wtorek, 24 października 2017 r.

Lubelskie

Brakuje lekarzy w powiatowych szpitalach

  Edytuj ten wpis
Dodano: 24 stycznia 2013, 19:35

 (Jacek Świerczyński)
(Jacek Świerczyński)

Powiatowe szpitale mają coraz większy problem ze znalezieniem pracowników. Lekarze wolą mieszkać i pracować w większych aglomeracjach.

Powiatowe szpitale szukają endokrynologów, ginekologów, chirurgów, geriatrów, kadry oddziału ratunkowego. Lista jest długa.

– O ile mogę znaleźć lekarza, który przyjedzie do mnie na popołudniowy dyżur, to trudno znaleźć takiego, który byłby tu przez cały dzień – mówi Janusz Hordejuk, dyrektor SPZOZ w Parczewie. – Lekarze obstawiają Lublin, tutaj chcą tylko dorobić.

– Wolą zostawać tam, gdzie robią specjalizację, czyli w dużych ośrodkach. Tam mają lepsze warunki pracy – dodaje Marek Zawada, dyrektor SPZOZ w Radzyniu Podlaskim.
– Nie mamy problemu z pozyskiwaniem pracowników. W tej chwili mamy kilkunastu rezydentów – przyznaje Joanna Kozłowiec, rzecznik Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Białej Podlaskiej.

– Sami kształcimy kadrę i pozyskujemy najlepszych – mówi Marta Podgórska, rzecznik SPSK nr 4 w Lublinie.

O wyborze miejsca pracy nie zawsze decyduje wynagrodzenie. W mniejszych szpitalach też można dobrze zarobić. – W naszym szpitalu lekarz drugiego stopnia specjalizacji na etacie może dostać ok. 4 tys. zł brutto licząc bez dyżurów. A na kontrakcie ok. 8 tys. zł – oblicza dyr. Hordejuk.

Z kolei dyrektor szpitala we Włodawie szacuje, że w jego placówce lekarz może zarabiać nawet 15 tys. zł (z wynagrodzeniem za dyżury). Mimo, że pensja zasadnicza jest tu dość niska – ok. 3500 zł.

– Dla wykształconych młodych ludzi atrakcyjne miasta to takie, które mają teatry, kina, rozrywkę. Nie mam żadnego chirurga, który na stałe mieszka w Parczewie – dodaje dyr. Hordejuk.

– Niepokoi mnie, że kadra się starzeje. Trzeba zacząć myśleć o tym problemie – mówi Ireneusz Stolarczyk, dyrektor SPZOZ w Międzyrzecu Podlaskim.

Jego zdaniem powiatowym szpitalom trudno o specjalistów z kilku powodów. – Jeden z nich to wyjazdy lekarzy do Wielkiej Brytanii, czy krajów skandynawskich. Kolejny to migracje między województwami i do większych miast – ocenia dyr. Stolarczyk.

Jest jednak coś, czym mniejsze szpitale mogą przyciągać. – Młodzi lekarze w szpitalach powiatowych mają większe szansę na rozwój kariery, bo obecna kadra jest często w wieku przedemerytalnym. W moim szpitalu średnia wieku to ok. 55 lat – mówi dyr. Zawada.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Kamil.
Dochtor powiatowy.
mosquito
(11) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Kamil.
Kamil. (26 stycznia 2013 o 02:51) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='realista' timestamp='1359103780' post='725300']
a gdzie była prowadzona rekrutacja tradycyjnie z polecenia? na stronach do tego przeznaczonych oraz wlasnej jakos nie widac bylo takiej zakladki jak rekrutacja/kariera...
[/quote]

Słabo patrzysz, skupiając się na biadoleniu: [url="http://www.zagielmed.pl/2_szpital/9_kariera.html"]http://www.zagielmed.../9_kariera.html[/url]
Rozwiń
Dochtor powiatowy.
Dochtor powiatowy. (25 stycznia 2013 o 21:28) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Drodzy Menadżerowie Dyrektorzy.Nie znacie mechanizmów rynkowych.Muszą zdziałać pieniądze.
To g.... prawda,że lekarze wybierają pracę w dużych miastach bo tam są teatry(ilu z nich tam chodzi).Wybierają je bo tam są wyższe zarobki i większe możliwości rozwoju zawodowego.Pracuję 30 lat w szpitalu powiatowym i doszedłem do uposażenia zasadniczego 2950zł. Panowie Dyrektorzy przestańcie biadolić. Ogłoście przetargi na stanowiska lekarzy i dotąd podwyższajcie propozycje wynagrodzeń aż znajdą się chętni.Tak działa rynek.
Rozwiń
mosquito
mosquito (25 stycznia 2013 o 15:56) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Przecież wiadomo, że ta sekta idzie tylko za mamoną a gadki o jej nadzwyczajnej etyce od zawsze mnie rozśmieszały. jest to jedno z najbardziej obłudnych środowisk z którymi się zetknąłem.
Rozwiń
realista
realista (25 stycznia 2013 o 09:49) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='zorientowana' timestamp='1359101019' post='725267']
Ale to placówka prywatna i "za darmochę" i na tzw fundusz nie ma mowy o przyjęciu
[/quote]

a gdzie była prowadzona rekrutacja tradycyjnie z polecenia? na stronach do tego przeznaczonych oraz wlasnej jakos nie widac bylo takiej zakladki jak rekrutacja/kariera...
Rozwiń
john_doe
john_doe (25 stycznia 2013 o 09:47) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='Położna' timestamp='1359097909' post='725239']
A dla położnej z tytułem magistra nie ma pracy nigdzie
[/quote]

Ciekaw jestem gdzie zodbylas "tytul" poloznej czegos takiego nie ma tytul jest jeden - profesor reszta to stopnie naukowe,,,
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (11)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!