środa, 13 grudnia 2017 r.

Lubartów

Baza karetek w Lubartowie poszła pod młotek

  Edytuj ten wpis
Dodano: 11 sierpnia 2011, 17:17

Nowy właściciel nieruchomości zapewnia, że pogotowie może korzystać z tej bazy dopóki zechce (Bartlo
Nowy właściciel nieruchomości zapewnia, że pogotowie może korzystać z tej bazy dopóki zechce (Bartlo

Pomieszczenia użytkowane przez pogotowie ratunkowe w Lubartowie trafiły w prywatne ręce. Za ponad milion złotych sprzedał je samorząd województwa.

Decyzję o sprzedaży 60- arowej działki przy ul. Cichej w Lubartowie podjęli jeszcze radni wojewódzcy poprzedniej kadencji. Lubartowskie pogotowie funkcjonowało tam od lat: miało tam dyspozytornię i garaże dla pięciu karetek. Po drugiej stronie ulicy jest szpital.

Lubartowskie starostwo chciało działkę i budynki przy ul. Cichej dostać za darmo. Urząd Marszałkowski odmówił.

– Samorząd wojewódzki nie może być dobrym wujkiem i każdą cenną nieruchomość darować innym samorządowcom. Jeśli ta nieruchomość jest tak ważna dla szpitala, to niech ją kupi samorząd powiatowy – tłumaczył nam wówczas Jacek Sobczak, wicemarszałek województwa.

Starostwo do przetargu jednak nie przystąpiło.

– Korzystamy tylko z części tej działki – tłumaczy Jacek Zalewski, wicestarosta lubartowski. – Mamy inne tereny wokół szpitala, na których można pobudować bazę dla pogotowia, można też ją umieścić przy budynku szpitala. A ponadto, dokładnie jeszcze nie wiadomo, jak będzie wyglądał system ratownictwa. Nie chcieliśmy więc inwestować miliona złotych w zakup nieruchomości przy ul. Cichej.

Urząd Marszałkowski zlecił wycenę nieruchomości, a potem ogłosił przetarg. Przystąpił do niego tylko Marek Gryzio, lokalny przedsiębiorca.

– Nieruchomość została sprzedana za 1 mln 161 tys. zł – informuje Beata Górka, rzecznik Urzędu Marszałkowskiego.

Pogotowie nie musi się przeprowadzać, bo lubartowski SP ZOZ doszedł do porozumienia z nowym właścicielem.

– Nie ma niebezpieczeństwa dla pacjentów, nadal dzierżawimy tę nieruchomość od nowego właściciela. Nie wzrosły związane z tym obciążenia – mówi Łukasz Semeniuk, dyrektor SP ZOZ w Lubartowie.

Umowa dzierżawy została zawarta na czas nieokreślony.– Pogotowie może z bazy korzystać dopóki zechce – zapewnia Marek Gryzio. – Nie mam planów do tej części działki, którą zajmuje.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
asdf
Josef46
darek
(4) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

asdf
asdf (13 sierpnia 2011 o 20:51) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Sprzedali a teraz muszą wydzierżawiać, dziwne to. Wydaje mi się że jak Pan Sobczak coś mówi to należy szukać drugiego dna bo sprawa może dziwnie pachnieć.
Rozwiń
Josef46
Josef46 (13 sierpnia 2011 o 10:31) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Sprzedaż tej nieruchomości jest zwykłym przekrętem w naszym dziwnym majestacie prawa.Pogotowie budowano na potrzeby szpitala.Po reorganizacji ratownictwa pogotowie przyporządkowano woj stacji ratownictwa medycznego,ale o dziwo z majątkiem.Tym sposobem zarząd województwa stał się właścicielem nieruchomości 0,64 ha z budynkami.Obecnie zaszła potrzeba przekazania pogotowia starostwu w Lubartowie/organ założycielski szpitala/z przeznaczeniem na cele społeczne.Inaczej mówiąc przywrócić stan pierwotny.Na sesji sejmiku 21.10.2010 r vice marszałek Jacek Sobczak/PO/ OSZUKAŁ zebranych ,że starostwo w Lubartowie odmówiło przyjęcia nieruchomości.Wobec takiego stwierdzenia panowie:PO,PSL,SLD przegłosowali -sprzedaż.Nie pomogły apele naszego radnego o zaprzestanie procedowania do wyjaśnienia.Dziwne bo PSL był także głuchy.Po szczegółowym sprawdzeniu okazało się,że Sobczak skłamał/nie pierwszy raz ,bo robi to zawsze/ radny Krzyszczak skierował sprawę do prokuratury w Lublinie.Okazało się,że współpraca między Sobczakiem ,a prokuraturą jest tak dobra,że radny się czepia,przestępstwa nie ma/wszystko zgodne z literą prawa/,nie ma pokrzywdzonego,radny nie jest uprawniony do występowania w tej sprawie.Kłamstwo? to wg prokuratury "radny/Sobczak/musi mieć swobodę wypowiedzi".Co najsmutniejsze prokurator nic nie sprawdził,tylko wszystko negował i odrzucał!!!Finał jest w SR Lublin,który ocenił zarządzenie prokuratora pozytywnie,ale nikt nadal nie podjął tematu przekrętu pogotowia.Rzekome śledztwo skręcono w bok na linię radny -prokurator.W walce z betonem radny został sam bez pomocy prawnej i mimo próśb kierowanych do posłów.Starownik-poseł powinien wyciągnąć sobie wnioski dlaczego jego kolesie/z PSL/ działają przeciw nam.Uwaga.nadchodzą wybory ludzie PO,PSL,SLD będą na listach.
Rozwiń
darek
darek (13 sierpnia 2011 o 09:28) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Zaiste logika wicestarosty Zaleskiego godna politowania - tracimy bazę dla służby zdrowia, ale zbudujemy nową tylko kiedy i za ile o kiepska argumentacja
Rozwiń
piotr
piotr (12 sierpnia 2011 o 22:20) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Otóż my teraz dyskutujemy tu nad tym wszystkim, a świat tymczasem przewraca się na głowę – http ://######/site/753nwes wymieniać się żonami nie jest już grzechem! Naprawdę do końca świata niedaleko.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (4)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!