środa, 23 sierpnia 2017 r.

Łęczna

Pijany motorowerzysta wjechał w przyczepę

Dodano: 29 sierpnia 2011, 13:13
Autor: (p.p.)

W niedzielną noc, w miejscowości Milejów – Osada, doszło do wypadku drogowego. 42-letni motorowerzysta wjechał w przyczepę ciągniętą przez ciągnik rolniczy. Traktorzysta odjechał z miejsca wypadku. Stwierdził, że niczego nie zauważył.

Motorowerzysta po bliskim spotkaniu z naczepą fiknął kozła i padł obok motoroweru Yamaha. Policjanci, którzy przyjechali na miejsce zdarzenia zastali leżącego na jezdni 42-letniego mężczyznę, który z obrażeniami wewnętrznymi trafił do szpitala w Łęcznej – opowiada Magdalena Myśliwiec, rzecznik prasowy policji w Łęcznej.

Policyjny patrol ustalił, że 42-letni mieszkaniec Lublina kierując motorowerem chciał wyprzedzić ciągnik rolniczy z dwiema przyczepami. Uderzył w tylną przyczepę i przewrócił się. Natomiast kierujący ciągnikiem odjechał z miejsca zdarzenia. Policjanci szybko ustalili, kto kierował traktorem. Okazał się nim 49-letni mieszkaniec gm. Ludwin. – Traktorzysta tłumaczył, nie zauważył, aby ktoś wjechał w przyczepę.

Ustalono także, że tylna przyczepa nie posiadała sprawnego oświetlenia – dodaje Myśliwiec. Traktorzysta był trzeźwy, w przeciwieństwie do motorowerzysty. –Kierowca jednośladu miał ponad 1,7 promila alkoholu w organizmie – kończy Magdalena Myśliwiec.
Czytaj więcej o:
ja
mach
(2) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

ja
ja (30 sierpnia 2011 o 15:08) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Śmiać mi się chce z ludzkiej głupoty! Na wyniki badania krwi trzeba czekać 2 tygodnie. Więc jakim cudem policja może znać stan trzeźwości motorowerzysty? Przecież człowieka z urazem i krwotokiem wewnętrznym alkomatem nie zbadali! :/ Dla mnie to wygląda na szukanie sensacji w mało wiarygodnych źródłach bo policja sama nie zna jeszcze wyników.
Rozwiń
mach
mach (29 sierpnia 2011 o 16:00) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
nieoświetlone przyczepy traktorów to zmora... fakt, motorowerzysta był nawalony ale równie dobrze mógł to być trzeźwy kierowca a założe się że traktorzysta i tak odjechałby z miejsca tłumacząc się identycznie
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (2)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!