poniedziałek, 21 sierpnia 2017 r.

Łęczna

Starościce: Zostawił rower i uciekł. Bez butów

Autor: (p.p.)

Policjanci szybko zatrzymali rowerzystę (Archiwum)
Policjanci szybko zatrzymali rowerzystę (Archiwum)

19-letni młodzieniec na długo zapamięta niedzielny wieczór. Najpierw rowerem wjechał w hondę, potem uciekał bez butów. Okazało się, że był pijany.

W niedzielę ok. godz. 20.30 środkiem drogi w Starościcach na nieoświetlonym rowerze jechał 19-letni mieszkaniec gm. Milejów.

– Z przeciwka jechała honda civic. Kierowcy mimo ostrego hamowania i manewrowania samochodem nie udało się uniknąć lekkiej kolizji z rowerzystą. Po wyjściu z samochodu mocno się zdziwił, bo cyklista poderwał się z drogi i uciekł, zostawiając czapkę i rower – opowiada Magdalena Myśliwiec, rzecznik prasowy policji w Łęcznej.

Kierowca hondy wezwał policję. – Funkcjonariusze bez problemu odnaleźli w pobliskich krzakach rowerzystę, który pod osłoną nocy zamierzał odzyskać pojazd i część garderoby. Rowerzysta zobaczywszy zmierzających w jego stronę stróżów prawa rzucił się do ucieczki – dodaje Myśliwiec.

W międzyczasie jednak zgubił buty. Sprint utrudniało także to, że mężczyzna miał prawie 1,5 promila alkoholu w organizmie. Szybko został więc zatrzymany.
Czytaj więcej o:
VAREA
jack
bobo
(3) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

VAREA
VAREA (3 października 2011 o 22:01) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='jack' timestamp='1317661288' post='543273']
Pies trafi po zapachu skarpetek no i klapa.
[/quote]



Rozwiń
jack
jack (3 października 2011 o 19:01) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='bobo' timestamp='1317656049' post='543243']
haha ciekawe kto to taki
[/quote]
Pies trafi po zapachu skarpetek no i klapa.
Rozwiń
bobo
bobo (3 października 2011 o 17:34) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
haha ciekawe kto to taki
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (3)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!