sobota, 21 października 2017 r.

Łęczna

CBA węszy wokół dworca

  Edytuj ten wpis
Dodano: 15 stycznia 2009, 16:48
Autor: PAWEŁ PUZIO

Prokuratura i CBA mają jeszcze trzy miesiące na wyjaśnienie, czy doszło do przekroczenia prawa przy budowie dworca autobusowego. Chodzi o działki, które miasto wydzierżawiło firmie "Wamex”.

Śledztwo w tej sprawie miało się zakończyć z 29 grudnia ub. roku. Zostało jednak przedłużone o kolejne trzy miesiące.

- Sprawę badamy wspólnie z Centralnym Biurem Antykorupcyjnym w kierunku przekroczenia przez burmistrza Łęcznej uprawnień.
Pod budowę dworca wydzierżawiono firmie "Wamex” kilka działek. Mamy podejrzenia, że dwiema z nich burmistrz nie mógł dysponować. Jedna była prywatną własnością. Podkreślam jednak, że na razie nie ma mowy o żadnych zarzutach w stosunku do burmistrza Kosiarskiego - mówi Dorota Kawa, zastępca szefa Prokuratury Rejonowej w Lublinie.

- Badamy sprawę, wzywamy kolejnych świadków. Nic więcej nie mogę powiedzieć - ucina Temistokles Brodowski, rzecznik prasowy CBA.

CBA przesłuchało już m.in. przewodniczącą Rady Miasta. - Funkcjonariusze pytali mnie o sprawę dzierżawy gruntów "Wameksowi” - powiedziała nam jedynie Krystyna Borkowska.

Co na to burmistrz Łęcznej Teodor Kosiarski? - Jestem całkowicie spokojny o wynik śledztwa. Zanim podjęliśmy decyzje o dzierżawie działek firmie Wamex, to sprawa była wałkowana przez dwa lata. Baliśmy się podejrzeń o korupcję, które zawsze pojawiają się, gdy dochodzi do inwestycji w ramach partnerstwa publiczno-prywatnego - mówi Kosiarski, burmistrz Łęcznej.

Tymczasem w Łęcznej aż huczy od plotek, że za doniesieniem do prokuratury na burmistrza stoją lokalni przewoźnicy. Poszło o opłaty za korzystanie z dworca. Właściciele busów od chwili jego otwarcia (przez cały ubiegły rok - red.) nie płacili za korzystanie z tego obiektu. Mają teraz ogromne zaległości - Dlatego w tym roku złożyliśmy wniosek o wyznaczenie przystanków w Łęcznej z pominięciem dworca.

Teodor Kosiarski przychylił się do wniosku przewoźników.W busach pojawiły się jednak informacje, że przewoźnicy nie zabierają pasażerów z przystanku na dworcu przy Jana Pawła II, bo burmistrz zakazał im wjazdu.

- Bzdura. Nie wydałem takiego zakazu - ripostuje Teodor Kosiarski. - Część przewoźników sama zrezygnowała z wjazdu na dworzec autobusowy. To ewidentny przejaw lekceważenia pasażerów.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
pasażerka""
SDE1212122
(2) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

pasażerka""
pasażerka"" (28 stycznia 2009 o 02:06) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Od lat dojeżdżam do lublina do pracy.Cieszylam sie ,ze nareszcie i do nas zawitala cywilizacja ubieglego wieku-dworzec autobusowy!I co z tego jak sloma wystająca z gumofilcow nadal zawadza przy jakimkolwiek porozumieniu.Dokąd nie będziecie nas szanować nas pasażerów?My nie mamy czasu na uczestniczenie w waszych przekomarzaniach i nie mamy wyjscia!.Mieszkancy osiedla Samsonowicza czują sie zdyskryminowani brakiem przewozów przez tą dzielnicę.Piękna szosa wokól osiedla,czy to pokaz dla emerytowanych Vipów tego miasta?czy szosa rajdowa dla gówniarzy nie zdejmujących nogi z gazu?Panie Blacha I panie Kosiarski jesteście pospolitymi rasistami!Biznes to biznes!Jak ne umiesz zbieraj klocki i do domu.Brak konkurencji w obu przypadkach powoduje takie zachowanie,czy w koncu dacie sobie po razie?TO PRZECIEZ NIE JEST WASZ PRYWATNY RING!Zawsze znajdą sie jakies dupki osmieszające nasze miasto!!!WSTYD i jeszcze raz WSTYD.
Rozwiń
SDE1212122
SDE1212122 (16 stycznia 2009 o 09:05) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
POPRAŃCE Z CBA NAPRAWDE NIE MAJĄ CO ROBIĆ, JAK ZAJMUJA SIĘ PRZYSTANIKEM W ŁĘCZNEJ!!!TO POTWIERDZA,ZE UTWORZENIE TEGO TWORU Z ODDZIAŁAMI W WOJEWÓDZTWACH, ARMIĄ URZĘDNIKÓW, KASĄ Z BUDŻETU W CIĘŻKICH MLN, BYŁO CZYSTO POLITYCZNE, DLA OBSADZENIA STOŁKÓW KOLESIAMI I DUBLOWANIA KOMPETENCJI, BO MAMY CBŚ,ABW, POLICJĘ!!???ALE POLSCY POLITYCY SĄ MISTRZAMI W WYCIAGANIU NIE SWOJEJ KASY!!!
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (2)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!