wtorek, 24 października 2017 r.

Lubelskie Ekstra

Znajomi mówili: ty się nadajesz, jesteś taką „małpą”. Rozmowa z Marcinem Wójcikiem


Pierwsza miłość? Nie chcę wyjść na nudziarza. Moja żona Magdalena. Poznaliśmy się w liceum, była rok niżej. Od liceum pchamy ten nasz wózek życiowy razem. Żadnej innej kobiety nie kochałem w życiu. Pierwsza, szczęśliwa i mam nadzieję ostatnia. Rozmowa z Marcinem Wójcikiem z kabaretu Ani Mru-Mru.

• Rocznik? 

- 1974.

• Korzenie rodzinne? 

- Generalnie lubelskie. Najdalej, jak sięgnę pamięcią, pamiętam pradziadków. Jedna prababcia, Helena, mieszkała na ulicy 1 Maja, druga, Justyna, 150 metrów dalej na klinie. Pojawiają się także wątki nadmorskie. Tak, że czuję się lublinianinem w co najmniej czwartym pokoleniu. Dziadek Kazimierz, tata mojego taty, był wysoko postawionym biegłym księgowym. Oraz szefem Lubelskiego Związku Piłki Nożnej. Stąd też sport w moim życiu. Babcia prowadziła dom.

• Druga babcia? 

- Sabina... Była przez wiele lat związana z Zakładami odzieżowymi Gracja. Z kolei jej brat, wujek Zdzisław Kasprzak był dyrektorem zakładu. I ojcem bardzo znanej piosenkarki... Urszuli. 

• Żartuje pan? 

- Nie, Urszula to moja ciocia. Długo mówiłem do niej ciociu, oczywiście do pewnego momentu. Choć, kiedy ostatnio nagrywałem wypowiedź do programu o Urszuli w Dzień dobry TVN, na koniec powiedziałem: No to ciociu, wszystkiego najlepszego.

Artykuł premium
lub wykup pełny dostęp do portalu:
Prenumerata
30 dni
koszt: 10,00 zł
  • Nielimitowany dostęp do artykułów premium
  • Czas trwania: 30 dni
Prenumerata
90 dni
koszt: 25,00 zł
  • Nielimitowany dostęp do artykułów premium
  • Czas trwania: 90 dni
Prenumerata
180 dni
koszt: 40,00 zł
  • Nielimitowany dostęp do artykułów premium
  • Czas trwania: 180 dni
Prenumerata
360 dni
koszt: 70,00 zł
  • Nielimitowany dostęp do artykułów premium
  • Czas trwania: 360 dni
Czytaj więcej o: kabaret Ani Mru-Mru Marcin Wójcik
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(2) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (11 października 2017 o 14:59) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Myślę, że się nadal nie nadajesz. Najbardziej żenujący "kabareciarz" w Polsce
Rozwiń
Gość
Gość (7 października 2017 o 06:14) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Buzię ma jak małpka kapucynka i robi z siebie głupka ku uciesze gawiedzi. Dać mu nominację do nagrody Nobla .
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (2)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!