środa, 13 grudnia 2017 r.

Łęczna

Bogdanka: Minister zgarnął nasz zysk!

  Edytuj ten wpis
Dodano: 19 maja 2009, 18:54

Aż dwie trzecie ze 112 mln zł, które zarobiła kopalnia, powędruje do państwowej kasy. Tak, w przededniu debiutu giełdowego Bogdanki, zdecydował minister skarbu. Wczoraj związkowcy wysłali oficjalny protest w tej sprawie.

- Tak się nie robi. Mamy wielki żal do ministra Aleksandra Grada - mówi Czesław Brzyski, wiceprzewodniczący "Solidarności” w Bogdance. - Z jednej strony rząd mówi o wspieraniu firm w dobie kryzysu, z drugiej lekką ręką zabiera pieniądze, dzięki którym mogłyby się rozwijać.

Minister skarbu zdecydował, że ze 112 mln zł, które w ubiegłym roku zarobiła Bogdanka, aż 88 mln przypadnie właścicielowi. Na inwestycje w spółce przeznaczył jedynie 30 mln zł.

Zarząd Bogdanki nie chce komentować kontrowersyjnej decyzji ministra. - Podział zysku to suwerenne prawo organu właścicielskiego - mówi Tomasz Zięba, rzecznik Bogdanki.

Ale związkowcy nie zamierzają spokojnie patrzeć, jak rząd zabiera im wypracowany zysk. Wczoraj wystosowali do ministra Grada protest w tej sprawie. - To nie jest normalna sytuacja, gdy drenuje się z firmy środki niezbędne na jej rozwój - mówią zgodnie.

W poprzednich latach minister zostawiał w państwowej kasie średnio 15 proc. z zysku Bogdanki. Zmieniło się to za rządów PiS, które zdecydowało o zabraniu 60 proc., czym wywołało burzę. Przełom w polityce rządu wobec Bogdanki nastąpił w ubiegłym roku. Podczas wizyty w Stefanowie minister skarbu Aleksander Grad (PO) zapewnił górników: Pieniądze z zysku zostaną w spółce. Tu są potrzebne na inwestycje, inaczej być nie może.

Wtedy słowa dotrzymał i dla akcjonariuszy przeznaczył jedynie 15 proc. Tymczasem teraz zabrał... 75 proc. z zysku. Choć jeszcze w kwietniu górnicy usłyszeli w Ministerstwie Skarbu zapewnienie, że rząd w pełni popiera rozwojowe plany spółki.

- Czujemy się oszukani - nie przebiera w słowach Brzyski. - Myśmy tych pieniędzy nie chcieli dla górników, ale dla kopalni. Budowa pola Stefanów przesądzi o przyszłości naszej i naszych dzieci.

Kopalnia w Stefanowie to sztandarowa inwestycja Lubelskiego Węgla Bogdanka. Z myślą o niej kopalnia wchodzi pod koniec czerwca na giełdę. 450 mln zł z emisji akcji to pieniądze, które będą przeznaczone właśnie na Stefanów. Inwestycja oznacza podwojenie wydobycia węgla w 2014 roku i nowe miejsca pracy (nawet 1000).

W Ministerstwie Skarbu nie dowiedzieliśmy się, czym kierował się minister, zabierając większość zysku Bogdanki. - Nie mam informacji - ucina Justyna Hryckiewicz z biura prasowego resortu.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
arek
olo
ken
(29) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

arek
arek (27 czerwca 2009 o 14:48) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Zamiast myśleć o rozwoju kopalni i nowych miejscach pracy w tym regoinie ,państwo zabierając więcej pieniędzy niż mówiło stara się chyba budżet ratować.Taka polityka krótkiego myślenia.
Rozwiń
olo
olo (13 czerwca 2009 o 10:50) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Zabrał kasę na rozwój Bogdanki, żeby dać na płace w spółce Jastrzębskiej i innych śląskich
Rozwiń
ken
ken (31 maja 2009 o 21:54) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Nie rozumieja ze eksploatuja w końcu zasoby należące do całego narodu, a oni nawet przy kryzysie chcieliby wszystko zatrzymać. W końcu z emisji dostana pół miliarda, bez przesady z tą pazernością.
Rozwiń
pytalski
pytalski (23 maja 2009 o 12:21) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
WPIS ZOSTAŁ USUNIĘTY
Rozwiń
przeróbkarz
przeróbkarz (23 maja 2009 o 12:20) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
pro-pis napisał:
walcz bo masz takie prawo , dzięki solidaruchom

hahaha dzieki solidaruchom którzy nie dopuszczają innych zwiazków zawodowych do głosu. Do kitu z solidaruchami. to zwiażek partyjno kolesiowski z pisem.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (29)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!