wtorek, 22 sierpnia 2017 r.

Lubelskie

Browar w Babinie będzie znowu działał. Po 20 latach przerwy

Dodano: 21 sierpnia 2013, 21:11

Dawna etykieta piwa z Browaru Babin (Archiwum Leszka Trębacza)
Dawna etykieta piwa z Browaru Babin (Archiwum Leszka Trębacza)

Po 20 latach przerwy w Babinie (pow. lubelski) znowu zacznie działać browar. Złotego trunku napijemy się w przyszłym sezonie.

Babiński minibrowar powstał w 1991 roku. Warzono w nim m.in. Rosę Chmielową czy Babin Beer. – Pamiętam je. Kupowałem to piwo do swojego sklepu. Cieszyło się powodzeniem, ale jeszcze lepiej sprzedawało się w Warszawie – wspomina Marek Wójtowicz z Babina.

Niestety, zmiany ustrojowe oznaczały również zmianę przepisów. W tym czasie zamknięto wiele małych browarów. Kryzys nie ominął również Browaru Babin – w 1994 zawieszono produkcję.

Pomysł na reaktywację zrodził się w głowie zięcia ówczesnego właściciela browaru ponad dwa lata temu. Dzisiaj wiadomo, że browar powstanie. – Załatwiamy wszystkie formalne sprawy. Przez tyle lat technologia poszła do przodu i pozwolenia trzeba wyrobić na nowo – wyjaśnia Michał Bukowski, menedżer.

Jednocześnie trwa remont wnętrza budynku i przystosowywanie go do nowych maszyn. Część instalacji jest już gotowa. Niektóre zbiorniki udało się odzyskać po starym browarze. W browarze będzie także linia do napełniania butelek.

– Chcemy, żeby maszyny były zainstalowane do końca tego roku – dodaje Bukowski. Potem potrzeba ok. 3 miesięcy na testy i próbne warzenie. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, produkcja ruszy w maju przyszłego roku.

Jakie piwo wyprodukuje Browar Babin? – Nie chcemy jeszcze tego zdradzać. Na pewno będzie to naturalne piwo, warzone zgodnie ze sztuką prawdziwego piwowarstwa – zapowiada Bukowski.

Wiadomo tylko że będą to piwa dolnej i górnej fermentacji. – Stylów piwnych będzie kilka. Na pewno pojawi się Pilsener. Dlatego nawiązaliśmy współpracę z piwowarami z Polski i zagranicy – dodaje menedżer.

Woda do browaru będzie pochodziła z własnego ujęcia. – W latach 80. właśnie w tym miejscu właściciel Cisowianki rozważał uruchomienie produkcji – dodaje Bukowski.

Część babińskiego piwa trafi do sklepów, a część do pubów. Trunek będzie można kupić również w miejscu produkcji. – Dla gości przygotowujemy możliwość obejrzenia browaru i przyjrzenia się procesowi powstawania piwa – mówi Michał Bukowski.

Browar wyprodukuje maksymalnie 5 tys. hektolitrów rocznie. Zatrudnienie znajdzie w nim 6 osób.
Czytaj więcej o:
Gość
(1) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (12 lipca 2015 o 11:56) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Totalne bzdury. Mija drugi sezon, a w tym miejscu nie ma żadnego browaru. Pytamy o piwo, a pojawia się tylko agresywny właściciel z ujadającymi psami. Hodowla psów???- mnóstwo klatek, w browarze????
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (1)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!