sobota, 19 sierpnia 2017 r.

Lubelskie Ekstra

Czy plastyk zarobi w Lublinie?

Dodano: 3 sierpnia 2017, 15:29

Rozmowa Z Dorotą Kubacką z Galerii ART

• Czy plastycy mają szansę zarobić w Lublinie?

Wiadomo, że nie jest to taki rynek jak Warszawa czy Gdańsk. Artyści są na to przygotowani, że w Lublinie są inne realia. Mają świadomość, że ceny ich prac muszą być trochę niższe. To jednak powoduje, że mamy klientów z całej Polski, którzy wiedzą, że u nas ceny są bardziej atrakcyjne. Tak naprawdę wśród osób, które robią przy Krakowskim Przedmieściu 62 poważniejsze zakupy przeważają osoby spoza Lublina. Teraz kupowanie w naszej galerii będzie prostsze a oferta szersza, bo niebawem ruszamy ze sprzedażą internetową. Jesteśmy już w trakcie przygotowań. Nad całością czuwa Katarzyna Tymecka z lubelskiego okręgu Związku Polskich Artystów Plastyków.

• Jakie jeszcze zmiany planujecie państwo w galerii? 

Na pewno będzie bogatsza i bardziej interesującą oferta. Chciałabym, żeby w naszej galerii pojawiło się więcej polskiej sztuki z wyższej półki a było mniej sztuki popularnej, którą można spotkać w wielu punktach galeryjnych. Nie chcemy eksperymentować z awangardą, będziemy się trzymać sztuki tradycyjnej, bo w Lublinie przeważają jej zwolennicy. Bazą naszej galerii będą lubelscy artyści między innymi: Zbigniew Woźniak, Mariusz Drzewiński, Maria Polakowska-Prokopiak, Krystyna Rudzka-Przychoda czy Bogdan Markowski. Ale chcemy też nawiązać czy też odnowić kontakty z artystami spoza Lublina, żeby oferta była różnorodna i tym bardziej interesująca. Jesteśmy w trakcie rozmów.

• Skąd pomysł na zmianę wizerunku galerii? 

Pracowałam tu 30 lat temu przez 10 lat. Przez kolejne lata byłam kustoszem w Muzeum Lubelskim na Zamku. Od trzech miesięcy znowu pracuję w galerii i widzę potrzebę zmian, które wymusił rynek ale też struktura miasta i to jak ono funkcjonuje. Kiedyś całe Krakowskie Przedmieście tętniło życiem, teraz jest to tylko część od pl. Litewskiego do Starego Miasta. Fragment w stronę Ogrodu Saskiego to część, do której większość ludzi przychodzi przede wszystkim do pracy, a nie na zakupy. Musimy więc zaoferować coś, co sprawi, że nasza galeria, która działa od 60 lat będzie znowu atrakcyjna dla klientów.

Czytaj więcej o:
Użytkownik niezarejestrowany
(1) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (8 sierpnia 2017 o 09:50) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Artystom plastykom to chyba ciężko w dzisiejszych czasach wyżyć z własnej twórczości i muszą się imać innych zajęć : (
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (1)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!