czwartek, 23 listopada 2017 r.

Lubartów

Posadzisz drzewo, poczujesz przyrodę

  Edytuj ten wpis
Dodano: 22 kwietnia 2015, 09:00
Autor: Paweł Puzio

Rozmowa z Leszkiem Gajusiem, zastępcą nadleśniczego z Lubartowa.

• Ponad setka młodych ludzi weźmie dziś udział w regionalnych obchodach Święta Lasu w Lasach Kozłowieckich

– Osobiste obcowanie z przyrodą, lasem, naturą, to najlepszy sposób na kształtowanie ekologicznej świadomości. To obcowanie może mieć różne formy. W Nadleśnictwie Lubartów, podobnie jak w całym kraju, młodzież sadzi drzewa. Podczas takich akcji może przekonać się, jak ciężka jest to praca, a zarazem nabrać do lasu szacunku. Nic tak nie kształtuje ekologicznej wrażliwości, jak własnoręczne posadzenie drzewa. Potem człowiek zupełnie inaczej podchodzi do przyrody.

• Z lasem można jednak obcować w różnych formach. Czy Nadleśnictwo Lubartów ma taką ofertę dla mieszkańców Lublina czy innych miast?

– Dobrym przykładem są Lasy Kozłowieckie położone o rzut kamieniem od Lublina. Z parkingu w Kopaninie od razu można wsiąknąć w las, zaczynając od ścieżki edukacyjnej przy parkingu. To także punkt startowy dla ruszających na trekking po nowej trasie biegowej o długości blisko 9 kilometrów. Dobrze oznakowana ścieżka prowadzi biegacza nawierzchniami gruntowymi i asfaltowymi. Z kolei rowerzyści mają do dyspozycji ponad 30 kilometrów tras. W Starym Tartaku można odpocząć przy leśnym stawie. A jeżeli ktoś bardzo polubi to miejsce, to można wynająć pokoje lub skorzystać z oferty agroturystycznej miejscowości położonych na obrzeżach Lasów Kozłowieckich.

• Lasu trzeba jednak pilnować, bo kłusownictwo i kradzież drewna to chyba wciąż duży problem…

– O ile kradzież drewna w ostatnich latach jest mniejsza, to kłusownictwo wciąż sprawia duże kłopoty. Na szczęście mamy nowoczesne metody obserwowania lasu, m.in. system kamer, który pozwala Straży Leśnej skutecznie walczyć z tym procederem. Stosujemy też zawansowane metody, m.in. badania DNA. Ostatnio Straż Leśna namierzyła kłusownika po porównaniu kodu DNA z resztek materiału pobranego z sideł z tuszką znalezioną u kłusownika. Coraz częściej w taki sposób doprowadzamy do ukarania osób kłusujących w naszych lasach. A w lasach zwierzyny jest sporo, zwłaszcza saren, jeleni, danieli, łosi czy dzików.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o: Lubartów Lasy Kozłowieckie
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!