środa, 13 grudnia 2017 r.

Łęczna

Lubelscy parlamentarzyści debatowali nad przyszłością Bogdanki

  Edytuj ten wpis
Dodano: 8 listopada 2010, 15:44

Lubelscy parlamentarzyści z PO, PiS i PSL przyjechali dziś do Bogdanki, żeby wspólnie ze związkowcami zastanowić się, w jaki sposób uchronić kopalnię przed przejęciem przez czeski holding węglowy NWR. Wszyscy są zgodni, że może nam to jedynie zaszkodzić.

Spotkanie zorganizowały wszystkie organizacje związkowe działające w Bogdance. – Politycy dopisali. I wszyscy byli tak samo zaniepokojeni przyszłością naszej spółki – mówi Józef Przybysz z "Solidarności” w Bogdance. – Wiele zrobić nie możemy, bo takie są prawa rynku. Natomiast ważne jest to, że niezależnie od opcji politycznej wszyscy chcemy, żeby Bogdanka była nadal lubelską kopalnią.

Debata o przyszłości spółki to efekt planów czeskiego giganta węglowego NWR, który chce przejąć Bogdankę. Wykup akcji lubelskiej kopalni Czesi zapowiedzieli na początku października. Najwięcej, bo 39 proc. akcji jest w rękach Otwartych Funduszy Emerytalnych, którym Skarb Państwa sprzedał w tym roku swoje udziały.

– Naszym zdaniem to był błąd, że państwo tak szybko pozbyło się kontroli nad Bogdanką. Teraz wszyscy możemy na tym stracić, gdy kopalnia przejdzie w obce ręce – uważa Przybysz.

Jeśli OFE przyjmą ofertę NWR, Bogdanka zostanie włączona do czeskiego holdingu. Na to kategorycznie nie godzi się zarząd i związkowcy z kopalni, którzy powołali międzyzwiązkowy komitet protestacyjny. – Zrobimy wszystko, żeby ochronić Bogdankę przed przejęciem. Począwszy od manifestacji przed ministerstwem skarbu, po strajk – zapowiada Czesław Brzyski, z-ca przewodniczącego "Solidarności” w Bogdance.

Zarząd spółki równie kategorycznie sprzeciwia się przejęciu przez Czechów. Wczoraj kierownictwo spółki podtrzymało swoje wcześniejsze stanowisko w tej sprawie. – Wyrażamy swój zdecydowany sprzeciw wobec próby przejęcia przez NWR. Wskazujemy na ryzyko znacznych negatywnych skutków przejęcia dla spółki oraz brak jakichkolwiek korzyści finansowych, technologicznych czy organizacyjnych – mówi Mirosław Taras, prezes LW Bogdanka.

Zarząd konsekwentnie przekonuje, że Bogdanka jest znacznie więcej warta, niż proponuje NWR (100,75 zł za akcję). Gdy związkowcy debatowali dziś z politykami, kierownictwo spółki prezentowało w Warszawie najnowsze wyniki Bogdanki. A te robią wrażenie. Spółka wypracowała po trzech kwartałach tego roku 193 mln zł zysku netto, tj. o 10 proc. więcej niż rok wcześniej. Przychody ze sprzedaży w tym okresie wzrosły o niemal 10 proc. do 943,22 mln zł.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
PLS
Lubelak
Joanna
(16) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

PLS
PLS (16 listopada 2010 o 08:48) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='aaa' timestamp='1289233987' post='376555']
a kogo Pani Kruk reprezentowała na spotkaniu? Pijanych lublinian ?
[/quote]
Pani Kruk sprytnie posadziła obok siebie Pana, który nie jest parlamentarzystą a startuje w wyborach samorządowych.
Rozwiń
Lubelak
Lubelak (15 listopada 2010 o 16:45) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Mamy nadzieje, że do tego gremium NIE dopuszczono tego deb***a Polikota !
Rozwiń
Joanna
Joanna (15 listopada 2010 o 09:02) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
WWW.PRAWICOWEPOROZUMIENIE.PL
Rozwiń
leszek
leszek (9 listopada 2010 o 07:19) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Panowie parlamentarzyści

Walicie ciemnotę ludziom ,pieniądze z prywatyzacji wpisaliście w budżet .dostaliście nagrody a teraz opowiadacie ludziom takie banialuki,możecie Czechom tylko dupę polizać a nie zakazać zakupu akcji.
Jak jesteście ciemni to nie walcie ciemnoty ludziom.
Rozwiń
olo
olo (9 listopada 2010 o 07:09) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Parlamentarzyści dyskutowali nad przyszłością kopalni? O kuźwa, to już nic z tego nie będzie.... no bo gdy politycy wpier***ają się do zarządzania, to zawsze ruina zostaje. Tu trzeba fachowców, a nie jełopów z łapanki do koryta...
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (16)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!