środa, 8 lipca 2015 r.

Nowoczesna rehabilitacja w szpitalu w Łęcznej

Dodano: 1 kwietnia 2011, 17:00

Bogusława Misztal już w trzeciej dobie po operacji czuła się dobrze. – Lekarze wymienili mi staw w p
Bogusława Misztal już w trzeciej dobie po operacji czuła się dobrze. – Lekarze wymienili mi staw w p

Pacjenci już dwie godziny po operacji biodra lub kolana stają na nogi. A po pięciu dobach samodzielnie wracają do domu. To cztery razy szybciej, niż zwykle.

Bogusława Misztal już w drugiej dobie po operacji o własnych siłach wybrała się do szpitalnego barku na kawę. – Dziś od zabiegu minęły trzy dni, a ja czuję, że mogłabym już wracać do domu. Dwie godziny po zabiegu lekarz wraz z pielęgniarką i rehabilitantem pomagali mi wstać z łóżka – mówi pani Bogusława.

Jest jedną z 64 osób, u których lekarze z Łęcznej przeprowadzili zabieg wstawienia endoprotezy, stosując jednocześnie program szybkiej rehabilitacji zwanej rapid recovery. Z metody korzystają już m.in. ortopedzi z Anglii, Belgii i Niemiec.

Sama operacja nie różni się specjalnie od tych, przeprowadzanych w pozostałych szpitalach. – Nowością jest fakt, że w tym samym dniu, w którym wymieniliśmy staw kolanowy lub biodrowy, chory wstaje z łóżka. Zwykle następuje to co najmniej po kilku dniach – tłumaczy dr Andrzej Jurkiewicz z Oddziału Urazowo-Ortopedycznego w Szpitalu Powiatowym w Łęcznej. – Szybka rehabilitacja pomaga dojść do formy fizycznej i psychicznej.

Pacjent po kilku dobach opuszcza szpital. – Wypisujemy go wtedy, kiedy potrafi poruszać się o kulach, włącznie z wchodzeniem po schodach – dodaje dr Jurkiewicz.

Rapid recovery specjaliści z Łęcznej stosują od stycznia. – Od tego czasu zauważyliśmy, że chorzy po zabiegu potrzebują dużo mniej środków przeciwbólowych – zaznacza ortopeda. Dlatego do ośrodka przyjeżdżają ludzie z całego kraju. Połowa operowanych pochodzi z okolic Śląska, Mazowsza, czy Podkarpacia.

W tej nowatorskiej metodzie niezwykle ważne jest także oswojenie pacjenta ze schorzeniem. – Miesiąc przed zabiegiem organizujemy spotkania dla chorych i ich rodzin, podczas których informujemy o przyczynach zwyrodnień, przebiegu choroby, ale też o rehabilitacji – mówi lek. med. Przemysław Krakowski z SPZOZ w Łęcznej. – Dzięki rapid recovery operowani już po pięciu, siedmiu dobach od zabiegu są wypisywani do domu. W przypadku tradycyjnych sposobów rehabilitacji pacjenci opuszczają szpital dopiero po około 20 dniach – dodaje.

Wstawienie endoprotezy kolana lub biodra w Łęcznej przechodzą chorzy ze zwyrodnieniami stawów, przeważnie między 40 a 70 rokiem życia. Przeciętnie na operację czekają rok.

Czytaj więcej o:
9 komentarzy
Skomentuj
avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)
Ostatnie komentarze
arbih (15 października 2011 o godzinie 13:09)
[quote name='anonim' timestamp='1317841745' post='544477']
ja miałem zabieg na kolano w łęcznej nie rozpoznano u mnie zerwanego acl.mimo otwarcia kolana.ja mijam z dala tych fachowców.
[/quote]

Z tego co się orientuje zerwanie ACL można rozpoznać po wykonaniu odpowiednich testów manualnych przez lekarza............. aż się kolana same uginają
anonim (5 października 2011 o godzinie 21:09)
ja miałem zabieg na kolano w łęcznej nie rozpoznano u mnie zerwanego acl.mimo otwarcia kolana.ja mijam z dala tych fachowców.
czarny staw (11 kwietnia 2011 o godzinie 16:54)
Kiedyś byłem w szpitalu w Łęcznej u pewnego ortopedy. Bez wykonania USG,Rentgena dostałem serię zastrzyków dostawowych bagatela za ponad 1000zł na schorzenie na które leczone jest "domową rehabilitacją"... z całym szacunkiem ale omijam łęczyńskich ortopedów. Lepsi są Lublin , Nałęczów. Pozdrawiam
czarny staw (11 kwietnia 2011 o godzinie 16:49)
[quote name='Wanda' timestamp='1301829406' post='458154']
Byłam w Holandii u córki i tam też przeszłam 2 operacje. To co opisuje artykuł, tam stosuje się od lat. Idąc do szpitala wiedziałam kiedy wyjdę i jak będzie wyglądał czas tam spędzony. 3 godziny po operacji lekarz i rehabilitan postawili mnie na nogi i przeszłam kilka kroków. Czekałam na nich, bo przed operacją byłam w szpitalu na spotkaniu i tam pacjent z oddziału opowiadał jak to wszystko wygląda, dostałam skoroszyt z informacjami. To nie są nowości, najwyższy czas żeby nasze szpitale zaczęły naśladować europejskie. Tylko czemu tak późno skoro u nich od lat? czemu tylko Łęczna, gdzie ciężko dojechć z mojego miasta? Zazdroszczę chorym z regionu takich możliwości.
[/quote]
john (6 kwietnia 2011 o godzinie 15:37)
http://www.niedlapsakielbasa.pl/
Zobacz wszystkie komentarze (9)
Pozostałe informacje