poniedziałek, 23 października 2017 r.

Lubelskie

Bociany muszą sobie radzić same

  Edytuj ten wpis
Dodano: 11 marca 2009, 21:00
Autor: Rafał Panas

Lada moment przylecą. Jednak w tym roku ptaki czeka niemiła niespodzianka - urzędnicy mają mniej pieniędzy na platformy pod bocianie gniazda.

Jeden z pierwszych boćków dociera na Lubelszczyznę do gniazda w Bałtowie pod Puławami.

- Osiem razy przylatywał w marcu, siedem razem w kwietniu - oblicza ornitolog Stanisław Iwańczuk, który od 15 lat obserwuje gniazdo. - W tym roku jeszcze czekamy. Bociany są teraz nad Bułgarią, Rumunią, muszą przelecieć nad górami - tłumaczy ornitolog. Większość dotrze do Polski za dwa tygodnie.

Niestety, nie będą miały u nas łatwego życia. W tym roku najprawdopodobniej powstanie mniej platform, na których będą mogły założyć gniazda.

- Przygotujemy kilkanaście, a powinno być kilkadziesiąt - przyznaje Krzysztof Czochra z Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Lublinie. Tłumaczy. - Kiedyś montowaliśmy po kilkaset platform. Teraz po prostu mamy mniej pieniędzy.

- Kiedy działaliśmy w strukturze Urzędu Wojewódzkiego mogliśmy korzystać z rezerw budżetowych. W listopadzie zostaliśmy wydzieleni i mamy limit wydatków. Większość pieniędzy idzie na odszkodowania za szkody wyrządzone przez bobry
- tłumaczy Jerzy Krzyszycha, zastępca dyrektora RDOŚ.

Platformy powstają nie tylko z uwagi na wygodę ptaków. Bociany często zakładają gniazda na słupach linii elektrycznych i łatwo mogą je uszkodzić.

- Zakłady energetyczne powinny instalować platformy we własnym interesie. Rzecz w tym, żeby znalazły się tam, gdzie ptaki zechcą się zatrzymać - mówi Janusz Wójciak, członek Lubelskiego Towarzystwa Ornitologicznego. Co roku pary bocianów budują gniazda na słupach, a z drugiej strony jest sporo platform, które opuściły albo z nich nie skorzystały.

Trzy platformy - tyle energetycy dostali w tym roku z RDOŚ. Prosili o 13 egzemplarzy. - Postaramy się zrobić je za własne pieniądze - zapowiada Dorota Szkodziak, rzecznik PGE Dystrybucja LUBZEL.


I wylicza: w ub. roku jej firma wykonała i zamontowała 90 platform, w tym planują instalacje kolejnych 30. - Przede wszystkim w okolicach Białej Podlaskiej, Radzynia Podlaskiego, Świdnika, Piask i Bychawy - mówi Szkodziak.

Stanisław Iwańczuk przestrzega tymczasem ludzi wyglądających ptaków. - Pierwszy bocian wiosny nie czyni. Niektóre np. zimują w kraju. Dużo zamieszania robią też ptaki z zamojskiego zoo, które żyją tam swobodnie. Widziałem, jak w lutym grzały się na lampach.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
leniak
nick
leniak
(9) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

leniak
leniak (12 marca 2009 o 21:43) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
nick napisał:
Na usuwanie gniazd gawronich w Ogrodzie Saskim pieniądze się znalazły.

ale tam wiesz byli poważni "ekolodzy" rozumiesz protestowali
a nawet się do dzrew poprzypinali...
przesadziłem?
no taaak przesadziłem
jedynie piskali cichutko żeby nie wystraszyć sponsorów:
[url="http://www.dziennikwschodni.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20090126/LUBLIN/789848520"]http://www.dziennikwschodni.pl/apps/pbcs.d...UBLIN/789848520[/url]
tak się za to oburzyli że aż na piwo poszli...
Rozwiń
nick
nick (12 marca 2009 o 19:08) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Na usuwanie gniazd gawronich w Ogrodzie Saskim pieniądze się znalazły.
Rozwiń
leniak
leniak (12 marca 2009 o 15:37) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
sobie sprawdziłem i:
329,00zł taka platforma kosztuje o tu:
[url="http://www.sklep.pomet.com/index.php?id=gniazdo"]http://www.sklep.pomet.com/index.php?id=gniazdo[/url]

bedę miał sam kupię
ciekawe czy się sprawdzi że Lubzel instaluje to za darmo???
Rozwiń
ZAINTERESOWANY
ZAINTERESOWANY (12 marca 2009 o 13:53) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
leniak napisał:
Witam,
no tak czy siak wynika z tego, że ogladać się na władze nie ma co
jak ktoś chce bocianom pomóc musi sam sfinansować platformę
dlatego ciekawi mnie jaki jest jej koszt i gdzie można ją kupić
...
swoją drogą dzis w jednej z rozmów zapytano mnie
"co to znaczy, że bociany sa "pod ochroną", skoro wiadomo, że giną na słupach, na których maja swoje dzikie gniazda"
powinienem odpowiedzieć że to że bociany są pod ochroną nic absolutnie nie znaczy bo niby co miałoby oznaczać?
natomiast na pytanie "o koszt usunięcia ew. awarii spowodowanej bocianem?"
nie umiem odpowiedzieć inaczej niż że nic nikogo to nie kosztuje bo wszak i tak zapłacą za to odbiorcy prądu w rachunkach...
za tą dbałość o bociany nominowałem UMar. do nagrody Suseł 2008 ale oczywiście nominacji tej Krzysztof Gorczyca tradycyjnie nie przyjął...
cóż według "dyspozycyjnych" ekologów jak zwykle wszystko jest ok.
i jak to sie po ekologicznemu mówi ciul
...

Pozdrawiam

A TRZYNASTĄ PENSJĘ ZA 2008r PRZYJĄŁ ???????????????????????????????????????????????
Rozwiń
rodak
rodak (12 marca 2009 o 13:47) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Rafał Panas napisał:
Witam, RDOŚ nie był w stanie podać mi wczoraj wszystkich informacji, dziś je mam i tekst będzie uzupełniony. Pieniędzy jest mniej, bo RDOŚ wydzieliło się w ubiegłym roku z Urzędu Wojewódzkiego i na wejście dostało mniej pieniędzy niż miało do tej pory. Z tego co wiem LUBZEL nie bierze pieniędzy za montaż platformy

LUBZEL JEST BARDZO SZLACHETNY TYLKO KILOWAT W POLSCE MAMY JEDEN Z NAJDROŻSZYCH ????????????????????????????????????????????
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (9)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!