wtorek, 12 grudnia 2017 r.

Lubelskie

Bobry zamieszkały na polu golfowym

  Edytuj ten wpis
Dodano: 7 grudnia 2006, 17:02

Dwa tygodnie temu bobry wprowadziły się do parku w podlubelskich Wierzchowiskach. I już widać, że czują się tam świetnie.

- Zauważyliśmy, że wierzby przy stawach i rzeczce na polu golfowym są obgryzione w charakterystyczny dla bobrów sposób - mówi Maria Cioczek, współwłaścicielka zespołu parkowo-pałacowego. - Wkrótce powstała tama i duży otwór w grobli, który był starannie maskowany liśćmi przez te sprytne zwierzęta.
Znawcy bobrowych zwyczajów przewidują, że państwo Cioczkowie wkrótce mogą mieć kłopoty.
- Bobry są pod ścisłą ochroną i ich populacja rośnie - wyjaśnia Robert Bochen, specjalista ds. nauki w Zespole Parków Krajobrazowych "Polesie”.
Robert Bochen uprzedza, że bobry przekopują groble, spuszczają wodę, ścinają drzewa. Na pewno zrobią tak w Wierzchowiskach.

- Na Lubelszczyźnie upodobały sobie Lasy Janowskie, dolinę Bugu, ale też wiele innych terenów podmokłych - mówi Beata Sielewicz, wojewódzki konserwator przyrody w Lublinie.- Przyznaję, że odszkodowania, jakie wypłacamy za straty spowodowane przez te zwierzęta, należą do najczęstszych.
Drzewa, które chcemy uchronić przed bobrami, można do odpowiedniej wysokości otulić plastikową albo metalową siatką. Jeśli bobry nie będą miały co jeść - wyprowadzą się.
- Bardzo cieszymy się z ich obecności - mówią Maria i Zbigniew Cioczkowie. - To znaczy, że rzeczka w tym miejscu jest czysta. Nikomu na polu golfowym nie przeszkadzają, bo żerują w nocy. Bobry uważamy za swego rodzaju atrakcję - dodają.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!