Carmen”, do "Dolce Vita” udałem się sam. Włoska restauracja mieści się przy lubelskim deptaku, na bardzo zadbanym podwórku.

Już na pierwszy rzut oka ogródek zwiastował dobrą kuchnię, nad ogródkiem na sznurkach suszyło się pranie, słychać było mieszkańców, po podwórku spacerował francuski buldog, z którym rozmawiały kelnerki w czarnych, obcisłych mini.

Przystawki

Na przystawkę zamówiłem "Prosciutto, salami, Gorgonzola” za 29.90. Na białej, prostokątnej porcelanie dostałem kompozycję sałat, serów, włoskich wędlin i dobrą oliwę. I kromeczki przedwczorajszej bagietki, która wyschła z tęsknoty za klientem.

Nieszczęsna bagietka wróciła do mnie przy kolejnym daniu. Sery były ok, wędliny z lekka obsuszone, sałaty też. Ale dobra oliwa zrobiła swoje. Delektowałem się serami i szklanką ulubionego Paulanera za 11 zł.

W roli gorącej przekąski wystąpiły "Pierścienie kalmarów w złocistej panierce” za 19.90. Były dobrze usmażone, panierka kryła delikatne, białe mięso. Dodatek świeżo zmielonego pieprzu kalmarom dobrze zrobił.

Kucharz dał czadu

W menu zupy są tylko dwie. Albo warzywna. Albo rybna. Kelnerka namówiła mnie na "Pikantną zupę rybną, pachnącą winem i ziołami z dodatkiem owoców morza” za 12 zł.

To było wyzwanie. Zupa okazała się gęsta, esencjonalna, z dużą ilością małych ośmiorniczek. Ale kucharz przesadził z papryką, zupa była piekielnie ostra, co zabiło delikatny smak owoców morza, wino i aromat ziół.

Szkoda. I ta nieszczęsna bagieta po reanimacji.

To lubię

Przyszedł czas potrawę, o której marzyłem od paru dni. To "Saltimbocca alla Romana” za 22 zł. Czyli delikatne płaty cielęciny w duecie z szynką parmeńską i listkami szałwii.

Zamówiłem do tego włoskie kluseczki gnocchi za 5 zł. Już zapach zwiastował dużo. Cielęcina była soczysta, delikatna, krucha. Usmażona na maśle szałwiowym, z listkami szałwii, otulona szynką parmeńską bardzo mi smakowała. Nieco gorzej było z kluseczkami, smakowały jak gotowce z marketu.

Ale w daniu można się rozsmakować, a sos powstały z połączenia smaku pieczonego mięsa, szynki, mała i ziół bardzo mi smakował.

Deserowo

Na deser słodki nie miałem ochoty. Zamówiłem sobie świeże liście szpinaku z patelni za 7 zł.

Szpinak uwielbiam, kucharz przyrządził go doskonale i posypał serem. Do szczęścia zabrakło mi prażonych orzeszków piniowych, ale nie można mieć w życiu wszystkiego. Łyk aromatycznego, mocnego espresso za 6 zł zakończył włoski obiad w "Dolce Vita”.

Nasza ocena restauracji Dolce Vita w Lublinie

Nasza ocena? Za włoską przyjemność po lubelsku zapłaciłem 112 zł. Sporo jak na jedną osobę. Co dostałem w zamian?

Klimatyczny ogródek i włoskie klimaty to największy atut restauracji. Sposób podania, dobra zastawa i uroda potraw na talerzu to silny atut restauracji "Dolce Vita”. Co do smaku, to zabrakło mi w daniach świeżości i spontaniczności.

A za bagietkę po przejściach kucharz powinien iść na kolanach do Dominikanów i pomodlić się przed obrazem Madonny z gruszką.

Restauracja Dolce Vita
Lublin, ul. Krakowskie Przedmieście 36, tel. 81 448 08 39
Czynne: poniedziałek – czwartek od 11-22, piątek, sobota do 23, niedziela od 12 do 22.
Można płacić kartą

Partner Przewodnika

Partnerem Przewodnika jest Old Poland. Wielkie Polskie Sery. Old Poland to marka najlepszych serów długodojrzewających produkowanych w Polsce. Smakiem i jakością dorównuje najbardziej znanym europejskim serom, pochodzącym ze Szwajcarii, Holandii, Włoch czy Francji.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
duchowny
Turysta
Turysta
(3) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

duchowny
duchowny (28 września 2012 o 13:42) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Lubelska Gastronomia !!!! te wszystkie beznadziejne komentarze mowia same za siebie .... jak restauratorzy nienawidza sie na wzajem , powinna byc wspolnota a nie wojna
Zenada !!!!!!!!!!!!!!!
Rozwiń
Turysta
Turysta (19 września 2012 o 21:30) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
ile komentarzy taka liczba gości
Rozwiń
Turysta
Turysta (19 września 2012 o 21:28) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Brak komentarzy znaczy brak klientów w tym lokalu.
To mówi samo przez się.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (3)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!