środa, 20 września 2017 r.

Lubartów

Zamykają poradnie w Lubartowie. Dyrektor się nie poddaje

Dodano: 13 stycznia 2011, 18:59

W tym roku lubartowski SP ZOZ dostanie o 10 proc. mniej pieniędzy niż w ubiegłym roku. (Jacek Świerc
W tym roku lubartowski SP ZOZ dostanie o 10 proc. mniej pieniędzy niż w ubiegłym roku. (Jacek Świerc

Tylko do soboty mają funkcjonować poradnie lubartowskiego SP ZOZ, które nie otrzymały kontraktu z Narodowym Funduszem Zdrowia. Jaki będzie ich dalszy los, zależy od rozmów ostatniej szansy.

Informacja o tym, że poradnie będą funkcjonować do 15 stycznia wisi w budynku lubartowskiego szpitala.

Została też umieszczona na jego stronie internetowej. Jednocześnie dyrekcja szpitala ostrzega: "Brak kontraktu z NFZ skutkuje dla pacjenta m.in. koniecznością pełnej odpłatności za leki oraz badania diagnostyczne wykonywane na podstawie recept oraz skierowań wystawianych przez specjalistów w tych poradniach”.

Równocześnie zapewnia pacjentów, że stara się, aby finansowanie przez fundusz przywrócić.
NFZ nie podpisał kontraktu z funkcjonującymi do tej pory w lubartowskim SP ZOZ poradniami: neurologiczną, chirurgii naczyniowej, wad postawy, pulmunologiczną, nadciśnienia tętniczego, neurologiczną w Kocku i ginekologiczną w Ostrowie Lubelskim. Poradnie, z wyjątkiem neurologicznej, miały kontrakty opiewające na kilkanaście tysięcy złotych rocznie.

Największa – neurologiczna – w ubiegłym roku dysponowała ponad 200 tys. zł. Lekarze przyjmowali w niej codziennie. Jej likwidację boleśnie odczuliby pacjenci, zwłaszcza że w lubartowskim szpitalu znajduje się oddział neurologiczny. Musieliby jeździć do Lublina, Parczewa i Ostrowa Lubelskiego.

Paweł Barwiak, dyrektor SP ZOZ w Lubartowie, zapewnia, że poradnie mogłyby funkcjonować dalej, gdyby NFZ zgodził się na podpisanie umowy chociażby na refundowanie recept wypisanych przez pracujących w nich lekarzy.

– Będę o tym rozmawiał w czwartek z Narodowym Funduszem Zdrowia – zapowiedział nam dyrektor Barwiak. Do momentu zamknięcia tego wydania gazety, efekty spotkania nie były znane.
Czytaj więcej o:
szpitalinka
Malaga
Szymon
(6) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

szpitalinka
szpitalinka (14 stycznia 2011 o 14:26) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
RATUNKU!!! Kto zechciałby przygarnąć "bardzo dobrych" fachowców z lubartowskiego szpitala, gwarantujących szybki rozwój i rozkwit firmy: W.Dudziaka, P.Barwiaka,M.Rodzik,P.Adacha? Ci ludzie są w potrzebie!!!Potrzebują kogoś kto przytuli ich do piersi i da szansę na wykazanie się!!!
Rozwiń
Malaga
Malaga (14 stycznia 2011 o 13:33) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Chyba już się zbliża dużymi krokami wypowiedzenie dla Barwiaka.Niedługo się z nim pożegnamy.Ha,ha,ha....
Czuć już ten smród z daleka.Co pocznie ten biedaczysko? Będzie stał w kolejce w pośredniaku.
Rozwiń
Szymon
Szymon (13 stycznia 2011 o 21:43) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Bardzo dobrze Pan premier wprowadzi płatną służbę zdrowia! Koniec z płaceniem na nierobów. Kto ma będzie zdrowy kto nie ma do roboty!!!!
Rozwiń
Obiektywny
Obiektywny (13 stycznia 2011 o 21:34) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Dyrektor Barwiak jest jednym wielkim nieporozumieniem. Nie dosc ze do Lubartowa wylacznie z klucza politycznego (zero kompetencji), nie dosc ze ciagnie sie za nim smrod przekretow walutowych (vide jego poprzednia praca), to SP ZOZ w Lubartowie za jego czasow definitywnie przeszedl do defensywy. Wszystko sie zwija, lacznie z Poradniami. Nic tylko postawic mu zarzuty o niegospodarnosc i zaniedbania w kierowanym przez niego przedsiebiorstwie.

Podstawowy jednak problem dyrektora Barwiaka to jego wlasny charakter - megalomania odwrotnie proporcjonalna do posiadanych przez niego umiejetnosci. Typowy PRLowski aparatczyk, dbajacy o rozkwit administracji kosztem bialego personelu. W Lubartowie takich "managerow" bylo ostatnimi czasy na peczki, wszyscy konczyli z wilczym biletem

Poradni i tak nie obroni. Tego co sie schrzani przez caly rok, nie nadrobi sie pustymi slowami w gazecie. Z cala rodzina czekamy na odstrzal z powiatu
Rozwiń
pacjent
pacjent (13 stycznia 2011 o 21:03) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
I bardzo dobrze że zamykają, bo ta przychodnia służyła przeważnie pracownikom służby zdrowia albo ich rodzinom. Zwykły pacjent miał małe szanse dostania sie do jakiegokolwiek specjalisty.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (6)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!