sobota, 16 grudnia 2017 r.

Łęczna

Szpital w Łęcznej: Będą dodatkowe łóżka i nowy sprzęt

  Edytuj ten wpis
Dodano: 23 stycznia 2011, 17:23

Budowa lądowiska dla śmigłowców sanitarnych ma zakończyć się w połowie tego roku. (Fot. Jacek Świerc
Budowa lądowiska dla śmigłowców sanitarnych ma zakończyć się w połowie tego roku. (Fot. Jacek Świerc

Więcej łóżek na intensywnej terapii, najnowocześniejsze metody leczenia m.in. w komorze hiperbarycznej i przy pomocy sztucznej skóry oraz lądowisko dla helikopterów. Szpital się rozwija.

– Kupiliśmy już nowe łóżka dla OIOM. Docelowo będzie ich 12. Dzięki temu przyjmiemy też pacjentów poparzonych podczas wypadków, w których bierze udział więcej osób – mówi dr Łukasz Drozd ze WCLO. Teraz OIOM wyposażony jest w 4 łóżka.

Oddział wzbogaci się też o nową aparaturę. To m.in. 12 sztucznych nerek, sztuczne płuca oraz sprzęt monitorujący układ krążenia. Urządzenia czekają już tylko na montaż. Ten będzie możliwy, gdy skończy się rozbudowa budynku szpitala, czyli na przełomie maja i czerwca. Najpóźniej, bo w połowie roku, ma być gotowe lądowisko dla helikopterów sanitarnych.

– Śmigłowce z chorymi będą mogły tu lądować i startować 24 godziny na dobę. A w przypadku ciężko poparzonych pacjentów czas ma wyjątkowe znaczenie – mówi Piotr Rybak, dyrektor szpitala w Łęcznej w ramach, którego działa centrum.

Na przełomie marca i kwietnia do WCLO dotrze też komora hiperbaryczna. Umożliwia bezinwazyjne leczenie pacjentów przy pomocy tlenu. Komora będzie szóstym tego typu urządzeniem w kraju. Jej koszt to 2,5 mln zł. W sumie, inwestycje pochłoną 7 mln zł z budżetu Ministerstwa Rozwoju Regionalnego.

Ale to nie wszystko. – Za dwa miesiące będziemy mogli przeprowadzać przeszczepy przy pomocy tzw. sztucznej skóry (to skóra, którą pobiera się ze zdrowej części ciała pacjenta i "hoduje”) u chorych z ciężkimi poparzeniami i odmrożeniami. Opatrunek skraca czas hospitalizacji i zwiększa szanse na przeżycie. Średni koszt jednej takiej operacji to 5 tys. zł. Dr Łukasz Drozd zaznacza, że Ministerstwo Zdrowia będzie finansować te zabiegi.

Informację tę potwierdza Piotr Olechno, rzecznik resortu: W tym roku MZ przeznaczy na ten cel blisko 600 tys. zł z Narodowego Programu Rozwoju Medycyny Transplantacyjnej. To pieniądze głównie dla ośrodków w Łęcznej i Siemianowicach Śląskich.

– Jakie znaczenie ma zabieg przeszczepu sztucznej skóry, przekonaliśmy się hospitalizując 8-latkę, która na koloniach w Gdańsku poparzyła sobie wrzątkiem klatkę piersiową, brzuch i podbrzusze. Blizny prawie całkowicie zniknęły, w okolicach stawów nie potworzyły się przykurcze – mówi Piotr Rybak.

WCLO w Łęcznej działa od sierpnia 2009 r. W tym czasie lekarze hospitalizowali blisko 400 pacjentów z całego kraju. Od stycznia szpital rozpoczął szeroką działalność w zakresie chirurgii plastycznej i rekonstrukcji. Czas oczekiwania na zbieg to kilka dni.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
gość
ona..
miasto dzika
(7) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

gość
gość (8 września 2011 o 11:45) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ten szpital to porażka.Pacjent z bardzo silnym bólem nerki,co ma przewlekłą niewydolność nerek,przy nerkach wstawione stenty,zabrany o trzeciej w nocy do szpitala,po podaniu tylko leku przeciwbólowego,pogoniony w stanie całkowitego osłabienia (osoba starsza 65lat)sam do domu rano o godz.siódmej! Nie wykonano nawet podstawowego badania krwi,nic!Okazało się ,że pacjent jest bardzo poważnie chory,ale już nie w tym szpitalu tylko w Lublinie,więc po co jest ten szpital,trafia się z tak poważną rzeczą a oni nawet nie chcą zrobić badań!PORAŻKA!!!
Rozwiń
ona..
ona.. (19 sierpnia 2011 o 15:25) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
jestem napawde wściekła na pania doktor laryngolog przyjeżdżając z 2 letnim dzieckiem ze skierowaniem na którym widnieje opis ciało obce w uchu pani doktor mówi ze może przyjmie dziecko jak się wyrobi,zapytałam co mam w takim układzie zrobić gdyż nie przyjmował w ten dzień inny laryngolog na to pani doktor- niewiem spróbujcie na chodżki to po co nam ten szpital w łęcznej skoro nie ma tylu lekarzy żeby mogli pomóc na miejscu !!!cieszę się że udało sie lekarzom z lublina pomóc mojemu synowi(i skierowanie nie bylo tu potrzebne) choć lekarz mówił że ma szczęście że nie skończyło sie to operacją..dlatego mówie NIE takiemu personelowi łęczyńskiego szpitala
Rozwiń
miasto dzika
miasto dzika (30 stycznia 2011 o 11:57) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Wygląd szpitala - imponujący doprawdy. Gorzej z kadrą.
Zwichnęłam kostkę, ale w szpitalu nie pomogli twierdząc, iż nie ma specjalisty i kazali jechać do Lublina. PORAŻKA !!! Nie ma specjalisty ??? Co ta za szpital, w którym nie ma wykwalifikowanej kadry? WSTYD.
Rozwiń
tequila
tequila (24 stycznia 2011 o 23:34) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Faktycznie "super" szpital. Tylko dlaczego defibryluje się na izbie przyjęć (a gdzie SOR?!)kobietę jeżeli odczyt ekg nie wskazuje na taką potrzebę. I dlaczego mieszkanki powiatu łęczyńskiego muszą rodzić poza jego granicami lub na trasie w karetkach? A herbatka? Proszę bardzo. Czy jednak po to idziemy do szpitala?
Rozwiń
Anka
Anka (23 stycznia 2011 o 23:34) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Gorszego szpitala nie ma! Gdybym nie przeniosła na własne żądanie mamy do Lublina już by nie żyła, bo niejaki ordynator chirurgii leczył swoje ego zamiast pacjentki...
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (7)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!