piątek, 18 sierpnia 2017 r.

Łęczna

Poświęć swój czas i pomóż Hubertowi choremu na autyzm

Dodano: 2 sierpnia 2014, 00:01

Rodzice chorego na autyzm dziecięcy 5-letniego Huberta z Łęcznej apelują o pomoc dla swojego syna. I nie chodzi wcale o pieniądze, a o zabawę. Wystarczy poświęcić chłopcu po półtorej godziny w tygodniu

Hubert od roku jest leczony metodą "3i”. To skrót od słów: intensywna-indywidualna-interaktywna. Polega ona przede wszystkim na zabawie. Do tego potrzebni są wolontariusze, którzy poświęcą chłopcu po półtorej godziny w tygodniu. Terapia zajmuje 42 godziny w tygodniu, potrzeba więc 28 ochotników. Ważne jest, by spotkania odbywały się regularnie.

- Chodzi o to, by bawić się z Hubertem w specjalnie przygotowanym pokoju. Są w nim po dwa zestawy takich samych zabawek, bo metoda polega na odzwierciedlaniu zachowań dziecka. Jeśli rysuje ono po ścianie kredką, to też trzeba rysować. Najwyżej ją później odmaluję - mówi z uśmiechem Grzegorz Mazur, ojciec pięciolatka.

- Najważniejsze, że są już efekty. Z Hubertem jest coraz większy kontakt, zaczyna więcej mówić, interesuje się otoczeniem i nie ucieka od ludzi. Nie jest mu już straszne wyjście na dwór, nie boi się deszczu czy śniegu. W tym roku kąpał się już nawet w jeziorze, a kiedyś tak nie było - dodaje pani Grażyna, mama chłopca.

O metodzie "3i” państwo Mazurowie dowiedzieli się dość przypadkowo w ubiegłym roku. Hubert korzystał z pomocy Ośrodka Rewalidacyjno-Wychowawczego w Łęcznej. Tam zaproponowano im, by poszukali dla syna przedszkola integracyjnego.

- W ten sposób trafiliśmy do lubelskiej Fundacji Alpha, która pomaga dzieciom z autyzmem. Tam usłyszeliśmy o tej metodzie. Spróbowaliśmy i jesteśmy bardzo zadowoleni - mówi pani Grażyna.

Metoda "3i” wywodzi się ze Stanów Zjednoczonych. W Europie najpierw została rozpowszechniona we Francji. W Polsce jest wykorzystywana od czterech lat.

- Wprost dotyka autyzmu. Przez to, że jest wielu wolontariuszy, dziecko doświadcza relacji społecznych na różne sposoby - mówi dr Anna Prokopiak, prezes Fundacji Alpha i adiunkt w Zakładzie Psychopedagogiki Specjalnej UMCS. - Pracuję z dziećmi autystycznymi od lat i muszę przyznać, że nigdy nie udało mi się osiągnąć tak dobrych efektów, jak z tą terapią - dodaje.

Wolontariusze poza zabawą z dzieckiem raz w miesiącu biorą udział w spotkaniach organizacyjnych. Osoby chętne do pomocy Hubertowi mogą kontaktować się z jego mamą pod numerem telefonu 506 167 682.
Czytaj więcej o: Łęczna dziecko autyzm choroba
folkatka
Wolontariusz
Wolontariusz
(13) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

folkatka
folkatka (6 września 2014 o 16:15) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

ludzie nie marnujcie kasy na takie głupoty!!!!! co mnie obchodzi ze dziecko ma autym to nie powód zeby mu rozrywki zapewniać!!!!! w polsce pieniadze są przeznaczane na glupoty i to jeszcze w moim województwie. jak dziecko jest chore to trzeba je wziać do szpitala i niech przymusowo leży!!!! a nie dawać mu rozrykę.




Dopiero teraz zauważyłam ten wątek. Gdyby nie te posty pod spodem, bez wahania bym go usunęła. Chociażby dlatego, ze mogą to przeczytać jego bliscy. To, co napisałeś, jest okrutne i bezduszne.
Rozwiń
Wolontariusz
Wolontariusz (6 września 2014 o 11:18) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Siedzenie z dzieckiem w domu , To dziecko trzeba  uczyć tego świata !!  , a nie wprowadzać mu schematy Zamknięty w pokoju  z tego co wiem jak ma " dobry " dzień to  " pracuje " a jak nie to to nawet przez te 1,5  godz. nie da sie dotknąc , metoda ogranicza mu kontakt z rówieśnikami i normalne funkcjonowanie  jak wyjście do szkoły , przedszkola itd , ale każdy jak sie uczepi czegoś to wierzy w cuda .uczcie dziecka świata  , bo swiat do niego się nie przystosuje , on musi  sie przystosować !

Widziałaś kiedyś lwa w cyrku? Najpierw jego trener musiał wejsć w relacje z nim, żeby potem poprowadzić go do ludzi i nauczyć się ich nie bać. Proste prawda? Tak samo jest z dziećmi autystycznymi - oswajamy go, potem wprowadzamy w Nasz świat

Rozwiń
Wolontariusz
Wolontariusz (6 września 2014 o 11:13) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

aga, jesli Twoje dziecko jest chore to tak, przyjde do niego za darmo, jeśli chcesz sobie tylko odpocząć podrzuć teściowej :)) Nie rozumiem podejścia osób, które się tu wypowiedziały... Kobieta prosi o pomoc, cel jest szczytny, dość szybko jak na dziecko z autyzmem osiągany. Postawa aktywnych Wolontariuszy powinna być promowana, a nie tłamszona durnymi tekstami. Tak na prawdę dzieci z autyzmem jest sporo, dzięki tej terapii mają szanse na normalne funkcjonowanie, a dobrze wyprowadzony autystyk to też komfort dla społeczeństwa, bo jest mniejsza szansa, że wyleci przed maske samochodu albo zniszczy za głośno działający sprzęt nalezący do Was, ale właśnie w tej chwili dziecku przeszkadzające. A dziecko rośnie, sił nabiera, w Waszym społeczeństwei będzie żyło, gdy skończy 25 lat i nie będzie żadnej placówki, gdzie można ,go upchnąć. Z Twoim dzieckiem aga bedzie obcowało. Mylicie się, jeśli myślicie, że metoda jest wątpliwa. Ktoś ją już wcześniej wypróbował, skoro nabiera rozgłosu. Więc darujcie sobie durne komentarze. I ruszcie tylki sprzed telewizora, kompa i innych dopieszczaczy i zróbcie coś dobrego. Dającego stukroć więcej satysfakcji niż lizanie monitora

Rozwiń
aga
aga (4 sierpnia 2014 o 07:56) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

lkj   -- a do mojego synka tez bys  przyszła/ przyszedł za darmo  ? 

Rozwiń
lkj
lkj (3 sierpnia 2014 o 21:16) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Chodzę do Huberta już pół roku i widzę dużą poprawę więc nie sądzę  aby ta metoda była zła, a co do pieniędzy robimy to za darmo, nawet musimy dokładać na bilety, ale warto pomagać:)

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (13)

Pozostałe informacje

18-20 sierpnia
komentarze (0)0
polubienia (1)1
17-08-2017

18-20 sierpnia

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!