wtorek, 19 września 2017 r.

Lubelskie

500 tys. zł na mieszkania dla powodzian z Wilkowa

Dodano: 16 grudnia 2010, 16:03
Autor: (jsz)

Lubelski sejmik przyznał 500 tys. zł pomocy dla powodzian z gminy Wilków. Pieniądze zostaną przeznaczone na wynajem mieszkań dla rodzin, które nie odbudowały własnych domów. Gmina nie jest w stanie zapłacić za to z własnych środków.

Decyzja samorządu województwa oznacza, że powodzianie będą mieli gdzie spędzić zimę. W tej chwili z programu dopłat do stancji korzystają 84 rodziny. Każdego miesiąca otrzymują tysiąc złotych dopłaty do czynszu. Samorządowych pieniędzy wystarczy więc na prawie sześć miesięcy. Po tym czasie większość powodzian powinna już wrócić do swoich domów.

Dopłaty do stancji to nie jedyna pomoc, jaka trafi do Wilkowa.

– W przyszłym roku otrzymamy 22 mln zł z Ministerstwa Rozwoju Regionalnego – mówi Grzegorz Teresiński, wójt gminy. – Pieniądze zostaną przeznaczone za odbudowę infrastruktury. Chodzi nie tylko o drogi, ale również o wały przeciwpowodziowe. Pewną kwotę przekaże również Ministerstwo Spraw Wewnętrznych. W tym roku było to ok. 10 mln zl.

Przyszłoroczna pomoc może być wyższa. Komisja Europejska zatwierdziła wniosek dotyczący pomocy z unijnego Funduszu Solidarności dla powodzian w Polsce. Chodzi o ponad 105 mln euro. Decyzję musi jeszcze zatwierdzić Parlament Europejski i Rada ministrów UE. Unijne środki mają pomóc w odbudowie dróg, mostów i wodociągów w całej Polsce.
Czytaj więcej o:
klaudia
gosc
michal
(31) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

klaudia
klaudia (17 stycznia 2011 o 17:56) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
zgadzam sie z Tobą mieszkam w tamtych okolicach i az mnie krew zalewa co oni wyprawiają moja rodzine tez zalalo i ani złotowki nie dostali bo nie mieli wejsc i nie byli z samego wilkowa ale mniejsza z tym.Dlaczego teraz telewizja nie pokaże jakie sobie domki wystawili i urządzili jakie maja łazienki z hydromasażami!!! ciekawe czy przed powodzią tez mieli a ile to kosztuje ile to czasu pracy wymaga i nic dziwnego ze nie zdązyli z remintami na zime oczywiście nie wszyscy bo są Ci uczciwi co naprawde potrzebowali pomocy ale jest wielu takich co piwnice im zalało a 6 tyś wzieli i im mało a ciekawa jestem czy na sąsiednich wsiach nie zalało pól i czy tez otrzymały taką pomoc bo przeciez tez nie będą mogli sie utzrymywac z ziemi przez kilka lat.Ciekawa jestem jak bedzie jeszcze powodz to kto im pomoże.
Rozwiń
gosc
gosc (12 stycznia 2011 o 14:32) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='lubelak' timestamp='1292684174' post='407783']
głupek to z ciebie jestem w temacie i wiem jak sprawa wyglonda mam tam sporo znajomych nie wiem gogo by było stac na podłogi z deski barwineckiej i drzwi z górnych pułek a to czemu nik nie odbodowuje to takich samych standartów jak miał czemu nik nie kupuje mebli np kuchenych za 1500zł tylko od 4000
[/quote]
wlasnie!!!
kiedy wkoncu jakis urzedas ruszy d...i zajmie sie tym tym wszytkim jak nalezy...
to co sie tutaj dzieje to ZGROZA!!!!!!!!
Rozwiń
michal
michal (19 grudnia 2010 o 12:45) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Hmmm jak komuś spłonie dom w pożarze a nie był ubezpieczony nie dostanie nic. Jak komuś zalewa dom, który postawił przy rzece która często wylewa dostaje 500 tys to jest sprawiedliwość. Po co więc ludzie z terenów zalewowych mają się ubezpieczać skoro i tak dostaną pieniądze...
Rozwiń
obserwator
obserwator (18 grudnia 2010 o 16:03) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='okoliczny' timestamp='1292680259' post='407754']
To niech państwo da ludziom, którym faktycznie potrzeba anie każdemu kto coś stracił. Mieszkam w okolicach Wilkowa i dokładnie wiem jak to wszystko wyglądało i wygląda.
Nie mam tu zamiaru opisywać procederu, ale proszę nie zamydlać oczu opowieściami jak to każdemu jest strasznie ciężko. Niektórym zalało piwnicę, a wyremontowali cały dom i obejście.
To co piszą o nowych samochodach też z palca wyssane nie jest.
Jak ratowaliśmy ich wały, to w większości tubylcy siedzieli i pili piwko "w wielkim umartwieniu", co poniektórzy nawet poganiali do pracy gdy się usiadło na chwilę żeby napić się wody lub odpocząć, a sami nie kiwnęli palcem.
Biegaliśmy z workami jak wariaci, a zwykłe ludzkie "dziękuję" dało się usłyszeć jedynie od staruszków, dla których dom wart nawet te przysłowiowe parę złotych był wszystkim, cała reszta "plantatorów" wypinała się na nas jak tylko mogła. Nawet zerwanie jabłka było czasem niemile widziane, bo przecież "spady leżą i nie ma co marnować owoców na drzewach".
[/quote]
POPIERAM CIĘ W 100% A PRACE INTERWECYINE ZA 2300 ZŁ TO JUŻ PRZESADA SKLEPOWA ZARABIA 900 ZŁ A TE OBOBOKI TYLE KASY I NIC NIE ROBIĄ A TAK NA MARGINESIE ZDAŁO BY SI Z TYM ZROBIĆ PORZĄDEK PANIE WÓJCIE
Rozwiń
lubelak
lubelak (18 grudnia 2010 o 15:56) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='hypocrites pagnalls' timestamp='1292615303' post='407503']
nikomu tu nie do smiechu waly mieli robic 4 lat temu to dlaczego czekali a po za tym ratowali warszawe i pulawy to teraz niech nam zwroca co mielismy nikt nie otrzymal wiecej niz mial a kogo stac to robi i dach ale za swoje a na odszkodowania dala unia a nie twoje g..ne podatki glupku lubelaku niby miastowy a glupi jak but
[/quote]
głupek to z ciebie jestem w temacie i wiem jak sprawa wyglonda mam tam sporo znajomych nie wiem gogo by było stac na podłogi z deski barwineckiej i drzwi z górnych pułek a to czemu nik nie odbodowuje to takich samych standartów jak miał czemu nik nie kupuje mebli np kuchenych za 1500zł tylko od 4000
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (31)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!