poniedziałek, 20 listopada 2017 r.

Łęczna

Drogi, drogi i Orlik, czyli wielkie inwestycje w Łęcznej

  Edytuj ten wpis
Dodano: 16 grudnia 2009, 18:18
Autor: Paweł Puzio

20 milionów złotych – tyle burmistrz zaplanował na inwestycje w przyszłym roku. Jeśli radni dadzą mu zielone światło, miasto stanie się jednym wielkim placem budowy.

– Najwyższa pora na inwestycje – mówi Jan Dwornicki. Mieszka przy ul. Górniczej.
– Moja ulica od lat woła o remont. To ostatni fragment głównego traktu wokół osiedla Samsonowicza w tak fatalnym stanie. Dziura na dziurze. Mam nadzieję, że w przyszłym roku naprawią nawierzchnię.

I jest na to realna szansa, bo na pierwszym miejscu w projekcie budżetu gminy jest modernizacja ulicy Górniczej, Piłsudskiego oraz 1000-lecia.

– Przychody szacujemy na 47 milionów złotych, wydatki osiągną poziom 63 milionów złotych. Tak założyliśmy w projekcie budżetu na 2010 rok – mówi Teodor Kosiarski, burmistrz Łęcznej.

– Z tej kwoty aż 20 milionów chcemy wydać na modernizację dróg w mieście i gminie, kanalizację oraz budowę boisk „Orlik” przy Zespole Szkół nr 2.

23–24 miliony pochłonie oświata, zaś 6–7 milionów otrzyma pomoc społeczna. – Brakujące 16 milionów będzie pochodzić z kredytu lub z emisji obligacji – tłumaczy burmistrz.

Jeśli radni zaakceptują budżetowe plany, na ulicach Łęcznej zaroi się od robotników. I to nie tylko na Górniczej, Piłsudskiego i 1000-lecia.

– Za 4,8 mln zł dokończymy drugi etap prac na ul. Stefanii Pawlak i Targowej. Za 3 miliony blask odzyskają Akacjowa, Leśna i Nadwieprzańska – wylicza burmistrz.

Z inwestycji będą się także cieszyć mieszkańcy okolicznych miejscowości. 393 mieszkańców Starej Wsi i Podzamcza otrzyma kanalizację sanitarną. – Nareszcie będzie koniec z cuchnącymi szambami i „sławojkami” – cieszy się Maria Rózga.

– Zaplanowaliśmy też pieniądze na rozpoczęcie rewitalizacji Starego Miasta. Chcemy wydać na to w przyszłym roku 1,2 mln zł – dodaje Kosiarski.

– Komisja inwestycyjna nie miała uwag do przyszłorocznych planów burmistrza – mówi Krystyna Borkowska, przewodnicząca Rady Miasta. – Budżet chcemy uchwalić na sesji 30 grudnia.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Gość
Gość
janekzpodleczny
(12) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (19 grudnia 2009 o 10:04) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
W Chojnicach zabrakło pieniędzy na Orlika, więc dyrekcja i nauczyciele miejscowej szkoły wraz z rodzicami wybudowali własnego "Sępika", stadion dla dzieci, który nie dość, że jest nowocześniejszy od Orlików, to jeszcze kosztuje prawie cztery razy mniej - poinformowały środowe "Fakty" TVN.



Szkoła Podstawowa nr 3 w Chojnicach chciała wybudować na swoim terenie Orlik. Okazało się jednak, że na żadne pieniądze z rządu liczyć nie mogą. - Podjęliśmy decyzję, że boisko jednak powstanie bez względu na to, czy załapiemy się na program Orlik 2012 - opowiadał "Faktom" Karol Kołyszko, dyrektor SP nr 3 w Chojnicach. Nauczyciele zakasali więc z rodzicami rękawy i rozpoczeli 1 kwietnia br. budowę obiektu, który powstawał w czynie społecznym.



Jednocześnie nauczyciele szukali wsparcia, gdzie się dało. - Zadzwonił do mnie wuefista i powiedział, że część prac niwelacyjnych i melioracyjnych wykonali sami i muszą teraz wysępić troszeczkę pieniędzy z budżetu miasta. Pojechałem tam, zobaczyłem i powiedziałem: "No to wysępcie" - relacjonował Arseniusz Finster, burmistrz Chojnic. Dyrektorowi i nauczycielom udało się w ten sposób "wysępić" od miasta 370 tys. zł. W efekcie tydzień temu doszło do uroczystego otwarcia boiska, które otrzymało nazwę "Sępik".



Obiekt jest bardzo nowoczesny - monitorowany, ma trybuny, których rządowe Orliki nie posiadają. W dodatku kosztował cztery razy mniej, niż przeciętny Orlik, na który państwo wydaje średnio 1,2 mln zł za sztukę.



- Chętnie bym zaprosił tu tego burmistrz, żeby mi pokazał, jak to się robi, to się nauczę - podsumował sprawę Tomasz Półgrabski, wiceminister sportu i turystyki.
Rozwiń
Gość
Gość (18 grudnia 2009 o 16:18) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
pomysl napisał:
O to zapytaj poslow bo to droga wojewodzka a nie gminna

No chyba raczej krajowa nr 82 Lublin-Włodawa, wojewódzkie to są: nr 820 w kierunku Sosnowicy, nr 829 w kierunku Biskupic (przez Milejów) i w kierunku Lubartowa (przez Kijany) oraz nr 813 w kierunku Ostrowa Lubelskiego i Parczewa
Drogi krajowe administruje Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad
Rozwiń
janekzpodleczny
janekzpodleczny (18 grudnia 2009 o 15:51) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
a na wygiel to burmistrze dac nie chceili, bo same tam nowe urzedy maja i pewno ocieplane nie byle czym, jak my z jaskiem chceili zeby nam azbesty co my go za juzka jeszcze przykrecali a teraz zdjec by chcieli to kazaili nam burmistrze placic a to niby z czego jak nima, jak wogole do łyczny zajechali zeby tez do starosty to na tych skrzyzowaniach co kolo tego placu buraczanego co niby teraz dworzec to my na tym skrzyzowaniu nie mogli dojsc kto kiedy ma jechac, ludziska gadaja ze co ma niby takie byc okrogle te skrzyzowanie co za takie jak u nas za juzkiem sie kolo skpelu objazd wyrobil,to takie same, wtedy to beda sie dopiero krecic to w prawo to w lewo
Rozwiń
aqq
aqq (18 grudnia 2009 o 09:38) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Gość napisał:
23-24 miliony na oświatę?????????!!!!!!!!
Normalnie zgroza, prawie połowa budżetu....

Jak się finansuje szkoły średnie które są w gestii powiatu to tak jest a ponoś szkoła na Bogdanowicza miała zyski generować jak zwykle Kosiara szukając oszczędności generuje koszty
Rozwiń
Gość
Gość (17 grudnia 2009 o 18:31) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
23-24 miliony na oświatę?????????!!!!!!!!
Normalnie zgroza, prawie połowa budżetu....
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (12)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!