Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Łęczna

4 sierpnia 2009 r.
21:09
Edytuj ten wpis

Cyców: Rolnik aresztowany za wykorzystywanie seksualne córki

0 19 A A

Prokuratura zdobyła dowody, że ojciec zaczął gwałcić swoją córkę, gdy nie miała jeszcze 15 lat. Prawda wyszła na jaw dopiero teraz, gdy kobieta jest już dorosła.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować
Policjanci z Łęcznej przyjechali do ponad 50-letniego rolnika spod Cycowa kilka dni temu. Prokurator wystąpił o jego aresztowanie. Sąd Rejonowy we Włodawie nie wahał się ani przez chwilę. – Istnieje duże prawdopodobieństwo, że mężczyzna dopuścił się zarzucanego mu przestępstwa – uzasadniał swoją decyzję o tymczasowym areszcie.

– Zarzuciliśmy podejrzanemu obcowanie płciowe z córką, która wówczas miała mniej niż 15 lat – mówi Teresa Rojek, prokurator rejonowy we Włodawie. – Dochodziło do tego wielokrotnie w ciągu kilku lat.

Kobieta jest dzisiaj dorosła i już przed laty założyła własną rodzinę. Do tej pory ukrywała to, jak traktował ją własny ojciec.

We wtorek byliśmy w rodzinnej wsi rolnika. Jego aresztowanie nie jest dla nikogo tajemnicą. Miejscowi dokładnie wiedzą też za co siedzi. Ale twierdzą, że wcześniej niczego podejrzanego w jego domu nie zauważyli. Jego córkę widywali na ulicy. W przeszłości – tak jak inne dzieci – chodziła do szkoły.

– Wyglądał na normalnego – mówił jeden z sąsiadów, pokazując na zabudowania aresztowanego rolnika. – Wszystko co tam się działo, było owiane tajemnicą. Ja tam trzymam się od tej rodziny z daleka.

– Pewnie, że wiem, że siedzi, ale sprawy jeszcze nie było – przyznaje inny spotkany przez nas mężczyzna. – Dobrze znam jego syna. Słyszałem, że zanim go zamknęli, to była u niego jakaś awantura.

Śledztwo w tej sprawie potrwa co najmniej trzy miesiące. Potem prokuratura prawdopodobnie skieruje do sądu akt oskarżenia.

Komentarze 19

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
Kola / 29 października 2009 o 02:58
Witam wszystkich a najbardziej Joanne, ktora opisala swoje dziecinstwo. Ja w tej chwili mam 30 lat i wlasciwie rzadnej rodizny. Mieszkam daleko od kraju, bo tu jest najbezpieczniej. Ojciec rodzony nie tylko mnie molestowal, ale dusil, kopal moja matke od zawsze. Kazdy znajomy, rodzina sie go boi. Mnie chcial wyrzucac przez okno jeszcze 3 lata temu. Matka natomiast bila mnie wg jego wskazowek, wykrecania uszu, nosa, rak, szarpania za wlosy, czy podduszania i lania po mordzie nikt sie nie domysli, bo to nie zostawia sladow na dlugo. Zaczerwienienie schodzi po kilku godzinach. Matki do dzis mi szkoda, choc ona z nienawiscia odwrocila sie ode mnie. Rodzice mnie do dzis scigaja. Zrezygnowalam juz z kontaktow z wieksza polowa rodziny, znajomych, przyjaciol. Matka kontrolowala moje zycie prywatne, grozila moim znajomym, za moimi plecami ukladano mi zycie, ojciec oddawal moja reke jakis facetom. Nie dalam sie. Udalo mi sie uciec pare lat temu. TEraz jestem zupelnie sama. Rodzina ktorej od niedawna sie zwierzam roznie reaguje. Jedni sa zszokowani, ale nie bardzo jakos wspolczuja, bo mam wrazenie sa zli ze mam wiekszy problem niz oni, drudzy, nie sa zdziwieni, a nawet patrza na mnie jakbym wymyslila sobie bajeczke. Boli, cholernie boli, dlatego weszlam tutaj na to forum. Zebym miala choc siostre lub brata, kogokolwiek kto poda szklanke wody, przytuli, zrozumie. Kazdy w rodzinie mial swoje bolaczki, wiec teraz to nawet czuje sie jakbym narzucala sie ze swoimi problemami. Ale prawie 30 lat ukrywania, udawania ze wszystko jest ok, to juz za duzo jak na moje zdrowie. Ciesze sie ze choc tutaj na forum widze ludzi starszych ode mnie a rozumiejacych temat. Szkoda ze to rozumienie okupione jest taka sama tragedia jak moja, ale moze nawzajem mozemy sie jakos wesprzec. Zdaje sobie niestety sprawe ze tak jak Joanna tak i ja juz zawsze bede miala obrazki przed oczami, nieproszone koszmary nocne, problemy ktorych przecietny czlowiek nie pojmie. Pozdrawiam Joanno.
Witam wszystkich a najbardziej Joanne, ktora opisala swoje dziecinstwo. Ja w tej chwili mam 30 lat i wlasciwie rzadnej rodizny. Mieszkam daleko od kraju, bo tu jest najbezpieczniej. Ojciec rodzony nie tylko mnie molestowal, ale dusil, kopal moja matke od zawsze. Kazdy znajomy, rodzina sie go boi. Mnie chcial wyrzucac przez okno jeszcze 3 lata temu. Matka natomiast bila mnie wg jego wskazowek, wykrecania uszu, nosa, rak, szarpania za wlosy, czy podduszania i lania po mordzie nikt sie nie domysli, bo to nie zostawia sladow na dlugo. Zaczerwien... rozwiń
Avatar
~gość~ / 7 sierpnia 2009 o 02:00
Tom czy Ty naprawdę myślisz że coś takiego można wybaczyć????uważam, że nie a jestem psychologiem i z doświadczenia lekarskiego wiem że to nigdy nie pójdzie w niepamięć, bo jest to za duży szok i uraz zarówno fizyczny jak również psychiczny. ból z czasem się zapomina, ale w psychice wszystko pozostaje. a propo wiary- szkoda że ojciec nie myślał o religii wcześniej. tak niby kochał a zmarnował życie córce i to przez taką rzecz. Myślę że Bóg nie wybacza wszystkiego ludziom- a na pewno nie takich rzeczy. w Biblii wyraźnie jest napisane że nienawidzi zwyrodnialców. a Ty Joanno trzymaj się mocno i w dalszym ciągu pełnij swoją misję- pilnuj wnuków
Tom czy Ty naprawdę myślisz że coś takiego można wybaczyć????uważam, że nie a jestem psychologiem i z doświadczenia lekarskiego wiem że to nigdy nie pójdzie w niepamięć, bo jest to za duży szok i uraz zarówno fizyczny jak również psychiczny. ból z czasem się zapomina, ale w psychice wszystko pozostaje. a propo wiary- szkoda że ojciec nie myślał o religii wcześniej. tak niby kochał a zmarnował życie córce i to przez taką rzecz. Myślę że Bóg nie wybacza wszystkiego ludziom- a na pewno nie takich rzeczy. w Biblii wyraźnie jest napisane że niena... rozwiń
Avatar
Joanna / 6 sierpnia 2009 o 14:55
~Ania~ napisał:
Asiu wiem co czujesz. Trwoga mnie ogarnia jak pomyślę ile jest tego typu przypadków. Ile jest takich, które nigdy nie wychodzą na światło dzienne. I nie mówię tu nawet o jakichkolwiek patologiach. Chociaż źle się wyrazialm. Mówię o patologiach, których nie widać. To straszne co się dzieje w pozoru normalnych, bogatych rodzinach...




Aniu-dziękuję,bardzo Ci dziękuję
Niestety masz rację takich przypadków jak mój z przed 50 lat i w latach pózniejszych jak i obecnych jest bardzo dużo,ale o tym się nie pisze,nie mówi,z reguły wszystko jest zamiatane pod dywan.
Nikt się nie przejmuję skrzywdzinymi dziećmi,nastolatkami:(
Pan Tusk obiecał,że zajme się pedofilami i co?skończyło się na obiecankach jak zwykle!!!
Z tym piętnem molestowanej i gwlaconej dziewczyny-jest żyć bardzo ciężko.Nie mozna zapomnieć,choćby nie wiem jak się chciało to wraca i wraca!
Pilnujmy swoje dzieci i wnuki,nie ochraniajmy sprawców tych obrzydliwych przestępstw!!!
Zawsze wierzmy dzieciom a nie OPRAWCOM!!!
Myslę,że miną jeszcze długie lata zanim znajdzie KTOŚ,kto weżmie w obronę molestowane i gwałcone DZIECI!!!
I odpowiednio zajmnie się OPRAWCAMI!!!
Joanna




Aniu-dziękuję,bardzo Ci dziękuję
Niestety masz rację takich przypadków jak mój z przed 50 lat i w latach pózniejszych jak i obecnych jest bardzo dużo,ale o tym się nie pisze,nie mówi,z reguły wszystko jest zamiatane pod dywan.
Nikt się nie przejmuję skrzywdzinymi dziećmi,nastolatkami:(
Pan Tusk obiecał,że zajme się pedofilami i co?skończyło się na obiecankach jak zwykle!!!
Z tym piętnem molestowanej i gwlaconej dziewczyny-jest żyć bardzo ciężko.Nie mozna zapomnieć,c... rozwiń
Avatar
~Ania~ / 6 sierpnia 2009 o 01:17
Asiu wiem co czujesz. Trwoga mnie ogarnia jak pomyślę ile jest tego typu przypadków. Ile jest takich, które nigdy nie wychodzą na światło dzienne. I nie mówię tu nawet o jakichkolwiek patologiach. Chociaż źle się wyrazialm. Mówię o patologiach, których nie widać. To straszne co się dzieje w pozoru normalnych, bogatych rodzinach...
Avatar
Joana / 6 sierpnia 2009 o 01:06
~tom~ napisał:
Joanno bardzo Ci współczuję i pewnie nigdy nie dam rady zrozumieć co przeszłaś ale powiedz mi: powiedziałaś że przebaczyłaś ojcu- wierzę że mówisz szczerze- dlaczego więc życzysz mu by smażył się w piekle- czy myślisz że Ty potrafisz przebaczyć a sprawiedliwy i miłosierny Bóg nie potrafi. Skoro tak cierpisz czy nie wolałabyś by Bóg w niebie spotkał was oboje- Ciebie i ojca- i pojednał i uleczył wszelkie zranienia?? Jestes osobą wierzącą więc miej nadzieję bo Bóg potrafi wszystko uleczyć a kocha Ciebie i twego ojca za którego oddał życie na krzyżu.





Przebaczyłam ojcu,naprawdę przebaczyłam,ale gdy czytam o kolejnym molestowanym dziecku,o dziecięcym i młodzieńczym dramacie to tylko jedno wowczas przychodzi mi na myśl,aby mój ojciec za wszystkie okropieństawa smażył się w piekle.
Przepraszam,że tak napisałam,wiem,że jako katolik nie powinnam.
Nie,nie myślę tak!
Wierzę i wiem,że Bóg wszystko może i że jest sprawiedliwy i miłosierny,gdyby nie moja wiara i modlitwa to dawno bym oszalała:(
Nie mogę zrozumieć,jak rodzony ojciec może krzywdzić własne dziecko:)
Ja z tym żyję już 50 lat i nie mogę zapomnieć,czasem śnią mi się koszmary i słyszę ojca kroki i krzyczę w nocy
Nie wiem jak wygląda szczęśliwe dzieciństwo i młodość,za to wiem jak smakują łzy,jak boli dziecięce ciało krzywdzone przez ojca:(
Joanna





Przebaczyłam ojcu,naprawdę przebaczyłam,ale gdy czytam o kolejnym molestowanym dziecku,o dziecięcym i młodzieńczym dramacie to tylko jedno wowczas przychodzi mi na myśl,aby mój ojciec za wszystkie okropieństawa smażył się w piekle.
Przepraszam,że tak napisałam,wiem,że jako katolik nie powinnam.
Nie,nie myślę tak!
Wierzę i wiem,że Bóg wszystko może i że jest sprawiedliwy i miłosierny,gdyby nie moja wiara i modlitwa to dawno bym oszalała:(
Nie mogę zrozumieć,jak rodzon... rozwiń
Avatar
Gość / 5 sierpnia 2009 o 17:06
Takie sytuacje ciężko zrozumieć. Nie potrafie znaleźć słowa żeby to opisać...
Avatar
Ech! / 5 sierpnia 2009 o 17:05
Patologia!
Avatar
wiesiek / 5 sierpnia 2009 o 15:26
Ludzie, może to w Olchowcu !!!!
Takiej patologii jak w tym zaścianku dawno nie widziałem, szczerze to jedna wielka gorzelnia bez perspektyw !!!

Pozdrawiam buraków z Olchowca !!! Biała Mazda Jeeeeeeee...
Avatar
Bo-n / 5 sierpnia 2009 o 14:01
Oczywista tragedia.Jakie znaczenie,że to rolnik.
Avatar
~tom~ / 5 sierpnia 2009 o 13:41
Joanna napisał:
Bardzo współczuję tej skrzywdzonej przez ojca-pedofila kobiecie:(
Sama przeszłam takie piekło,byłam najstarszym dzieckiem swoich rodziców,ojciec znęcał się nade mną fizycznie i psychicznie i niestety molestował,gdy skończyłam szkołe podstawową a był to rok 1969 i miałam skonczine 15 lat,to co przeżyłam tego nie da się opisać,to tak boli do dziś.Gdy wszystko opowiedziałam mamie,oczywiscie,że mi nie uwierzyła,twierdziła,ze kłamie,że chcę jej zniszczyć malzeństwo!
Z wzorowej uczennicy w szkole podstawowej stalam się slabą uczennicą i nie dającą rady z nauką w liceum.Nikt się mną nie interesował.
Sąsiedzi wiedzieli,ale milczeli,szkoła udawała,że nie widzi moich siniaków na ciele-twarzy,poprzecinanych nóg pejczem-jak to mawiał ojciec Cyt."k.
..ę trza nauczyć rozumu"a mama mu wtórowała,dopiero gdy połknęłam garść tabletek i ledwo mnie odratowano w szpitalu to mój wychowawca z liceum się zainteresował co dzieje się w moim domu,ale po jego wizycie było jeszcze gorzej,ojciec i mama wyparli się wszystkiego,twierdzili,że kłamię i nie chcę sie uczyc,a jak miałam się uczyć,gdy co dzień byłam bita,robiłam w domu jako sl€żąca i jeszcze naloznica ojca,gdy mama była w pracy,a moje trzy,mlodsze siostry zatykały uszy gdy wołałam pomocy,dziś jako dorosłe kobiety mówią,że baly się ojca,aby im tego nie robił co mi:(
Bardzo kochałam mamę,proszę mi wierzyć,że dzieci krzywdzone bardzo kochają swoje matki,ja bardzo.
Mama uwierzyła mmi dopiero wtedy,gdy ojciec nakazał mamie,aby mnie przyprowadziła jemu do lózka itd.wówczas stanęła w mojej obronie,zasłoniła mnie własnym ciałem i kazała w srodku nocy uciekać z domu w koszuli!Pamiętam wszystko,jakby to było dziś.
Jak mówi znana polska dziennikarka Ewa Drzyzga,że ZŁY DOTYK BOLI CAŁE ŻYCIE
W wieku 18 lat wyjechałam z mojego miasteczka,zalożyłam szczęśliwą rodzinę,jestem żoną,mama i babcia:)Gdy czasem jechałam odwiedzić mamę to moich coreczek nie spuszczałam z oczu nawet na sekundę,aby ojciec mój pedofil nie zrobił im krzywdy.
Gdy zmarł 13 lat temu,odczułam wielką ulgę bo smierci życzyłam mu zawsze,gdy cieżko zachorował i leżał w szpitalu po wylewie to byłam przy jego łóżku,nie mógl mówić,ale gdy mu powiedziałam,ze wybaczam mu wszystkie krzywdy,ktore i wyrządził,to widziałam jak z jego oczu pspływają łzy.
Za kilka dni odszedł,gdy leżał w trumnie odczułam ulgę,ale spokoju serca nigdy nie odzyskałam,te moje przezycia ciągną się za moim życiem.
Mama,ah ta moja mama,Boże jak ja ją kochałam,niestety bez wzajemnosci bo to co robil mi ojciec zaważyłoi na naszych relacjach,między matką a corka,myśle,że mie nienawidziła,że mnie nigdy nie kochała,byłam dla niej zagrożeniem,uważala zawsze,że o tym co dzieje się w domu to nie mówi się nikomu,oskarżala mnie,że zniszczyłam jej malzeństwo.
Mama zmarła 7 m-cy temu,kocham ją i zawsze będę ją kochać,wybaczyłam Jej,gdy leżala już w trumnie,nie było mnie przy niej gdy umierała,ponoć nie życzyła sobie,aby mnie powiadamiać gdy leżala w szpitalu tak twierdzi moja siostra-jej pupilka!!!
Jestem osobą wierzącą,dzieki modlitwie i kochającemu mężowi mam szczęsliwe zycie z daleka od RODZINNEGO DOMU I RODZENSTWA.
Śmierć mamy sprawiła,że staram się zamknąć tamten rodział zycia,ale nie zawsze się mi to udaje bo gdy czytam takie artykuły,gdzi ojciec pedofil molestuje i gwałci swoje corki,to moje ciężki cieciństwo,molstowanie i gwalty wracają jak bumerang!!!
A muszę nadmienić,że moj ojciec był szanowanym czlowiekiem w miasteczku gdzie mieszkaliśmy,wczesniej był też sportowcem i to z sukcesami!!!
Na zewnatrz kulturalny pan,wzorowy obywatel ze znajomosciami,utytułowany sportowiec,a w domu tyran i pedofil:(
Moje 3 siostry młodsze byly uwielbiane i bardzo kochane,a ja byłam tą złą corką,służącą w domu,nałoznicą ojca:(
Natomiast uczyć się musiałam wzorowo,a siostry nie!!!
Przeprasza,za moje chaotyczne pisanie,ale piszę i płaczę,wszystko wróciło,tyle razy obiecuję sobie już nie czytać tych artykułów o ojcach pedofilach,a czytam:(
Dziś mam 56 lat,pamiętam wszystko tak bardzo dokładnie.
Dziś moich rodziców,a szczególnie ojca osadza SEDZIA NAJWYZSZY i mam nadzieję,że smaży się w piekle!!!
Uważam,ze należy pomagać ofiarom przemocy seksualnej w domu,a nie udawać,e nic się nie dzieje i zamiatać poid dywan!!!
PEDOFILÓW powinno się KASTROWAĆ i osadzać w więzieniu na długie,długie lata!
Joanna

Joanno bardzo Ci współczuję i pewnie nigdy nie dam rady zrozumieć co przeszłaś ale powiedz mi: powiedziałaś że przebaczyłaś ojcu- wierzę że mówisz szczerze- dlaczego więc życzysz mu by smażył się w piekle- czy myślisz że Ty potrafisz przebaczyć a sprawiedliwy i miłosierny Bóg nie potrafi. Skoro tak cierpisz czy nie wolałabyś by Bóg w niebie spotkał was oboje- Ciebie i ojca- i pojednał i uleczył wszelkie zranienia?? Jestes osobą wierzącą więc miej nadzieję bo Bóg potrafi wszystko uleczyć a kocha Ciebie i twego ojca za którego oddał życie na krzyżu.

Joanno bardzo Ci współczuję i pewnie nigdy nie dam rady zrozumieć co przeszłaś ale powiedz mi: powiedziałaś że przebaczyłaś ojcu- wierzę że mówisz szczerze- dlaczego więc życzysz mu by smażył się w piekle- czy myślisz że Ty potrafisz przebaczyć a sprawiedliwy i miłosierny Bóg nie potrafi. Skoro tak cierpisz czy nie wolałabyś by Bóg w niebie spotkał was oboje- Ciebie i ojca- i pojednał i uleczył wszelkie zranienia?? Jestes osobą wierzącą więc miej nadzieję bo Bóg potrafi wszystko uleczyć a kocha Ciebie i twego ojca za któr... rozwiń
Avatar
Kola / 29 października 2009 o 02:58
Witam wszystkich a najbardziej Joanne, ktora opisala swoje dziecinstwo. Ja w tej chwili mam 30 lat i wlasciwie rzadnej rodizny. Mieszkam daleko od kraju, bo tu jest najbezpieczniej. Ojciec rodzony nie tylko mnie molestowal, ale dusil, kopal moja matke od zawsze. Kazdy znajomy, rodzina sie go boi. Mnie chcial wyrzucac przez okno jeszcze 3 lata temu. Matka natomiast bila mnie wg jego wskazowek, wykrecania uszu, nosa, rak, szarpania za wlosy, czy podduszania i lania po mordzie nikt sie nie domysli, bo to nie zostawia sladow na dlugo. Zaczerwienienie schodzi po kilku godzinach. Matki do dzis mi szkoda, choc ona z nienawiscia odwrocila sie ode mnie. Rodzice mnie do dzis scigaja. Zrezygnowalam juz z kontaktow z wieksza polowa rodziny, znajomych, przyjaciol. Matka kontrolowala moje zycie prywatne, grozila moim znajomym, za moimi plecami ukladano mi zycie, ojciec oddawal moja reke jakis facetom. Nie dalam sie. Udalo mi sie uciec pare lat temu. TEraz jestem zupelnie sama. Rodzina ktorej od niedawna sie zwierzam roznie reaguje. Jedni sa zszokowani, ale nie bardzo jakos wspolczuja, bo mam wrazenie sa zli ze mam wiekszy problem niz oni, drudzy, nie sa zdziwieni, a nawet patrza na mnie jakbym wymyslila sobie bajeczke. Boli, cholernie boli, dlatego weszlam tutaj na to forum. Zebym miala choc siostre lub brata, kogokolwiek kto poda szklanke wody, przytuli, zrozumie. Kazdy w rodzinie mial swoje bolaczki, wiec teraz to nawet czuje sie jakbym narzucala sie ze swoimi problemami. Ale prawie 30 lat ukrywania, udawania ze wszystko jest ok, to juz za duzo jak na moje zdrowie. Ciesze sie ze choc tutaj na forum widze ludzi starszych ode mnie a rozumiejacych temat. Szkoda ze to rozumienie okupione jest taka sama tragedia jak moja, ale moze nawzajem mozemy sie jakos wesprzec. Zdaje sobie niestety sprawe ze tak jak Joanna tak i ja juz zawsze bede miala obrazki przed oczami, nieproszone koszmary nocne, problemy ktorych przecietny czlowiek nie pojmie. Pozdrawiam Joanno.
Witam wszystkich a najbardziej Joanne, ktora opisala swoje dziecinstwo. Ja w tej chwili mam 30 lat i wlasciwie rzadnej rodizny. Mieszkam daleko od kraju, bo tu jest najbezpieczniej. Ojciec rodzony nie tylko mnie molestowal, ale dusil, kopal moja matke od zawsze. Kazdy znajomy, rodzina sie go boi. Mnie chcial wyrzucac przez okno jeszcze 3 lata temu. Matka natomiast bila mnie wg jego wskazowek, wykrecania uszu, nosa, rak, szarpania za wlosy, czy podduszania i lania po mordzie nikt sie nie domysli, bo to nie zostawia sladow na dlugo. Zaczerwien... rozwiń
Avatar
~gość~ / 7 sierpnia 2009 o 02:00
Tom czy Ty naprawdę myślisz że coś takiego można wybaczyć????uważam, że nie a jestem psychologiem i z doświadczenia lekarskiego wiem że to nigdy nie pójdzie w niepamięć, bo jest to za duży szok i uraz zarówno fizyczny jak również psychiczny. ból z czasem się zapomina, ale w psychice wszystko pozostaje. a propo wiary- szkoda że ojciec nie myślał o religii wcześniej. tak niby kochał a zmarnował życie córce i to przez taką rzecz. Myślę że Bóg nie wybacza wszystkiego ludziom- a na pewno nie takich rzeczy. w Biblii wyraźnie jest napisane że nienawidzi zwyrodnialców. a Ty Joanno trzymaj się mocno i w dalszym ciągu pełnij swoją misję- pilnuj wnuków
Tom czy Ty naprawdę myślisz że coś takiego można wybaczyć????uważam, że nie a jestem psychologiem i z doświadczenia lekarskiego wiem że to nigdy nie pójdzie w niepamięć, bo jest to za duży szok i uraz zarówno fizyczny jak również psychiczny. ból z czasem się zapomina, ale w psychice wszystko pozostaje. a propo wiary- szkoda że ojciec nie myślał o religii wcześniej. tak niby kochał a zmarnował życie córce i to przez taką rzecz. Myślę że Bóg nie wybacza wszystkiego ludziom- a na pewno nie takich rzeczy. w Biblii wyraźnie jest napisane że niena... rozwiń
Avatar
Joanna / 6 sierpnia 2009 o 14:55
~Ania~ napisał:
Asiu wiem co czujesz. Trwoga mnie ogarnia jak pomyślę ile jest tego typu przypadków. Ile jest takich, które nigdy nie wychodzą na światło dzienne. I nie mówię tu nawet o jakichkolwiek patologiach. Chociaż źle się wyrazialm. Mówię o patologiach, których nie widać. To straszne co się dzieje w pozoru normalnych, bogatych rodzinach...




Aniu-dziękuję,bardzo Ci dziękuję
Niestety masz rację takich przypadków jak mój z przed 50 lat i w latach pózniejszych jak i obecnych jest bardzo dużo,ale o tym się nie pisze,nie mówi,z reguły wszystko jest zamiatane pod dywan.
Nikt się nie przejmuję skrzywdzinymi dziećmi,nastolatkami:(
Pan Tusk obiecał,że zajme się pedofilami i co?skończyło się na obiecankach jak zwykle!!!
Z tym piętnem molestowanej i gwlaconej dziewczyny-jest żyć bardzo ciężko.Nie mozna zapomnieć,choćby nie wiem jak się chciało to wraca i wraca!
Pilnujmy swoje dzieci i wnuki,nie ochraniajmy sprawców tych obrzydliwych przestępstw!!!
Zawsze wierzmy dzieciom a nie OPRAWCOM!!!
Myslę,że miną jeszcze długie lata zanim znajdzie KTOŚ,kto weżmie w obronę molestowane i gwałcone DZIECI!!!
I odpowiednio zajmnie się OPRAWCAMI!!!
Joanna




Aniu-dziękuję,bardzo Ci dziękuję
Niestety masz rację takich przypadków jak mój z przed 50 lat i w latach pózniejszych jak i obecnych jest bardzo dużo,ale o tym się nie pisze,nie mówi,z reguły wszystko jest zamiatane pod dywan.
Nikt się nie przejmuję skrzywdzinymi dziećmi,nastolatkami:(
Pan Tusk obiecał,że zajme się pedofilami i co?skończyło się na obiecankach jak zwykle!!!
Z tym piętnem molestowanej i gwlaconej dziewczyny-jest żyć bardzo ciężko.Nie mozna zapomnieć,c... rozwiń
Avatar
~Ania~ / 6 sierpnia 2009 o 01:17
Asiu wiem co czujesz. Trwoga mnie ogarnia jak pomyślę ile jest tego typu przypadków. Ile jest takich, które nigdy nie wychodzą na światło dzienne. I nie mówię tu nawet o jakichkolwiek patologiach. Chociaż źle się wyrazialm. Mówię o patologiach, których nie widać. To straszne co się dzieje w pozoru normalnych, bogatych rodzinach...
Avatar
Joana / 6 sierpnia 2009 o 01:06
~tom~ napisał:
Joanno bardzo Ci współczuję i pewnie nigdy nie dam rady zrozumieć co przeszłaś ale powiedz mi: powiedziałaś że przebaczyłaś ojcu- wierzę że mówisz szczerze- dlaczego więc życzysz mu by smażył się w piekle- czy myślisz że Ty potrafisz przebaczyć a sprawiedliwy i miłosierny Bóg nie potrafi. Skoro tak cierpisz czy nie wolałabyś by Bóg w niebie spotkał was oboje- Ciebie i ojca- i pojednał i uleczył wszelkie zranienia?? Jestes osobą wierzącą więc miej nadzieję bo Bóg potrafi wszystko uleczyć a kocha Ciebie i twego ojca za którego oddał życie na krzyżu.





Przebaczyłam ojcu,naprawdę przebaczyłam,ale gdy czytam o kolejnym molestowanym dziecku,o dziecięcym i młodzieńczym dramacie to tylko jedno wowczas przychodzi mi na myśl,aby mój ojciec za wszystkie okropieństawa smażył się w piekle.
Przepraszam,że tak napisałam,wiem,że jako katolik nie powinnam.
Nie,nie myślę tak!
Wierzę i wiem,że Bóg wszystko może i że jest sprawiedliwy i miłosierny,gdyby nie moja wiara i modlitwa to dawno bym oszalała:(
Nie mogę zrozumieć,jak rodzony ojciec może krzywdzić własne dziecko:)
Ja z tym żyję już 50 lat i nie mogę zapomnieć,czasem śnią mi się koszmary i słyszę ojca kroki i krzyczę w nocy
Nie wiem jak wygląda szczęśliwe dzieciństwo i młodość,za to wiem jak smakują łzy,jak boli dziecięce ciało krzywdzone przez ojca:(
Joanna





Przebaczyłam ojcu,naprawdę przebaczyłam,ale gdy czytam o kolejnym molestowanym dziecku,o dziecięcym i młodzieńczym dramacie to tylko jedno wowczas przychodzi mi na myśl,aby mój ojciec za wszystkie okropieństawa smażył się w piekle.
Przepraszam,że tak napisałam,wiem,że jako katolik nie powinnam.
Nie,nie myślę tak!
Wierzę i wiem,że Bóg wszystko może i że jest sprawiedliwy i miłosierny,gdyby nie moja wiara i modlitwa to dawno bym oszalała:(
Nie mogę zrozumieć,jak rodzon... rozwiń
Avatar
Gość / 5 sierpnia 2009 o 17:06
Takie sytuacje ciężko zrozumieć. Nie potrafie znaleźć słowa żeby to opisać...
Avatar
Ech! / 5 sierpnia 2009 o 17:05
Patologia!
Avatar
wiesiek / 5 sierpnia 2009 o 15:26
Ludzie, może to w Olchowcu !!!!
Takiej patologii jak w tym zaścianku dawno nie widziałem, szczerze to jedna wielka gorzelnia bez perspektyw !!!

Pozdrawiam buraków z Olchowca !!! Biała Mazda Jeeeeeeee...
Avatar
Bo-n / 5 sierpnia 2009 o 14:01
Oczywista tragedia.Jakie znaczenie,że to rolnik.
Avatar
~tom~ / 5 sierpnia 2009 o 13:41
Joanna napisał:
Bardzo współczuję tej skrzywdzonej przez ojca-pedofila kobiecie:(
Sama przeszłam takie piekło,byłam najstarszym dzieckiem swoich rodziców,ojciec znęcał się nade mną fizycznie i psychicznie i niestety molestował,gdy skończyłam szkołe podstawową a był to rok 1969 i miałam skonczine 15 lat,to co przeżyłam tego nie da się opisać,to tak boli do dziś.Gdy wszystko opowiedziałam mamie,oczywiscie,że mi nie uwierzyła,twierdziła,ze kłamie,że chcę jej zniszczyć malzeństwo!
Z wzorowej uczennicy w szkole podstawowej stalam się slabą uczennicą i nie dającą rady z nauką w liceum.Nikt się mną nie interesował.
Sąsiedzi wiedzieli,ale milczeli,szkoła udawała,że nie widzi moich siniaków na ciele-twarzy,poprzecinanych nóg pejczem-jak to mawiał ojciec Cyt."k.
..ę trza nauczyć rozumu"a mama mu wtórowała,dopiero gdy połknęłam garść tabletek i ledwo mnie odratowano w szpitalu to mój wychowawca z liceum się zainteresował co dzieje się w moim domu,ale po jego wizycie było jeszcze gorzej,ojciec i mama wyparli się wszystkiego,twierdzili,że kłamię i nie chcę sie uczyc,a jak miałam się uczyć,gdy co dzień byłam bita,robiłam w domu jako sl€żąca i jeszcze naloznica ojca,gdy mama była w pracy,a moje trzy,mlodsze siostry zatykały uszy gdy wołałam pomocy,dziś jako dorosłe kobiety mówią,że baly się ojca,aby im tego nie robił co mi:(
Bardzo kochałam mamę,proszę mi wierzyć,że dzieci krzywdzone bardzo kochają swoje matki,ja bardzo.
Mama uwierzyła mmi dopiero wtedy,gdy ojciec nakazał mamie,aby mnie przyprowadziła jemu do lózka itd.wówczas stanęła w mojej obronie,zasłoniła mnie własnym ciałem i kazała w srodku nocy uciekać z domu w koszuli!Pamiętam wszystko,jakby to było dziś.
Jak mówi znana polska dziennikarka Ewa Drzyzga,że ZŁY DOTYK BOLI CAŁE ŻYCIE
W wieku 18 lat wyjechałam z mojego miasteczka,zalożyłam szczęśliwą rodzinę,jestem żoną,mama i babcia:)Gdy czasem jechałam odwiedzić mamę to moich coreczek nie spuszczałam z oczu nawet na sekundę,aby ojciec mój pedofil nie zrobił im krzywdy.
Gdy zmarł 13 lat temu,odczułam wielką ulgę bo smierci życzyłam mu zawsze,gdy cieżko zachorował i leżał w szpitalu po wylewie to byłam przy jego łóżku,nie mógl mówić,ale gdy mu powiedziałam,ze wybaczam mu wszystkie krzywdy,ktore i wyrządził,to widziałam jak z jego oczu pspływają łzy.
Za kilka dni odszedł,gdy leżał w trumnie odczułam ulgę,ale spokoju serca nigdy nie odzyskałam,te moje przezycia ciągną się za moim życiem.
Mama,ah ta moja mama,Boże jak ja ją kochałam,niestety bez wzajemnosci bo to co robil mi ojciec zaważyłoi na naszych relacjach,między matką a corka,myśle,że mie nienawidziła,że mnie nigdy nie kochała,byłam dla niej zagrożeniem,uważala zawsze,że o tym co dzieje się w domu to nie mówi się nikomu,oskarżala mnie,że zniszczyłam jej malzeństwo.
Mama zmarła 7 m-cy temu,kocham ją i zawsze będę ją kochać,wybaczyłam Jej,gdy leżala już w trumnie,nie było mnie przy niej gdy umierała,ponoć nie życzyła sobie,aby mnie powiadamiać gdy leżala w szpitalu tak twierdzi moja siostra-jej pupilka!!!
Jestem osobą wierzącą,dzieki modlitwie i kochającemu mężowi mam szczęsliwe zycie z daleka od RODZINNEGO DOMU I RODZENSTWA.
Śmierć mamy sprawiła,że staram się zamknąć tamten rodział zycia,ale nie zawsze się mi to udaje bo gdy czytam takie artykuły,gdzi ojciec pedofil molestuje i gwałci swoje corki,to moje ciężki cieciństwo,molstowanie i gwalty wracają jak bumerang!!!
A muszę nadmienić,że moj ojciec był szanowanym czlowiekiem w miasteczku gdzie mieszkaliśmy,wczesniej był też sportowcem i to z sukcesami!!!
Na zewnatrz kulturalny pan,wzorowy obywatel ze znajomosciami,utytułowany sportowiec,a w domu tyran i pedofil:(
Moje 3 siostry młodsze byly uwielbiane i bardzo kochane,a ja byłam tą złą corką,służącą w domu,nałoznicą ojca:(
Natomiast uczyć się musiałam wzorowo,a siostry nie!!!
Przeprasza,za moje chaotyczne pisanie,ale piszę i płaczę,wszystko wróciło,tyle razy obiecuję sobie już nie czytać tych artykułów o ojcach pedofilach,a czytam:(
Dziś mam 56 lat,pamiętam wszystko tak bardzo dokładnie.
Dziś moich rodziców,a szczególnie ojca osadza SEDZIA NAJWYZSZY i mam nadzieję,że smaży się w piekle!!!
Uważam,ze należy pomagać ofiarom przemocy seksualnej w domu,a nie udawać,e nic się nie dzieje i zamiatać poid dywan!!!
PEDOFILÓW powinno się KASTROWAĆ i osadzać w więzieniu na długie,długie lata!
Joanna

Joanno bardzo Ci współczuję i pewnie nigdy nie dam rady zrozumieć co przeszłaś ale powiedz mi: powiedziałaś że przebaczyłaś ojcu- wierzę że mówisz szczerze- dlaczego więc życzysz mu by smażył się w piekle- czy myślisz że Ty potrafisz przebaczyć a sprawiedliwy i miłosierny Bóg nie potrafi. Skoro tak cierpisz czy nie wolałabyś by Bóg w niebie spotkał was oboje- Ciebie i ojca- i pojednał i uleczył wszelkie zranienia?? Jestes osobą wierzącą więc miej nadzieję bo Bóg potrafi wszystko uleczyć a kocha Ciebie i twego ojca za którego oddał życie na krzyżu.

Joanno bardzo Ci współczuję i pewnie nigdy nie dam rady zrozumieć co przeszłaś ale powiedz mi: powiedziałaś że przebaczyłaś ojcu- wierzę że mówisz szczerze- dlaczego więc życzysz mu by smażył się w piekle- czy myślisz że Ty potrafisz przebaczyć a sprawiedliwy i miłosierny Bóg nie potrafi. Skoro tak cierpisz czy nie wolałabyś by Bóg w niebie spotkał was oboje- Ciebie i ojca- i pojednał i uleczył wszelkie zranienia?? Jestes osobą wierzącą więc miej nadzieję bo Bóg potrafi wszystko uleczyć a kocha Ciebie i twego ojca za któr... rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze 19

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Co dalej z Parkiem Ludowym? Prezydent prosi o dodatkowe pieniądze. PiS: Brakuje na szkoły

Co dalej z Parkiem Ludowym? Prezydent prosi o dodatkowe pieniądze. PiS: Brakuje na szkoły 0 0

W czwartek Rada Miasta zdecyduje o losach parku Ludowego, którego odnowa będzie kosztować więcej niż pierwotnie zakładano. Prezydent prosi radnych o dodatkowe pieniądze i nie chce rezygnować z prac w parku. Za to opozycyjni radni PiS nie rezygnują z namawiania prezydenta, by na razie dał sobie spokój.

Nie udzielił pierwszeństwa. Obaj kierowcy trafili do szpitala

Nie udzielił pierwszeństwa. Obaj kierowcy trafili do szpitala 0 0

Dwóch kierowców trafiło do szpitala po tym jak doszło do zderzenia samochodów w Wohyniu.

Lech Wałęsa w Zamościu zachęcał do aktywnego udziału w życiu politycznym [zdjęcia]
galeria

Lech Wałęsa w Zamościu zachęcał do aktywnego udziału w życiu politycznym [zdjęcia] 1 6

Były prezydent Polski Lech Wałęsa kontynuuje spotkania z mieszkańcami województwa lubelskiego. W poniedziałek był w Puławach, we wtorek w Zamościu a w środę wybiera się do Werbkowic (godz. 16, Gminny Ośrodek Kultury).

Bank odmówił kredytu? Wybierz jedną z wielu propozycji pożyczek pozabankowych!

Bank odmówił kredytu? Wybierz jedną z wielu propozycji pożyczek pozabankowych! 0 0

Rynek produktów finansowych nieustannie poszerza swoją ofertę, więc coraz większa grupa osób może skorzystać z różnego rodzaju pożyczek i kredytów. Przede wszystkim nie ma ograniczenia do usług bankowych, które tak naprawdę są dostępne jedynie dla wąskiego grona z dobrą historią kredytową i oczywiście zdolnością kredytową. Pożyczki pozabankowe okazują się niejednokrotnie jedynym ratunkiem w sytuacji kryzysu finansowego i przy konieczności ubiegania się o zastrzyk finansowy.

Dawid Dzięgielewski (Motor): Kibicom należy się awans

Dawid Dzięgielewski (Motor): Kibicom należy się awans 0 1

ROZMOWA Z Dawidem Dzięgielewskim, piłkarzem Motoru Lublin

Zdenerwował się w urzędzie, wychodząc wybił dziurę w drzwiach. Trafił do aresztu

Zdenerwował się w urzędzie, wychodząc wybił dziurę w drzwiach. Trafił do aresztu 14 2

33-latek tak bardzo zdenerwował się w urzędzie, że wychodząc wybił w drzwiach dziurę pięścią.

Nowe połączenie z lotniska w Świdniku

Nowe połączenie z lotniska w Świdniku 10 6

Nowe połączenie z lotniska w Świdniku? Już wkrótce możemy polecieć na Ukrainę. Byłoby to drugie połączenie do tego kraju.

Karolina Semeniuk (Zagłębie Lubin): Zostawiam klub w dobrej kondycji

Karolina Semeniuk (Zagłębie Lubin): Zostawiam klub w dobrej kondycji 0 0

Rozmowa z Karoliną Semeniuk, rozgrywającą Metraco Zagłębia Lubin

Miał być przy porodzie swojej córeczki. Zaginął w drodze z Niemiec do domu
galeria
film

Miał być przy porodzie swojej córeczki. Zaginął w drodze z Niemiec do domu 39 5

Pochodzący z Hutkowa pod Zamościem Mateusz Kawecki zaginął w drodze z Niemiec do domu. Od blisko dwóch miesięcy nie skontaktował się z najbliższymi. Rodzina nie wierzy jednak w czarne scenariusze snute przez jasnowidza. Liczą, że 30-latek zostanie odnaleziony zdrowy i będzie mógł cieszyć się z urodzonej już po jego zniknięciu córki.

Pisząc o Lublinie pomylił Bystrzycę z Wieprzem!
Wiersze między newsami

Pisząc o Lublinie pomylił Bystrzycę z Wieprzem! 3 4

Stanisław Barańczak wykorzystał Lublin w wierszu o… Dublinie. Wysyłając znajomym wierszowaną kartkę pocztową przywołał nasze miasto. Ale jak!

Już za chwilę zmiany w przepisach na prawo jazdy. Dodatkowe opłaty i szkolenie dla kierowców
film

Już za chwilę zmiany w przepisach na prawo jazdy. Dodatkowe opłaty i szkolenie dla kierowców 23 9

Jeżeli po 4 czerwca zdacie egzamin na prawo jazdy kategorii B, to szykujcie dodatkowe 300 złotych. Rząd wprowadza obowiązkowe szkolenia dla młodych kierowców.

Księgarnie się zamykają, ale on otwiera nową. W centrum Lublina

Księgarnie się zamykają, ale on otwiera nową. W centrum Lublina 0 4

Wbrew tendencji do zamykania księgarni stacjonarnych, w budynku Sądu Okręgowego powstała „Księgarnia sądowa”. Ma już pierwszych klientów.

Mieszkańcy chcą ograniczeń w dostępności alkoholu w mieście

Mieszkańcy chcą ograniczeń w dostępności alkoholu w mieście 8 8

W Białej Podlaskiej trwają kilkudniowe konsultacje społeczne w sprawie liczby zezwoleń na sprzedaż alkoholu. Na pierwszym spotkaniu większość mieszkańców była za ograniczeniem dostępności alkoholu w mieście.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium
Uwaga czytelniku!
Nie teraz Przeczytaj i wyraź zgodę

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.