piątek, 18 sierpnia 2017 r.

Lubelskie

Bełżyce: Nowa sortownia. Przyjeżdżają tu śmieci z kilkunastu gmin (zdjęcia)

Dodano: 17 listopada 2014, 09:15

Koszt inwestycji: 46 milionów złotych. Zatrudnienie: ponad 40 osób. Przyjeżdżają tu śmieci z kilkunastu gmin. Około 1,5 tysiąca ton odpadów miesięcznie.

- W tej chwili do zakładu są dostarczane śmieci z terenu 13 gmin. Wkrótce do tej listy dołączy też Nałęczów, od przyszłego roku także gmina Wysokie - wylicza Ireneusz Ofczarski, prezes Zakładu Zagospodarowania Odpadów Komunalnych w Bełżycach. - Miesięcznie przyjeżdża do nas ok. 1,5 tysiąca ton śmieci.

Zakład działa od kilku miesięcy, ale uroczyście przecięto wstęgę dopiero w ostatni czwartek. - Stało się to później, bo nie mieliśmy jeszcze dwukilometrowej drogi dojazdowej - wyjaśnia Ryszard Góra, burmistrz Bełżyc, przewodniczący Zarządu Celowego Związku Gmin Proekob, który wybudował nowoczesną sortownię. - Teraz droga jest już w 90 proc. gotowa. Jest dość wąska, bo właściciele gruntów albo nie chcą sprzedać ziemi, albo ich ceny są bardzo wygórowane.

Zakład powstał w pobliżu zrekultywowanego wysypiska śmieci. Jest oddalony od zabudowań.

- Zakład ma się dobrze, tylko śmieci jest mało - mówi Góra. - Przepustowość zakładu to 48 tysięcy ton rocznie, a my mamy ok. 20 tysięcy ton, czyli połowę. Mimo to, udaje się dobrze sprzedać materiał z sortowni. W wrześniu zakład sprzedał wysortowanego towaru za 100 tys. zł. Produkuje też paliwo alternatywne.

W zakładzie pracuje ponad 40 osób. - Są to głównie mieszkańcy naszej gminy, co dla nas ma duże znaczenie - podkreśla Góra. - Pracownicy mają zapewnioną odzież ochronną szytą na miarę i pranie tych ubrań.

Do zakładu trafia sucha i mokra frakcja. -Worki z mokrą frakcją są rozrywane, a następnie wędrują na taśmę - opisuje Góra. - Później przechodzą przez różnego rodzaju sita i separatory.

W dalszej kolejności odpady segregują pracownicy oddzielając m.in. butelki PET czy szkło. To co nie da się już posegregować ląduje w pojemnikach na zewnątrz.

- Jak pojemniki się już napełnią, balast jest umieszczany w jednej z komór zamkniętych. W komorze jest zwilżany i leżakuje 4 tygodnie. Po tym czasie jest wywozi się go na zewnątrz - na plac, gdzie leży kolejne 4 tygodnie. Wszystko po to, aby odpady straciły masę. Dopiero wtedy trafiają na składowisko śmieci w Kraśniku - objaśnia burmistrz Bełżyc.

Zakład kosztował 46 mln zł, z czego ok. 33 mln to unijne dofinansowanie. Zakład Zagospodarowania Odpadów w Bełżycach został nagrodzony Złotą Kielnią jako najlepsza inwestycja z zakresu ochrony środowiska w województwie lubelskim.

Celowy Związek Gmin Proekob

Związek zrzesza 15 gmin: Bełżyce, Bychawę, Chodel, Jabłonną, Jastków, Józefów nad Wisłą, Konopnicę, Krzczonów, Łaziska, Nałęczów, Opole Lubelskie, Poniatową, Wojciechów, Wysokie i Zakrzew. Celem zrzeszenia jest wspólna gospodarka odpadami.

mlody
sortownia
aaa
(4) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

mlody
mlody (22 listopada 2014 o 20:45) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

wyjechalem stad dlugi czas temu ale widze ze mosoneria ma sie dobrze w dalszym ciagu......

Rozwiń
sortownia
sortownia (18 listopada 2014 o 15:09) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Odpady z Gminy Bełżyce są wywożone do Kraśnika!!!!

Rozwiń
aaa
aaa (17 listopada 2014 o 15:18) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Dokładnie :). Gdyby problem był z drogą, to należałoby zaczekać na brakujące 10% inwestycji i przeciąc wstęgę gdy wszystko będzie gotowe. :)

Rozwiń
Irasiad
Irasiad (17 listopada 2014 o 09:39) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Wstęgę przeciąto nie z powodu drogi, a z powodu wyborów...

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (4)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!