sobota, 21 października 2017 r.

Łęczna

Nielegalnie wyrzucają śmieci. Sprawców udaje się wykryć i ukarać

  Edytuj ten wpis
Dodano: 8 czerwca 2010, 20:51
Autor: Paweł Puzio

Blisko 50 tysięcy złotych rocznie wydaje Łęczna na likwidację nielegalnych wysypisk śmieci. Jest szansa,
że to się wkrótce zmieni, bo policja coraz częściej znajduje osoby wyrzucające odpadki.

W ostatnim czasie Straż Miejska w Łęcznej otrzymuje bardzo dużo zgłoszeń związanych z nielegalnym wyrzucaniem śmieci na terenie gminy.

– Odpady można znaleźć wszędzie. Pocieszające jest to, że bardzo często sprawców udaje się wykryć i ukarać. Wtedy sami sprzątają swoje śmieci – mówi Paweł Bakiera, komendant Straży Miejskiej w Łęcznej.

Ostatni taki przypadek miał miejsce na ulicy Polnej. – Do przydrożnego rowu mieszkaniec Świdnika wyrzucił 12 czarnych worków pełnych śmieci. Znajdowały się w nich m.in. odpady remontowe, pampersy, płyty – wymienia Paweł Bakiera. – Sprawcę zanieczyszczenia zlokalizowaliśmy po adresie na wyrzuconych kopertach. Mężczyzna przyznał się do winy, uprzątnął śmieci oraz przyjął mandat w wysokości 400 zł.

Mimo że Straży Miejskiej coraz częściej udaje się wykryć "właścicieli” porzuconych śmieci, nielegalne wysypiska to nadal duży problem. Zwały śmieci czy gruz po remontach od lat pojawiają się i straszą w okolicznych lasach – w Piotrówku, Kolonii Osiedle Trębaczów, w Witaniowie.

– Zawsze przeszukujemy takie wysypiska, aby trafić na ślad korespondencji czy dokumentów. W ten sposób ustalamy sprawcę tego wykroczenia – dodaje Bakiera. Grozi za to mandat do 500 złotych i nakaz usunięcia porzuconych śmieci. Jeżeli nie uda się ustalić "właściciela”, to wtedy samorząd musi usunąć nieczystości na własny koszt. A to spore obciążenie dla budżetu gminy w skali roku.

– Sprzątamy te wysypiska, lecz wciąż pojawiają się nowe. Rocznie na ten cel wydajemy 40–50 tysięcy złotych – mówi Dariusz Kowalski, zastępca burmistrza Łęcznej. – Wszystkie osoby, które widzą nielegalne wyrzucanie odpadów, prosimy o zapisywanie numerów rejestracyjnych pojazdów sprawców i informowanie
o tym policji lub Straży Miejskiej – apeluje zastępca burmistrza.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Gość
Filip
BOBRY
(17) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (8 grudnia 2012 o 09:17) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Sąd ukarze cię tylko na podstawie dowodu. Jeśli faktycznie to nie były twoje śmieci to problemu nie ma. Gorzej jak w śmieciach zostawiłeś fakturkę, rachunek lub są świadkowie, że to ty wywalałeś śmieci lub nawet jakieś zdjęcie.
Rozwiń
Filip
Filip (7 grudnia 2012 o 22:10) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Witam mam pewien problem.Odnosnie odpadow o ktorych mowa.Tyllko jestem tutaj po drugiej strony barykady:)rzekomo ktos widział jak wysypywalem smieci na drodze ktora prowadzi do lasu i spisal nr mojego samochodu firmowego.W workach znajdowala sie folia budowlana i jakies szmaty...Takie slowa uslyszalem dzis na komisariacie na ktory sie zglosilem jako oskarzony.Zaden taki incydent nie mial miejsca!!!!!Sam nie wiem co mam o tym myslec!Czekam teraz na wezwanie z sadu na rozprawe ciekawy jestem jaki bedzie tego final.Czy cos mi moze grozic?Jak mozna pozwac niewinna osobe to sie w mojej glowie nie miesci!!!!!skandal!!!!
Rozwiń
BOBRY
BOBRY (14 czerwca 2010 o 13:07) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Najwięcej śmieci wyrzucają na cmentarz żydowski a są to co mieszkają na Pasterniku, widać składnicę piachu radnego osiedla
Rozwiń
sed
sed (14 czerwca 2010 o 11:51) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
a ja bym pozbierał te śmieci. I wrzucił na posesje temu delikwentowi. Oczywiście za sprzątanie musiał by ponieść koszty. Ponadto za jego pieniążki bym wykupił stronę w lokalnych gazetach z fotografią sprawcy i odpowiednią adnotacją. Zawsze wstyd i upokorzenie to największa kara. Lepiej jak by go ludzie palcami wytykali niż kara 400zł.
Rozwiń
alfa
alfa (9 czerwca 2010 o 17:49) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Redakcjo - macie jakąś awarię - linki odsyłają z powrotem na stronę macierzystą komentarzy... sprawdźcie co sie dzieje...
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (17)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!