poniedziałek, 11 grudnia 2017 r.

Lubelskie

150 zł za maturę

  Edytuj ten wpis
Dodano: 2 lutego 2005, 22:00

„Udzielę korepetycji i napiszę pracę maturalną z języka polskiego na egzamin ustny. Stosunkowo niedrogo. Nauczycielka z wieloletnim stażem”. Takie ogłoszenia można przeczytać w niejednej gazecie.
– To wszystko przez tę nową maturę – mówi Adam, uczeń jednego z lubelskich liceów.
– Bo gdybyśmy wcześniej byli przygotowywani do napisania prezentacji, nie byłoby problemu. A teraz musimy siedzieć i główkować, jak napisać rozprawkę, która nie tylko będzie na papierze, ale i na foliogramie czy płycie.
Nauczyciele nie kryją, że pisanie prac maturalnych to jeden z ich środków utrzymania. – Za półtorej godziny korepetycji dostanę 50 zł. Za napisanie rozprawki cztery razy tyle – mówi polonistka z Lublina.
Jednak na rynku piszących korepetytorów ceny są różne. Im bardziej ceniony nauczyciel, tym wyższa stawka za napisanie pracy maturalnej. – Bibliografia, przypisy i diagramy wyrysowane na foliogramie kosztują 500 zł. To chyba niewiele za taką pracę, prawda? – pyta nauczycielka, do której dzwonimy z zamówieniem.
To jednak drogo. Są inni, którzy napiszą już za 150 zł. To zazwyczaj studenci. Ale oni wolne terminy mają dopiero za trzy, cztery tygodnie. I to tylko niektórzy. Większość zamówień nie przyjmuje. – Przykro mi, jestem zawalona robotą. Nie dam rady – słyszymy najczęściej.
Kuratorium nie widzi sposobu rozwiązania tego problemu. Zrezygnowało nawet z prowadzenia konkursu „Szkoła bez korepetycji”. Nic dziwnego. W tamtym roku, na ponad 1300 placówek na Lubelszczyźnie, o miano szkoły bez korepetycji chciało walczyć zaledwie 18. – No, nie wyszedł nam konkurs. Dlatego już go nie
organizujemy – przyznaje Jolanta Kasprzak, rzecznik prasowy Kuratorium Oświaty w Lublinie. – Ale korepetycje były zawsze. Nawet Stefan Żeromski ich udzielał.
Według Barbary Wysockiej, dyrektorki VIII Liceum gólnokształcącego w Lublinie, w jej szkole uczniowie z korepetycji nie korzystają. – Mamy tak zorganizowane zajęcia, że nikt nie musi pobierać dodatkowych lekcji – zapewnia.
Ale uczniowie „ósemki” mówią co innego. W jednej z klas nie ma osoby, która choćby raz nie była na korepetycjach. Maturzyści nie wstydzą się też tego, że pozamawiali prace na egzamin ustny. – Na egzamin oczywiście się przygotuję – mówi dziewczyna. – Ale z pracą napisaną przez specjalistę będę się czuła pewniej.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!