wtorek, 22 sierpnia 2017 r.

Lubartów

21-latek utonął w Firleju. Płetwonurkowie znalezli zwłoki

Dodano: 11 sierpnia 2009, 11:09
Autor: (er)

Z jeziora Firlej płetwonurkowie wyłowili dziś rano zwłoki 21-letniego mieszkańca powiatu łukowskiego. Mężczyzna zaginął w niedzielę w południe.

Mężczyzna wypoczywał nad jeziorem Firlej z kolegami pod namiotem, w rejonie Gminnego Ośrodka Sportu i Rekreacji. W niedzielę, około południa, powiedział kolegom, że idzie się wykąpać w jeziorze. Nie wrócił. Jego znajomi zawiadomili policje po dwóch godzinach.

- Policjanci ze strażakami rozpoczęli poszukiwania, penetrowali linię brzegową jeziora – mówi Artur Marczuk, z lubartowskiej policji. - Poszukiwania utrudniał fakt, że nikt nie widział, czy 21 latek rzeczywiście wszedł do wody i w którym miejscu.

W poniedziałek do poszukiwań włączyli się wkroczyli płetwonurkowie. Przeszukali kąpieliska od strony wschodniej jeziora. We wtorek około godziny 10 znaleźli zwłoki. Były w południowo-wschodniej części jeziora, około 30 metrów od brzegu.

Przyczynę śmierci ustali sekcja zwłok. Z policyjnych ustaleń wynika, że 21 latek razem z kolegami spożywał wcześniej alkohol.

Więcej informacji z Lubartowa i okolic na www.mmlubartow.pl
Czytaj więcej o:
Diiii
piotruś 998
seba
(6) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Diiii
Diiii (16 sierpnia 2009 o 19:01) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Widziałam poszukiwania. Szukali go echo sondą i bez rezultatu. Gdyby odrazu wzieli nurków ten chłopak może by miał sznse na przeżycie.
Rozwiń
piotruś 998
piotruś 998 (12 sierpnia 2009 o 18:41) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
to nie nurkowie znależli zwłoki tylko strażacy z OSP Firlej znaleźli i wydobyli zwłoki,zanim nurki przybyli na miejsce...
Rozwiń
seba
seba (11 sierpnia 2009 o 23:07) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
już raz się wypowiadałem na temat pijaństwa, co jest głównym powodem utonięć... Ostatnio byłem nad jeziorem Rogóźno, mężczyzna z dwójką dzieci i z żoną "wypoczywali" pełną gębą, a szczególnie głowa rodziny, pił piwo jedno za drugim, tak mniej więcej od godziny 11-tej do 17-tej, nie wiem ile wypił, nie liczyłem, ale długich przerw pomiędzy kolejnym nie miał. Oczywiście, jak być nad jeziorem i się nie wykąpać? Tak więc około godziny 16-tej ów głowa rodziny pomaszerowała chwiejnym krokiem, bez żadnego słowa od żony... Później oczywiście można pisać, że ja go znałem, on dobry chłopak był itd. Ludzie opanujcie się... Piłeś, nie jedź, nie pływaj. Barany niszczą swoje i innych życie. Nachla się idiota jeden z drugim, a później budzą się w nim talenty...
Rozwiń
Gość
Gość (11 sierpnia 2009 o 15:45) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
"W poniedziałek do poszukiwań włączyli się wkroczyli płetwonurkowie." za kazdym razem redaktor ma problemy z gramatyką, zalosny jest pan!
Rozwiń
Gość
Gość (11 sierpnia 2009 o 13:58) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Głupota, głupota, głupota. Jak długo jeszcze będziecie pokazywać, że jesteście frajerami i tak łatwo rezygnujecie ze swojego życia? Idź jeden z drugim napij się przed snem i leż spokojnie, a nie wielkich pływaków potem udają.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (6)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!