czwartek, 17 sierpnia 2017 r.

Łęczna

Piwna biesiada górników jednak poza Łęczną

Dodano: 15 listopada 2013, 18:15

Zostaliśmy "wyleczeni” na kilka lat z organizacji na terenie Łęcznej różnych imprez towarzyszących
Zostaliśmy \"wyleczeni” na kilka lat z organizacji na terenie Łęcznej różnych imprez towarzyszących

Związek Zawodowy Górników z Bogdanki przenosi biesiadę poza Łęczną i jasno daje do zrozumienia, że padł ofiarą rozgrywek ludzi władzy. Nie damy się wciągnąć w to godne pożałowania widowisko – mówią górnicy

Wszystko zaczęło się od listu, który przyszedł do naszej redakcji: "Chciałbym zwrócić Państwa uwagę na bulwersującą sprawę organizacji Biesiady Piwnej przez Związek Zawodowy Górników w LW "Bogdanka”. Biesiada organizowana jest w Zespole Szkół nr 1 w Łęcznej. Wydaje mi się, że ustawa o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi wyraźnie tego zakazuje.”

Biesiada, w której swój udział zapowiedziało 450 górników zaplanowana była na 23 listopada. – Wiem, że w szkole nie wolno organizować imprez z alkoholem – mówił dyrektor ZS nr 1, Andrzej Grzesiuk. I przekonywał: Ale biesiada jest w sobotę, szkoła jest wtedy zamknięta. Nikogo nie gorszymy, a poza tym zarabiamy pieniądze dla naszej placówki. W najbliższej okolicy nie ma sali, która mogłaby pomieścić 450 osób. Gdzie górnicy mają świętować, przecież to ich miasto?

Mimo że zarówno górnicy, jak i dyrektor szkoły twierdzili, że miejsce biesiady uzgadniane było z burmistrzem Łęcznej, Teodor Kosiarski kategorycznie odciął się od imprezy. I oświadczył, że od dyrektora szkoły oczekuje przestrzegania prawa.

Wczoraj swoje stanowisko zajął Związek Zawodowy Górników z Bogdanki. – Wszystko wskazuje, że jesteśmy "ofiarą” różnych rozgrywek między ludźmi związanymi z szeroko pojętą władzą – czytamy w oświadczeniu władz związku. – Związek Zawodowy Górników LW "Bogdanka” nie da się wciągnąć w to godne pożałowania widowisko. Mamy nadzieję, że za niespełna rok podczas wyborów samorządowych górnicy będą pamiętać, "Kto nawarzył górnikom biesiadnego piwa” (to tytuł naszego artykułu o sprawie – red.).

Związkowcy twardo podkreślają, że nie zamierzali łamać prawa. A prawnym organizatorem był Hotel "Secession” w Łęcznej, na którym spoczywał obowiązek zawierania umów. Równocześnie są zdumieni, że "afera” wybuchła na kilka dni przed biesiadą. – Jesteśmy zbyt doświadczeni, żeby wierzyć w takie przypadki. Jak to jest, że na Śląsku bardzo często uczestniczymy w tego typu imprezach w okresach święta górniczego, których duża część odbywa się właśnie w szkołach? – pytają górnicy.

Związkowcy oświadczyli, że biesiada górnicza, bez względu na trudności, odbędzie się. Nie wiadomo jeszcze, gdzie i kiedy. Ale na pewno nie w Łęcznej. – Ewentualne dochody w postaci różnych rodzajów podatków trafią do innych gmin i innego powiatu. Jako związek zawodowy zostaliśmy "wyleczeni” na kilka lat z organizacji na terenie Łęcznej różnych imprez towarzyszących obchodom Dnia Górnika – czytamy w oświadczeniu.
Czytaj więcej o:
Gość
umny
Gość
(74) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (24 listopada 2013 o 10:37) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Hmmm...nie wiem co powiedziec.

Heh znalazłam tu przed chwilą stronę na której można sprawdzić w jakim miejscu aktualnie znajduje się dana osoba, wystarczy podać jej nr telefonu :D

Sprawdziliście? http://urwij.pl/lokaliz
Nie wiem na jakiej zasadzie to działa ale jest zarąbiste :D

Rozwiń
umny
umny (23 listopada 2013 o 13:18) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

dowiedz się ile to kosztuje i szukaj GŁUPICH W SWOJEJ RODZINIE.

Rozwiń
Gość
Gość (23 listopada 2013 o 11:06) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Ciekawe..ale sama nie wiem.

Heh znalazłam tu przed chwilą stronę na której można sprawdzić w jakim miejscu aktualnie znajduje się dana osoba, wystarczy podać jej nr telefonu :D

Sprawdziliście? http://latwy.pl/lokalizuj
Nie wiem na jakiej zasadzie to działa ale jest zarąbiste :D

Rozwiń
Ferdynand K
Ferdynand K (17 listopada 2013 o 22:25) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Jutro zaczną tydzień od przemyśleń, czy warto było?

Rozwiń
Gość
Gość (17 listopada 2013 o 22:16) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Puknij się jutro w urzędowe biurko i nie pij więcej w niedziele. A ludziom i tak nie zrobisz wody z mózgu.

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (74)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!