poniedziałek, 21 sierpnia 2017 r.

Lubartów

Sensacyjne zeznania świadka w sprawie zabójstwa Pawła Marzędy

Dodano: 9 lipca 2009, 17:36
Autor: ER

Skąd bliski kolega zamordowanego znał szczegóły śmierci Pawła Marzędy i to zanim poznała je prokuratura? Wszystko opisał na gadu-gadu.

- Ja tylko starałem się wyobrazić sobie atmosferę podczas zabijania Pawła Marzędy - utrzymywał w czwartek przed Sądem Okręgowym w Lublinie.

Mężczyzna został przesłuchany w charakterze świadka.

Paweł Marzęda z Lubartowa zginął na początku lipca 2007 roku w warsztacie samochodowym w Kolonii Pałecznica. Jego zwłoki zabójca zakopał w lesie pod Parczewem. Kilka dni potem za kratki trafił Krzysztof P., oskarżony teraz o zabójstwo.

Mężczyzna dopiero 18 lipca 2007 roku opowiedział śledczym, że Paweł został zamordowany obok samochodu oraz zrelacjonował, jak wyglądało zakopywanie zwłok.

W piątek w Sądzie Okręgowym w Lublinie zeznawał jeden z najbliższych kolegów Pawła. Okazało się, że już 13 lipca 2007 roku dokładnie opisał przebieg zbrodni swej znajomej przez komunikator internetowy gadu-gadu. Zapis rozmowy został zabezpieczony.

Mężczyzna napisał, w którym miejscu garażu zginął Marzęda, kto zadał śmiertelny cios, a nawet jakie przy tym padły słowa. Potem podał szczegóły zakopania zwłok.

- Tak sobie to wyobrażałem, nie wiem dlaczego jest to zgodne z relacją Krzysztofa P. ze śledztwa - tłumaczył się świadek. - To dla mnie dziwne. Miałem w tym czasie kontakty z osobami zajmującymi się jasnowidzeniem, ale nie rozmawialiśmy o tym, o czym Krzysztof P. będzie zeznawał w śledztwie.

Śledczy wciąż sprawdzają, kto jeszcze brał udział w zabójstwie Marzędy. Zarzuty współudziału w zbrodni usłyszało dwóch mieszkańców Lubartowa. Prokuratura najpierw doprowadziła do ich aresztowania, ale potem uznała, że nie ma na nich dowodów.

W tym tygodniu Prokuratura Krajowa stwierdziła, że w tym postępowaniu doszło do błędów.

Szczegóły sprawy na www.mmlubartow.pl
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!