środa, 18 października 2017 r.

Lubartów

Eksmisje w Lubartowie: Dłużnicy przeniesieni do lokalu tymczasowego

  Edytuj ten wpis
Dodano: 21 września 2012, 17:10

Żeby komornik mógł wejść do środka, ślusarz przez kilkanaście minut rozwiercał i wyłamywał zamki w d
Żeby komornik mógł wejść do środka, ślusarz przez kilkanaście minut rozwiercał i wyłamywał zamki w d

Jedna z pierwszych takich eksmisji w kraju. Lokatorzy z dwóch mieszkań zostali przeniesieni do wspólnego tzw. lokalu tymczasowego.

Komornik, który przyszedł eksmitować lokatorów z dwóch mieszkań Spółdzielni Mieszkaniowej w Lubartowie zastał puste lokale. Ale wyrok sądu wykonał. Na eksmitowanych czeka teraz ponad trzydziestometrowe mieszkanie przy ul. Krzywe Koło. Ma pokój, łazienkę i niewielka wnękę, w której można postawić kuchnię.

Trafiły tam już rzeczy zabrane z mieszkania przy ul. Szaniawskiego. Punktualnie o godz. 10. zapukał do niego komornik w asyście policjantów. Okazało się, że drzwi nie są zamknięte na klucz. Sąsiedzi widzieli lokatora kilka dni temu. Mężczyzna nie płaci czynszu od 15 lat. Nazbierało się kilkadziesiąt tysięcy złotych zaległości.

– Tutaj zwykle nie jest zamknięte, przychodzą do niego koledzy – mówi jeden z sąsiadów, który mówi, że ma już dosyć alkoholowych libacji. – Tak było przez wiele lat. Tym człowiekiem powinna zająć się jakaś instytucja opieki.

Pracownicy spółdzielni szybko wynieśli z zapuszczonego mieszkania fotel, rozpadającą się wersalkę i kilka pudełek z rzeczami. Wymienili zamki.
Inaczej wyglądało mieszkanie przy ul. Popiełuszki, z którego komornik przeprowadził eksmisję w drugiej kolejności. I tam nie było lokatora. Jego dług to około 100 tys. zł.

– Wyjechał za granicę jakieś dwa, trzy miesiące temu – twierdzi jego sąsiadka.
Żeby komornik mógł wejść do środka, ślusarz przez kilkanaście minut rozwiercał zamki w drzwiach. – Czyste, zwykłe mieszkanie – mówili pracownicy spółdzielni mieszkaniowej wynosząc kolejne sprzęty: pralkę, dywan, szafki, a na koniec dużą szafę. Trafiły do magazynu. Spółdzielnia wystawiła opróżnione mieszkanie na przetarg.

Jacek Tomasiak, prezes SM w Lubartowie liczy, że eksmisje spowodują, że dłużnicy zaczną spłacać czynszowe zaległości.

– Ostatnia eksmisja w spółdzielni była 36 lat temu – mówi prezes. – Mamy orzeczonych 16 wyroków eksmisyjnych.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Gość
Rąb.
amen
(8) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (22 września 2012 o 13:12) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='Rąb.' timestamp='1348286545' post='676655']
Niestety takich przykładów będzie więcej.Należy się zastanowić nad przyczynami tego stanu.Prezes Tomasiak jako były działacz Ligi Polskich Rodzin i obecny radny miasta Lubartów powinien szukać rozwiązania tego problemu.Będzie lokal zastępczy na pół roku,a co dalej.?A gdzie był prezes wcześniej?Musiało dojść ,aż do takiej sytuacji?Prezesowi s-nia i spółdzielcy dali byt jako bezrobotnemu,pod pretekstem ratowania s-ni dostał ten stołek.I zaczyna się wdzięczność-eksmisja z pomocą komornika i kamer. telewizja została zorganizowana za pieniądze spółdzielców i głównie dla reklamy prezesa,a ostatnio jeszcze komornika i eksmisji.Ratowanie spółdzielni skończyło się na podniesieniu czynszów średnio o 1/3,a pieniędzy zdefraudowanych nie odzyskano,bo prezes nic nie zrobił,jedynie był w kontakcie prokuraturą,która działa tak jak w przypadku sławnego w Lubartowie doktora!Prezes zapomina także,że mieszkańcy to spółdzielcy i co z tego mają,że są nimi.???Podwyżki czynszów!!!Każdy z mieszkańców płaci fundusz remontowy,to jest mniej czy więcej kredyt dla spółdzielni/bezprocentowy i bezzwrotny/,ale jak chce okna wymienić to za swoje,chcą mieszkańcy domofon ,to za swoje! Wielkość i skład rady nadzorczej s-ni jest także pod dyktando prezesa.No coś tu w całej sprawie jest nie tak!
[/quote]



co to prezesa obchodzi co dalej, ja mieszkam w bloku i to są też m.in moje pieniądze i nie mam zamiaru utrzymywać tych nie płacacych, jak Masz ochotę to prosze bardzo przyjmij je do siebie.
Rozwiń
Rąb.
Rąb. (22 września 2012 o 06:02) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Niestety takich przykładów będzie więcej.Należy się zastanowić nad przyczynami tego stanu.Prezes Tomasiak jako były działacz Ligi Polskich Rodzin i obecny radny miasta Lubartów powinien szukać rozwiązania tego problemu.Będzie lokal zastępczy na pół roku,a co dalej.?A gdzie był prezes wcześniej?Musiało dojść ,aż do takiej sytuacji?Prezesowi s-nia i spółdzielcy dali byt jako bezrobotnemu,pod pretekstem ratowania s-ni dostał ten stołek.I zaczyna się wdzięczność-eksmisja z pomocą komornika i kamer. telewizja została zorganizowana za pieniądze spółdzielców i głównie dla reklamy prezesa,a ostatnio jeszcze komornika i eksmisji.Ratowanie spółdzielni skończyło się na podniesieniu czynszów średnio o 1/3,a pieniędzy zdefraudowanych nie odzyskano,bo prezes nic nie zrobił,jedynie był w kontakcie prokuraturą,która działa tak jak w przypadku sławnego w Lubartowie doktora!Prezes zapomina także,że mieszkańcy to spółdzielcy i co z tego mają,że są nimi.???Podwyżki czynszów!!!Każdy z mieszkańców płaci fundusz remontowy,to jest mniej czy więcej kredyt dla spółdzielni/bezprocentowy i bezzwrotny/,ale jak chce okna wymienić to za swoje,chcą mieszkańcy domofon ,to za swoje! Wielkość i skład rady nadzorczej s-ni jest także pod dyktando prezesa.No coś tu w całej sprawie jest nie tak!
Rozwiń
amen
amen (21 września 2012 o 22:54) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
nareszcie biorą się za tę hołotę!!jakieś szałasy w lesie zbudować, albo ziemianki i tam to bydełko umieścić !!
Rozwiń
creser
creser (21 września 2012 o 22:01) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A kto zapłaci z utrzymanie pustostanów?

http://www.smlubartow.pl/index.php?id=lokale-uzytkowe

spółdzielcy
Rozwiń
to-to
to-to (21 września 2012 o 21:21) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Mamy "chore prawo"! Nie rozumiem po co Spółdzielnia czeka do momentu,aż dług czynszowy "urośnie" do takich kosmicznych rozmiarów?! Już po trzech miesiącach niepłacenia czynszu Spóldzielnie Mieszkaniowe powinny się zainteresować "czemu jest nie płacone za to mieszkanie?" Przecież to proste i jasne, że jeśli ktoś nie płaci przez 3 miesiące, to już wątpliwe czy dalej będzie płacił i skąd nagle weźmie pieniądze za zaległości! Tak już jest, że dziadów,meneli i demolantów "chroni" się w mieszkaniach -a w tym samym czasie tysiące młodych małżeństw czeka na swoje mieszkanie... Kiedy wreszcie zmieni się w Polsce prawo i przepisy na korzyść ludzi mądrych i wypłacalnych?!
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (8)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!