piątek, 20 października 2017 r.

Lubartów

Nawigacja GPS wyprowadziła ich w las

  Edytuj ten wpis
Dodano: 12 czerwca 2009, 14:01

Czterosobowa rodzina zgubiła się w lesie pod Lubartowem, po tym jak nawigacja samochodowa skierowała kierowcę na leśną drogę. Musieli szukać ich policjanci.

Mężczyzna wraz z żoną i dwiema córkami wybrał się z Lublina w kierunku Łukowa. Drogę do lasu wskazała mu nawigacja. Stracił orientację i nie wiedział gdzie jechać dalej. Na dodatek jego ford ugrzązł w błocie.

Roztrzęsiony kierowca postanowił prosić o pomoc policjantów, którzy znaleźli go i naprowadzili na właściwą drogę. Jak się okazało mężczyzna zgubił się w kompleksie Lasów Kozłowieckich.

Zapytany przez policjantów o to, jak się znalazł sie nocą w szczerym lesie, wyznał, że ślepo zaufał GPS-owi.

Więcej informacji z Lubartowa - www.mmlubartow.pl
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
zbys
gret22
ziutek słoneczko
(17) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

zbys
zbys (15 czerwca 2009 o 11:01) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
gret22 napisał:
Przez Lasy Kozłowieckie jest droga najpierw szuter ,potem ziemna , tylko trzeba ją znać, bo kręci i jest wiele rozwidleń od niej, które nie wiadomo gdzie prowadzą. Na części tych bocznych nie ma zakazu wjazdu i łatwo można się zgubić. A tam pusto, las, nie ma kogo zapytać ! Tak więc GPS wskazywał być może prawidłowo kierunek jazdy.
W środę jechałem bardzo bocznymi drogami Mazowsza i GPS wzorowo tzn, bez bytania o drogę ?doprowadził mnie do celu - małej wioski . Przemyście to wszyscy prześmiewcy i pseudo krytycy.

A słyszałeś kolego o Polaku, który wjechał pod prąd na angielskiej autostradzie. On też jeździł GPS-em i gdy się on - w krytycznym momencie - wyłączył - zdurniał do końca!!!!

[color="#FF0000"]Myślenie jest w cenie...na drodze też!!! Czasami to cena ludzkiego życia.[/color]
Rozwiń
gret22
gret22 (13 czerwca 2009 o 14:04) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Przez Lasy Kozłowieckie jest droga najpierw szuter ,potem ziemna , tylko trzeba ją znać, bo kręci i jest wiele rozwidleń od niej, które nie wiadomo gdzie prowadzą. Na części tych bocznych nie ma zakazu wjazdu i łatwo można się zgubić. A tam pusto, las, nie ma kogo zapytać ! Tak więc GPS wskazywał być może prawidłowo kierunek jazdy.
W środę jechałem bardzo bocznymi drogami Mazowsza i GPS wzorowo tzn, bez bytania o drogę ?doprowadził mnie do celu - małej wioski . Przemyście to wszyscy prześmiewcy i pseudo krytycy.
Rozwiń
ziutek słoneczko
ziutek słoneczko (13 czerwca 2009 o 12:57) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Najlepiej jak sobie jakiś matołek kupi GPSa i myśli, że ten sam mu drogę pokaże. Drodzy użytkownicy - nawigacja to też program komputerowy i też trzeba go umieć obsługiwać. Jak się nie umie, to na Orlenie kiedyś dawali darmowe mapki samochodowe. Wziąć takową i zasuwać przez Polskę nie kompromitując siebie !
Ale cóż - głupich nie sieją - sami rosną !!
Rozwiń
kto???
kto??? (13 czerwca 2009 o 10:40) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
"Drogę wskazywała mu nawigacja. Po zmroku zorientował się, że jest w lesie." Kto tu jest bardziej durny - GPS, nieszczęsny kierowca..... czy dziennikarz piszący ten idiotyzm?????
Rozwiń
moribu
moribu (13 czerwca 2009 o 10:23) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
O inteligencji kierowcy i pozostałego "ładunku" auta nie warto dyskutować. Żałosne jest co innego; płacę podatki (z których opłacana są m.in. policja) chyba nie po to aby policjanci poszukiwali "inteligentnego inaczej" rozkoszniaczka z familią.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (17)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!