niedziela, 20 sierpnia 2017 r.

Lubelskie

Burmistrz ukradł nam rzeźbę

Dodano: 28 marca 2008, 13:45

Właścicielka galerii oskarża burmistrza Kazimierza Dolnego o kradzież drewnianej rzeźby. Burmistrz nie czuje się winny.

Usunął figurę, bo była brzydka. Tyle, że przy transporcie dzieła jego ludzie nieco go uszkodzili.

- Faktycznie, 27 lutego właścicielka galerii, pani Izdebska-Łazorek zgłosiła kradzież rzeźby - potwierdza Roman Maruszak, rzecznik prasowy puławskiej policji. Mundurowi szybko sprawę wyjaśnili: odnaleźli rzeźbę na terenie oczyszczalni ścieków w Bochotnicy i postępowanie umorzyli.

Wykonane w drewnie dzieło ma około 4 metrów wysokości i przedstawia postać z kuflem piwa. Powstało w ubiegłym roku podczas Festiwalu Kapel i Śpiewaków Ludowych w Kazimierzu. Po zakończeniu imprezy ta i inne figury stanęły na Rynku, tuż obok galerii. Ale niektórym mieszkańcom szybko przestały się podobać.

Narzekali, że szpecą wygląd miasteczka. Wtedy do akcji wkroczyły władze.
- Właściciele galerii zachowali się bardzo niepoważnie - tłumaczy burmistrz Grzegorz Dunia. - Wysyłaliśmy do nich pisma z prośbą o usunięcie rzeźb. Bez odzewu przez kilka miesięcy. Dlatego rzeźby zostały odwiezione do naszej oczyszczalni ścieków i zabezpieczone.

Właścicielka galerii zaprzecza, że docierały do niej jakiekolwiek prośby burmistrza. - Nie dostaliśmy żadnego upomnienia z urzędu, że musimy zabrać rzeźbę sprzed galerii - twierdzi Mieczysława Izdebska-Łazorek. - A tym bardziej nikt nie poinformował nas o tym, że miasto wywozi rzeźbę. Zamierzaliśmy przenieść ją na swoją posesję, gdy tylko zrobi się ciepło. Jednak w międzyczasie znalazł się kupiec i zaoferował za dzieło 80 tys. zł.

Tymczasem podczas przewożenia figury na zlecenie burmistrza uległa ona uszkodzeniu. - No, może ułamał się kawałek pianki z kufla piwa - przyznaje burmistrz Dunia.

Według dr. Wojciecha Mendzelewskiego, rzeźbiarza z UMCS, dzieło straciło z tego powodu na wartości, ale można by go jeszcze odrestaurować w profesjonalny sposób.

Dlatego teraz właścicielka rzeźby zapowiada skierowanie sprawy na drogę sądową.

Anna Kraska
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!