wtorek, 24 października 2017 r.

Lubartów

Pomnik 35-lecia PRL zniknie z miasta?

  Edytuj ten wpis
Dodano: 28 maja 2008, 23:21

Radni zagłosują dziś nad rozebraniem pomnika 35-lecia PRL, który stoi w samym centrum miasta.

- Takie symbole powinny zniknąć z naszego otoczenia - uważa Jerzy Zwoliński, inicjator usunięcia pamiątki po Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej.

Zbigniew Maciejewicz, radny i szef lubartowskich powiatowych struktur SLD wraz z kolegami z lewicy jeszcze w tym roku składał tam kwiaty z okazji 1 Maja. - O tym, że pomnik ma taką nazwę, usłyszałem na komisji Rady Miejskiej - mówi. - Mnie ten obelisk nie przeszkadza. Ale jeśli są ludzie, którym spędza sen z oczu, to niech go likwidują. Nie odpowiada mi tylko forma załatwienia sprawy. Radni opiniujący kwestię rozbiórki nie dostali nawet uzasadnienia do tej uchwały.

O pomniku wiadomo tyle, że powstał w latach 80. Są na nim wyryte daty: 1905, 1918, 1939 i 1945. Nie wskazują jednoznacznie, że został wzniesiony ku czci epoki związanej z "jedynie słusznym” ustrojem.

- Wybudowano go w schyłkowym okresie komunizmu. Ówczesna władza próbowała zrobić ukłon wobec społeczeństwa i dodała rok 1918 - mówi Jerzy Zwoliński, burmistrz Lubartowa, który zaproponował radnym uchwałę o zburzeniu pomnika. Próbował też zainteresować obeliskiem muzeum socrealizmu na Śląsku. - Nie chcieli jednak takiej paskudy - mówi.

Pomnik po rozebraniu ma trafić w inne miejsce w Lubartowie. Wiadomo tylko, że znacznie mniej eksponowane niż obecnie. O ile uda się go zdemontować i z powrotem złożyć. A z tym może być problem. - Pamiętam jak go budowali, w środku jest pusty - mówi Marek Pankowski, mieszkaniec Lubartowa.

Po rozebranym pomniku pozostanie atrakcyjny kilkunastoarowy plac. Teren należy do samorządu, który bardzo potrzebuje pieniędzy m.in. na budowę nowego domu kultury. Władze miasta chętnie sprzedałyby go pod budowę obiektu handlowego, ale decyzja w tej sprawie jest w rękach radnych.

To nie jedyny relikt

W Lubartowie jest jeszcze kilka innych "pamiątek” minionej epoki. Jedna z ulic nosi imię Hanki Sawickiej, inna Janka Krasickiego. Do ich zlikwidowania przymierza się burmistrz Zwoliński. Zmiana nazw tych ulic wiązałaby się jednak z kosztami i wymaga zapytania o to mieszkańców. Ale najwięcej pamiątek po PRL można oglądać w pobliskiej Kozłówce, gdzie tamtejsze muzeum prowadzi ich stałą ekspozycję.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
fifi
cincin
iks
(12) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

fifi
fifi (5 czerwca 2008 o 13:04) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Nie przesadzajmy nikomu ten pomnik nie przeszkadza a pieniadze przeznaczone na jego rozrbiórke można wykorzystac w inny sposób bardziej korzystny dla mieszkańców. Ja tu mieszkam i nie widzę żadnych korzyści z tego ze ten pomnik zniknie ani dla siebie ani nikogo. Jak zwykle wyrzucanie pieniędzy w błoto!!!!!!!!!!!
Rozwiń
cincin
cincin (30 maja 2008 o 11:21) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
iks napisał:
Zburzyć !!!! I postawić ........... pomnik Zwolińskiego! Miejsca starczy.

myślisz że starczy?
Rozwiń
iks
iks (30 maja 2008 o 10:32) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Zburzyć !!!! I postawić ........... pomnik Zwolińskiego! Miejsca starczy.
Rozwiń
morgan
morgan (30 maja 2008 o 09:11) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
w Janowcu jest osiedle 40-lecia PRL i nikomu to nie przeszkadza.
Rozwiń
kmiot
kmiot (29 maja 2008 o 22:00) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
piękny pomysł a może tak ratusz zburzyć i przenieść moze gdzieć na peryferia a nie w centrumie.
co do uluc to jeszcze jest Ludwig Waryński w Lewartowie
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (12)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!