czwartek, 24 sierpnia 2017 r.

Lubelskie

101-letni mieszkaniec bez drogi dojazdowej do domu. Walka o 20 metrów

Dodano: 29 lipca 2012, 19:30

Nie wiedziałem, że w miejscu, z którego przez lata korzystałem nie ma żadnej drogi. Nikt mi o tym ni
Nie wiedziałem, że w miejscu, z którego przez lata korzystałem nie ma żadnej drogi. Nikt mi o tym ni

Sprawa o wyznaczenie przez sąd drogi do domu 101-letniego mieszkańca Kępy Gosteckiej toczy się już od 2 lat. Końca nie widać.

101-letni Wiktor Tuderowicz mieszka w Kępie Gosteckiej w pow. opolskim w pobliżu wału przeciwpowodziowego na Wiśle. Żeby dojechać do jego posesji, trzeba przejechać najpierw drogą wzdłuż wału, później przez działkę sąsiadów.

– Tato chodził tą drogą blisko 90 lat – opowiada Łucja Siewierska, jedna z trzech córek pana Wiktora. – Problem pojawił się dopiero po powodzi w 2001 r. Zdecydowaliśmy o budowie nowego domu, bo stary nie nadawał się do mieszkania. Ale sąsiedzi poinformowali tatę, że tędy drogi nie ma i zagrodzili przejazd. Po licznych interwencjach został jedynie wąski pas drogi. Jest w złym stanie, a sąsiedzi nie zgadzają się na remont. Chcieliśmy odkupić od nich ziemię, ale też odmawiają. Walka toczy się o 20 metrów.

– Kiedy zachoruję albo umrę to nie dojedzie ani karetka, ani samochód z trumną – żali się Wiktor Tuderowicz. – Tego boję się najbardziej.

Sąsiedzi proponują, aby rodzina stulatka wybudowała nową drogę w innym miejscu. – Cały czas chcemy im udostępnić teren za stodołą, a oni nas za to po sądach ciągają – odpowiadają sąsiedzi Tuderowicza. Nie zgadzają się na podanie nazwiska. – Niech robią tę drogę nawet po naszej działce, możemy im użyczyć.

– Wtedy droga znowu nie będzie nasza – odpowiada druga strona.

Sprawą od dwóch lat zajmuje się sąd. – Postępowanie o wyznaczenie drogi koniecznej jest zawieszone – informuje Artur Ozimek z Sądu Okręgowego w Lublinie. – Biegły wskazał trzy wersje przebiegu drogi, ale jedna z działek funkcjonuje jako wał przeciwpowodziowy. Nie ma uregulowanego tytułu własności. Dlatego nie można nadać sprawie dalszego biegu.

Właścicielem tej działki jest Wojewódzki Zarząd Melioracji i Urządzeń Wodnych w Lublinie. – Jeśli problem tkwi po naszej stronie, to trzeba zajrzeć do map i dokumentów – mówi Stanisław Jakimiuk, dyrektor WZMiUW, z którym rozmawialiśmy w piątek. I zaprasza do urzędu we wtorek.

– Do tych dwóch posesji nie ma żadnej drogi gminnej – mówi tymczasem Szymon Kobiałka z Urzędu Gminy w Łaziskach. – Ruch odbywa się po wale. Będzie remontowany i powstanie tam tzw. droga przywałowa z płyt. Myślę, że wtedy sprawa się wyjaśni.

Prace mają ruszyć wiosną przyszłego roku.
Czytaj więcej o:
Aili84
Bolek, mieszkaniec wsi
Janek
(6) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Aili84
Aili84 (11 stycznia 2013 o 09:30) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ale przecież ci ludzie dają mu dojazd do działki tylko z innej strony, tak zeby nie jeżdżono im pod oknami, nikt by tego nie chciał, a dojazd z innej strony jest tylko Pan starszy i jego córki nie chcą sie zgodzić, a dlaczego to nikt nie wiem.
Rozwiń
Bolek, mieszkaniec wsi
Bolek, mieszkaniec wsi (1 sierpnia 2012 o 21:35) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
To jest po prostu sku***syństwo mieć takich sąsiadów, w dodatku ortodoksyjnych katolików i dalsza rodzina, żeby nie udostępnić 20 m ziemi na konieczną drogę, aby starowinka nie mógl dojechać do własnego domu. Przecież, kiedy powstałaby ta droga sami mieliby łatwiejszy dostęp do tej drogi.
Rozwiń
Janek
Janek (30 lipca 2012 o 21:21) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
I co ciekawe to zwaśnione osoby są spokrewnione.
Państwo X rzeczywiście siedzi w pierwszej ławce w kościele . Są to ludzie bardzo chytrzy i rozrabiający. Współczuję temu stulatkowi takiej rodziny.
Miałem i ja z nimi do czynienia.
Niech się udławią.
Rozwiń
Marcin , mieszkaniec Opola
Marcin , mieszkaniec Opola (30 lipca 2012 o 16:10) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ciekawe jaka jest postawa starosty opolskiego?
Przecież ktoś musi wziąć odpowiedzialność za to że człowiek w wieku 101 lat nie ma drogi do domu!
Może warto zainteresować sprawą telewizję z Warszawy...?
Wtedy ten człowiek może zdąży (zanim umrze) przejść po własnej drodze ....
Masakra! wstyd i hańba!
Rozwiń
realistaPL
realistaPL (30 lipca 2012 o 12:44) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
To polska a nie elegancja francja.. Założenie włodarzy jest chyba proste - zrób se Pan sam.. co z tego, że masz Pan 101 lat.. jak Pan chodzisz to możesz sam sobie zbudować.. a co ?.. "małe piwo".. W takim właśnie kraju żyjemy.. wieczna spychologia problemów i tułaczki po sądach w walce o najbardziej podstawowe prawa..
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (6)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!