sobota, 18 listopada 2017 r.

Kuchnia

Słodkie czasy króla Stasia

  Edytuj ten wpis
Dodano: 13 grudnia 2009, 16:25

W Muzeum w Kozłówce możecie zobaczyć srebrne łyżki z dziurkami służące do posypywania potraw cukrem pudrem. Takie łyżeczki robiły karierę za króla Stasia, którego herbem ozdobiona jest w Lublinie Brama Grodzka.

W popularnym przysłowiu mówiło się: Za króla Sasa jedz i popuszczaj pasa. Jedzono i pito wtedy bez umiaru – ale na polskich stołach zaczęły pojawiać się także cukrowe konstrukcje. Stolarze zaczęli budować większe stoły – po to, żeby w ich centrum ustawić wymyślne konstrukcje świadczące o talentach cukierników.

Na urodzinach Augusta III "uwagę zwracały dwie świątynie, misternie wykonane, wszystkich cnót i sławy, jak głosiły napisy. W środku łuk triumfalny, na którym wyobrażona postać sławy mająca w jednej ręce Trąbę, w drugiej napis: August III król, urodzony 1696. Ponadto kunsztowne ogrody, ławy, piękne i cenne.

Moda na cukry

Moda na cukry i korzenie przywędrowała do Polski z Orientu, gdzie wielkim przysmakiem była słodka śmietanka z cukrem. Gotowano ją w miedzianych naczyniach, a kiedy się skarmelizowała słodką masą zalewano ciasta i torty.


Cukry bo tak nazywano słodkości podawano na taflach wysypanych kolorowym cukrem i ozdobionych figurkami ludzi i zwierząt wykonanych przez cukiernika.


Oprócz figurek na brzegach tafli ustawiano konfitury, kandyzowane owoce i drobne ciasteczka ozdobione słodką masą kajmakową. To wtedy także pojawiła się w Polsce kawa, która zrobiła błyskawiczną karierę. Mickiewicz napisał, że takiej kawy jak w Polszcze nie ma w żadnym kraju. I pomyśleć, że kiedy podczas odsieczy wiedeńskiej jej ziarna znaleziono w łupach – uznano je za paszę dla wielbłądów.

Przyjemność

Być może wtedy wynaleziono także sezamki. I kajmak. Dziś zapomniany przysmak, który wraca do łask smakoszy.

Król Staś zasłynął z obiadów czwartkowych, które są symbolem odchodzenia od sarmackiej kuchni. Zamiast setek kapłonów na stole pojawiły się delikatne ciasta i desery, które wraz z filiżanką kawy czy herbaty otwierały przed Polakami nowy, delikatniejszy i bardziej wyrafinowany wymiar przyjemności.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!