sobota, 19 sierpnia 2017 r.

Łęczna

Pijany zabił dwóch ludzi i nie siedzi

Dodano: 27 listopada 2008, 10:05
Autor: (er)

Lubelski sąd odmówił aresztowania Rafała K., pijanego kierowcy, który śmiertelnie potrącił dwóch przechodniów. Kazał mu zapłacić 5 tys zł i wypuścił na wolność.

Mężczyzna ma zapłacić pięć tysięcy poręczenia majątkowego i systematycznie zgłaszać się w komisariacie.

Do tragedii doszło w poniedziałek przed godz. 20 w Trębaczowie koło Łęcznej. Rafał K., mechanik z warsztatu samochodowego, testował naprawiony samochód klienta. Rozpędził auto do 100 km/h. Potrącił dwóch pieszych. 52-letni Mirosław M. i 30-letni Jacek O. zginęli na miejscu.

Rafał K. miał prawie promil alkoholu w organizmie.

- Twierdzi, że alkohol pił poprzedniego dnia - mówi Bożena Wasiewicz, zastępca prokuratora rejonowego w Lublinie. - Przyznał, że jechał z prędkością 100km/h.

Sąd odmowę aresztowania mężczyzny tłumaczył jego trudną sytuacją rodzinną. Prokuratura zapowiada zaskarżenie tej decyzji.
Czytaj więcej o:
MOBIL
~nemo~
MOBIL
(21) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

MOBIL
MOBIL (2 grudnia 2008 o 20:36) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
~nemo~ napisał:
To, ze byli trzeźwi, wykazała sekcja zwłok, a potem podało Radio Lublin. O kamizelkach to chodziło mi o to, ze nie ma przepisów prawnych, które nakazują pieszym poruszanie się po zmroku w kamizelkach odblaskowych. A Rafał K. miał na liczniku 100km/h a nie 70, do tego jezdnia była śliska, czyli oprócz tego, ze był pijany i przekroczył prędkość, to jeszcze nie dostosował się do warunków na drodze.
A co do mnie - tak ja zawsze jeżdżę przepisowo - po alkoholu nie prowadzę i nie testuję nie swoich samochodów na drogach krajowych!

Nie neguje Twoich umiejętności . Ale pisałeś tak jak byś zagożale bronił pieszych . Skoro jesteś kierowcą to sam wiesz ,że pieszego jest ciężo zauwarzyć szczegolnie w porach wieczorowych . I co najbardziej wkurza to ,że nawet człowiek trzeżwy gdy zrobi wypadek mając nawt 60-ąt na liczniku z rola pieszego jest obarczany wielką karą i zazwyczaj rodzina poszkodowanego jak i policja winy szuka w kierowcy. Fakt Rafała K. nic nie usprawiedliwia ,że siadł pijany za kółko napewno poniesie konsekwencję swojego czynu . Ale uważam , że kolejna tragednia powinna uczulicz policję na nieoznakowanych pieszych -( Oni też powinni ponosić kary),a nie stać z radarem i wlepiać mandaty za brak pasów.
Rozwiń
~nemo~
~nemo~ (2 grudnia 2008 o 11:57) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
MOBIL napisał:
A z kąd wiesz ,że byli trzeżwi ?? byłeś na miejscu tego wypadku i miałeś alkomat ? Ciekawe czy Ty tak przepisowo jeżdzisz .... i co Ci do tego czy zamknie się ten warsztat czy też nie . Byłem tam nie raz i jakoś wszyscy normalnie się zachowywali , ale cóż za chamswo chamstwem się odpowiada. A ,,piesi nie powinni mieć kamizelek " Ty zdrowy na umyśle jesteś ?? A jak Ty trafisz na takiego bez kamizelki , to wtedy powiesz ,że go nie zauważyłeś . W jakim kolwiek stanie by nie byli ich przepisy obowiązywały , spotkając takiego delikwenta mając 70 na liczniku i będąc trzeżwym można równiż zabić , niestety na to regóły nie ma . Dzisiaj on , a jutro możesz być TY w takiej sytuacji !!!!


To, ze byli trzeźwi, wykazała sekcja zwłok, a potem podało Radio Lublin. O kamizelkach to chodziło mi o to, ze nie ma przepisów prawnych, które nakazują pieszym poruszanie się po zmroku w kamizelkach odblaskowych. A Rafał K. miał na liczniku 100km/h a nie 70, do tego jezdnia była śliska, czyli oprócz tego, ze był pijany i przekroczył prędkość, to jeszcze nie dostosował się do warunków na drodze.
A co do mnie - tak ja zawsze jeżdżę przepisowo - po alkoholu nie prowadzę i nie testuję nie swoich samochodów na drogach krajowych!
Rozwiń
MOBIL
MOBIL (1 grudnia 2008 o 20:09) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
~nemo~ napisał:
Piesi nie powinni mieć kamizelek. To kierowca powinien być trzeźwy i jechać 70km/h. A piesi byli trzeźwi - tak podało radio i TV.
A nawiasem mówiąc, to nie podobała mi się obsługa w tym warsztacie Góreckiego - mechanicy chamscy, właściciel też, a jeszcze teraz jak okazało się, że jeżdżą po pijaku nie swoimi samochodami... No cóż, chyba właściciel będzie zmuszony zamknąć zakład...

A z kąd wiesz ,że byli trzeżwi ?? byłeś na miejscu tego wypadku i miałeś alkomat ? Ciekawe czy Ty tak przepisowo jeżdzisz .... i co Ci do tego czy zamknie się ten warsztat czy też nie . Byłem tam nie raz i jakoś wszyscy normalnie się zachowywali , ale cóż za chamswo chamstwem się odpowiada. A ,,piesi nie powinni mieć kamizelek " Ty zdrowy na umyśle jesteś ?? A jak Ty trafisz na takiego bez kamizelki , to wtedy powiesz ,że go nie zauważyłeś . W jakim kolwiek stanie by nie byli ich przepisy obowiązywały , spotkając takiego delikwenta mając 70 na liczniku i będąc trzeżwym można równiż zabić , niestety na to regóły nie ma . Dzisiaj on , a jutro możesz być TY w takiej sytuacji !!!!
Rozwiń
~nemo~
~nemo~ (1 grudnia 2008 o 08:54) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
ktoś napisał:
szkoda mi tego typa...
miał zaj*****ego pecha...
wiem że nie powinien siadac za kułko ale ci piesi powini miec kamizelki odblaskowe , iśc prawidłową stroną jezdni, i oni z tego co wiem to też byli pijani moim zdaniem jest to wina i kierowcy i pieszych.... życia im już nic nie przywróci...


Piesi nie powinni mieć kamizelek. To kierowca powinien być trzeźwy i jechać 70km/h. A piesi byli trzeźwi - tak podało radio i TV.
A nawiasem mówiąc, to nie podobała mi się obsługa w tym warsztacie Góreckiego - mechanicy chamscy, właściciel też, a jeszcze teraz jak okazało się, że jeżdżą po pijaku nie swoimi samochodami... No cóż, chyba właściciel będzie zmuszony zamknąć zakład...
Rozwiń
CB
CB (27 listopada 2008 o 21:42) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
drB napisał:
Mam żonę i dwójkę dzieci i nie wsiadam po wypiciu alkoholu za kierownicę pojazdu bo byłbym wtedy potencjalnym bandytą!Jak sie ma rodzinę to się o nią dba i nie pije wódy!


Z żona i dziećmi nigdy nie jeździł gdy coś wypił ponieważ nigdy nie siadał po piciu za kółko!!! Teraz pił dzień wcześniej, słyszałam że mówiła tak policja...
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (21)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!