wtorek, 20 lutego 2018 r.

Lubartów

Sensacyjne zeznania świadka w sprawie zabójstwa Pawła Marzędy

  Edytuj ten wpis
Dodano: 9 lipca 2009, 17:36
Autor: ER

Skąd bliski kolega zamordowanego znał szczegóły śmierci Pawła Marzędy i to zanim poznała je prokuratura? Wszystko opisał na gadu-gadu.

- Ja tylko starałem się wyobrazić sobie atmosferę podczas zabijania Pawła Marzędy - utrzymywał w czwartek przed Sądem Okręgowym w Lublinie.

Mężczyzna został przesłuchany w charakterze świadka.

Paweł Marzęda z Lubartowa zginął na początku lipca 2007 roku w warsztacie samochodowym w Kolonii Pałecznica. Jego zwłoki zabójca zakopał w lesie pod Parczewem. Kilka dni potem za kratki trafił Krzysztof P., oskarżony teraz o zabójstwo.

Mężczyzna dopiero 18 lipca 2007 roku opowiedział śledczym, że Paweł został zamordowany obok samochodu oraz zrelacjonował, jak wyglądało zakopywanie zwłok.

W piątek w Sądzie Okręgowym w Lublinie zeznawał jeden z najbliższych kolegów Pawła. Okazało się, że już 13 lipca 2007 roku dokładnie opisał przebieg zbrodni swej znajomej przez komunikator internetowy gadu-gadu. Zapis rozmowy został zabezpieczony.

Mężczyzna napisał, w którym miejscu garażu zginął Marzęda, kto zadał śmiertelny cios, a nawet jakie przy tym padły słowa. Potem podał szczegóły zakopania zwłok.

- Tak sobie to wyobrażałem, nie wiem dlaczego jest to zgodne z relacją Krzysztofa P. ze śledztwa - tłumaczył się świadek. - To dla mnie dziwne. Miałem w tym czasie kontakty z osobami zajmującymi się jasnowidzeniem, ale nie rozmawialiśmy o tym, o czym Krzysztof P. będzie zeznawał w śledztwie.

Śledczy wciąż sprawdzają, kto jeszcze brał udział w zabójstwie Marzędy. Zarzuty współudziału w zbrodni usłyszało dwóch mieszkańców Lubartowa. Prokuratura najpierw doprowadziła do ich aresztowania, ale potem uznała, że nie ma na nich dowodów.

W tym tygodniu Prokuratura Krajowa stwierdziła, że w tym postępowaniu doszło do błędów.

Szczegóły sprawy na www.mmlubartow.pl
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

komentarze (0)0
polubienia (0)0
19-02-2018

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!