sobota, 19 sierpnia 2017 r.

Lubelskie

101-latek doczeka się drogi do domu?


Problem z dojazdem do posesji Wiktora Tuderowicza pojawił się po powodzi w 2001 r.  (Maciej Kaczanow
Problem z dojazdem do posesji Wiktora Tuderowicza pojawił się po powodzi w 2001 r. (Maciej Kaczanow

Jest szansa, że do domu 101-letniego Wiktora Tuderowicza z Kępy Gosteckiej w powiecie opolskim będzie można dojechać. Starostwo Powiatowe w Opolu Lubelskim chce uregulować sprawy prawne niezbędne do wyznaczenia drogi.

O problemie 101-latka z Kępy Gosteckiej pisaliśmy kilka razy. Mężczyzna, który mieszka w pobliżu wału przeciwpodziowego na Wiśle, nie ma dojazdu do swojego domu. Jedyny dojazd do posesji, z którego korzystał przez kilkadziesiąt lat, prowadził najpierw przez drogę po wale wiślanym, później przez działkę należącą do jego sąsiadów.

Problem z dojazdem do posesji Tuderowicza pojawił się po powodzi w 2001 r. Wtedy też rodzina 101-latka wybudowała mu nowy dom. Wtedy okazało się też, że drogi, po której jeździli przez lata nie ma na mapie. A sąsiedzi nie zgodzili się na korzystanie z przejazdu przez ich działkę.
W 2010 r. sprawa o wyznaczenie tzw. drogi koniecznej trafiła do sądu. Ale utknęła w martwym punkcie, bo działka, na której jest wał przeciwpowodziowy ma nieuregulowany status prawny.

Teraz pojawiła się szansa na zmianę sytuacji. Starosta opolski wystąpił do sądu z wnioskiem o zasiedzenie. – Wniosek został złożony w 11 września – informuje Zenon Rodzik, starosta opolski.

Potwierdza to Anna Dyczewska-Lizon, wiceprezes Sądu Rejonowego w Opolu Lubelskim. – Sprawa jest na etapie uzupełniania braków we wniosku – tłumaczy Dyczewska-Lizon.

– Jesteśmy bardzo szczęśliwi, że sprawa ruszyła z miejsca. Dziękujemy za pomoc panu staroście – cieszy się Anna Glista, najmłodsza córka Tuderowicza. (AA)





Czytaj więcej o:
op
(1) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

op
op (3 października 2012 o 10:40) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
No i choć raz będzie można o staroście napisać jakiś pozytyw, szkoda, że dopiero możliwość rozgłosu spowodowała jakieś działanie.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (1)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!