wtorek, 22 sierpnia 2017 r.

Lubartów

Wjechał w cmentarz, zginęła jego matka. Kierowca aresztowany

Dodano: 3 kwietnia 2013, 14:08
Autor: er

Lubartowski sąd aresztował Marka S., kierowcę, który wjechał w cmentarny mur. W wypadku zginęła jego matka.

– Został mu postawiony zarzut spowodowania śmiertelnego wypadku pod wpływem alkoholu oraz prowadzenia pojazdu w takim stanie – informuje Marcin Siwiec, prokurator rejonowy w Lubartowie.

W sobotę wieczorem 23-latek przejeżdżając oplem przez Brzeźnicę Bychawską, w gminie Niedźwiada, stracił panowanie nad autem. Prawdopodobnie nie dostosował prędkości do warunków na drodze. Zjechał na lewą stronę, wypadł z drogi i uderzył w ogrodzenie miejscowego cmentarza.

Samochodem podróżowały trzy osoby. Na miejscu zginęła 59 letnia Lucyna S., matka kierowcy. Jego brat trafił do szpitala.

Marek S. nie odniósł obrażeń. Alkomat pokazał, że miał w organizmie 3,5 promila alkoholu.
Czytaj więcej o:
STOP PATOLOGII!
:)
Gość
(8) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

STOP PATOLOGII!
STOP PATOLOGII! (3 kwietnia 2013 o 20:40) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name=':)' timestamp='1365009342' post='753493']
Nie wiem po co pisać o jakiejs samobojczyni. Być może 2 kilometry dalej kogoś by zabił a tak to tylko matka zginęła, która się na to zgodziła siadając z pijanym. Co więcej ta matka zgodziła sie na smierc swoich synow (tylko akurat mieli farta, ale moze bedzie sprawiedliwosc i ten drugi dlugooo nie dojdzie do siebie). Czy ktos zalowalby baby, ktora dobrowolnie godzi sie na smierc swoich dzieci?
[/quote]

Otóż to!
Powiem więcej - szkoda, że skończyło się tylko na jednym zgonie - tam powinny być trzy trupy, co wreszcie definitywnie rozwiązałoby problem z tą patologią i poprawiło bezpieczeństwo na drogach...
Każdy siadający do samochodu z pijanym kierowcą to albo samobójca (pozwólmy mu zatem zabić się zgodnie z życzeniem) albo zdegenerowany prymitywny dzikus aprobujący i wspierający pijanych bandytów za kierownicą (pozwólmy zatem, by taka hołota sama się wyeliminowała spośród nas).
Mam nadzieję, że selekcja naturalna niebawem dokończy dzieła i morderca znajdzie się obok swej rodzicielki...
Oby jak najszybciej!
Rozwiń
:)
:) (3 kwietnia 2013 o 19:15) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Nie wiem po co pisać o jakiejs samobojczyni. Być może 2 kilometry dalej kogoś by zabił a tak to tylko matka zginęła, która się na to zgodziła siadając z pijanym. Co więcej ta matka zgodziła sie na smierc swoich synow (tylko akurat mieli farta, ale moze bedzie sprawiedliwosc i ten drugi dlugooo nie dojdzie do siebie). Czy ktos zalowalby baby, ktora dobrowolnie godzi sie na smierc swoich dzieci?
Rozwiń
Gość
Gość (3 kwietnia 2013 o 16:49) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
dobrze, że nikt postronny nie ucierpiał, tylko sami sobie zadali ból
Rozwiń
Gość
Gość (3 kwietnia 2013 o 16:35) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='molesztom robol' timestamp='1364998240' post='753417']
Sam jesteś ćwokiem ze wsi, skoro wiesz jak jest na wsi. Skąd wiesz, że nie po raz pierwszy jechał po pijaku? Kmiocie kto cie nauczył obsługi komputera?
[/quote]

Nie podniecaj się tak cymbale wiejski bo ci żyłka pierdząca pęknie.

Ten pijak to pewnie kolega od kieliszka, moze razem jeździliście pijani po sobotnich imprezach, stąd taka wiedza i dlatego go tak bronisz. Nic się nie bój i na ciebie też przyjdzie czas.
Rozwiń
gośka
gośka (3 kwietnia 2013 o 16:32) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
bo gdyby jechał po raz pierwszy na bani to trzymałby kurczowo kierownicę i jechał 30 km/h.... a w tym przypadku zdaje się że kolega miał już "prawie" opanowaną jazde na podwójnym... Wspólczuje mu, że do końca życia bedzie nosił skazę swojej głupoty, ale na głupich ludzi życie przygotowało najgorsze sposoby nauki pokory....
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (8)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!