sobota, 21 października 2017 r.

Łęczna

Burza wokół miasteczka rowerowego w Łęcznej

  Edytuj ten wpis
Dodano: 28 marca 2013, 16:50
Autor: Paweł Puzio

Decyzja wojewody wywołała burzę. (Archiwum)
Decyzja wojewody wywołała burzę. (Archiwum)

Burmistrz wciąż ma nadzieję, że w tym roku powstanie miasteczko rowerowe. Sprawa stała się już polityczna.

Łęczna w ramach rządowego programu "Budujemy miasteczka ruchu drogowego” chciała mieć taki ośrodek przy Zespole Szkół nr 2. Miasto zrobiło projekt, wyznaczyło grunt pod inwestycję i dwa lata czekało na decyzję o rozpoczęciu budowy.

Pieniądze na budowę miały być przekazane za pośrednictwem Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Urzędu Wojewódzkiego w Lublinie. Koszt budowy wyliczono na 525 tys. zł.

W październiku ubiegłego roku wojewoda lubelski wycofał się z realizacji projektu. Decyzję podjęła wojewoda Jolanta Szołno-Koguc, argumentując ją między innymi niejasnymi zasadami finansowania projektu oraz realizacji inwestycji na gruncie jednostki samorządu terytorialnego. Pieniądze przeznaczone na miasteczko w Łęcznej trafiły do Cedrów Wielkich w Zachodniopomorskiem.

Decyzja wojewody wywołała burzę. Burmistrz Łęcznej, Teodor Kosiarski, zwrócił się m.in. o pomoc do polityków.

– Jest to kuriozalna decyzja, wręcz podważająca uchwały rządu, która poprzez edukację chce zmniejszyć liczbę ofiar wypadków drogowych. W pozostałych 15 województwach powstaną takie miasteczka, wojewodowie już podpisali stosowne porozumienia. Złożyłem oficjalne pytanie w Sejmie czy Ministerstwo Spraw Wewnętrznych, pilotujące ten projekt, podziela punkt widzenia wojewody – mówi Jan Łopata, poseł z PSL.

– Nie znam motywów, jakie kierowały wojewodą lubelskim. Propozycja wejścia do programu nie jest przymusem. Zastrzeżenia pani wojewody nie znalazły, że tak powiem, posłuchu w pozostałych województwach ani w ministerstwie, ani wśród instytucji opiniujących. Nie miał do tego zastrzeżeń Urząd Zamówień Publicznych ani właściciel projektu, czyli Ministerstwo Rozwoju Regionalnego – mówił w Sejmie Stanisław Rakoczy, podsekretarz stanu w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych.

– Jestem zbulwersowany, bo zgodnie z rozumowaniem wojewody lubelskiego, nie miał prawa powstać żaden Orlik. Będę dalej działać na rzecz powstanie miasteczka rowerowego w Łęcznej – dodaje Jan Łopata.

– W dalszym ciągu stoję na stanowisku, że miasteczko rowerowe musi powstać w tym roku. Liczę, że administracja rządowa zachowa się honorowo i do Łęcznej pieniądze wrócą. A jeśli to niemożliwe, to że wykorzystana zostanie rezerwa, którą dysponuje każde ministerstwo. Miasteczko rowerowe Łęcznej się należy – dodaje Kosiarski.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Orzecznik Łęczyński
Gość
Gość
(22) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Orzecznik Łęczyński
Orzecznik Łęczyński (30 marca 2013 o 16:22) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ble ble ble linka na razie nie daje się.
Rozwiń
Gość
Gość (30 marca 2013 o 15:04) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
to zwykłe ble ble ble a nie wojna [url="http://lle24.pl/region/miasteczko-rowerowe-ble-ble-ble-i-nic-wiecej/"]http://lle24.pl/regi...e-i-nic-wiecej/[/url]
Rozwiń
Gość
Gość (30 marca 2013 o 13:34) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Odnośnie miastecka to rozbawił mnie tytuł na leczna24.pl "Trwa walka o miasteczko rowerowe", więc pytam się kiedy wodzu ogłosi mobilizacje na Bobrach?
Rozwiń
Gość
Gość (30 marca 2013 o 13:09) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
dodaj jescze pare złotych na hotel w CK
Rozwiń
Gość
Gość (30 marca 2013 o 12:54) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
26 000 złotych dla stowarzyszeń w których działa dyrektor CK, 20 000 za kolejną stronę miasta, 10 000 na puzzle, nieznana wysokość kosztu bieżącej obsługi strony starówki. Nie można było zrobić miasteczka?
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (22)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!